Enneagram vs. Socjonika

Ogólne dyskusje na temat socjoniki
Regulamin forum
WAŻNA INFORMACJA:
Nazwa pisana czterema wielkimi literami (np. INFP) określa typ w MBTI.
Nazwa pisana trzema wielkimi literami i jedną małą (np. INFp), bądź nazwa trzyliterowa (np. IEI) to określenie typu w socjonice.

Która nauka wg Ciebie logiczniej, klarowniej, dokładniej i praktyczniej opisuje z czego wynika zachowanie ludzi i jak ono wyglada, oraz relacje między osobnikami posiadającymi dany typ osobowości:

Socjonika
34
43%
Enneagram
46
58%
 
Liczba głosów: 80

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Osteoporoza
Posty: 476
Rejestracja: piątek, 28 lutego 2014, 01:04
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: W dziczy serca
Kontakt:

Re: Głupie Piątki

#46 Post autor: Osteoporoza » sobota, 11 lipca 2015, 14:09

To wszystko prawda i uwierz mi, że pomyślałem o tym, ale czynniki losowe nie stanowią żadnej prawidłowości którą można by wpleść w teorię. Pomijam, bo ich wpływ z pewnością jest i z pewnością może być tak, że ktoś wyrośnie na innego człowieka według efektu motyla, ale nie istnieje żadna prawidłowość takiego wyróżnienia typu.

A teraz co do tej zasady aktywacji genów: gwoli ścisłości aktywacja i dezaktywacja genów nie zmienia materiału genetycznego. Dlatego właśnie tak mało różnimy się materiałem genetycznym od zwierząt, bo różnica jest nie tylko w materiale jak i w aktywacji genów.

Wybiórcza aktywacja i dezaktywacja genów mogłaby być porządnym argumentem przeciw temu wszystkiemu co tu wypisuję gdyby nie to, że mimo wszystko bliźnięta jednojajowe przejawiają podobne usposobienie psychiczne. No chyba, że jednak chcesz dewaluować badania opisane na wikipedii, ale jak już napisałem wiarygodności nie ujmuje im ta wybiórcza aktywacja i dezaktywacja genów, bo to zostało już przewidziane. Oni nie są aż tak źle poinformowani jak myślisz (takie to piątkowe). Stąd też zapobiegawczo napisano, że bliźnięta jednojajowe wyglądają podobnie, a nie identycznie.


6w5

Awatar użytkownika
And
Posty: 551
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 21:51
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Andaluzja

Re: Głupie Piątki

#47 Post autor: And » sobota, 11 lipca 2015, 14:13

Osteoporoza pisze:Stąd też zapobiegawczo napisano, że bliźnięta jednojajowe wyglądają podobnie, a nie identycznie.
Nie w tym fragmencie, który przytoczyłeś.
Osteoporoza pisze:
Wikipedia pisze:Bliźnięta jednojajowe są tej samej płci, mają identyczny materiał genetyczny, w związku z tym wyglądają tak samo, mają w okresie rozwoju zarodkowego najczęściej wspólne łożysko.
:what:

Awatar użytkownika
Osteoporoza
Posty: 476
Rejestracja: piątek, 28 lutego 2014, 01:04
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: W dziczy serca
Kontakt:

Re: Głupie Piątki

#48 Post autor: Osteoporoza » sobota, 11 lipca 2015, 14:17

No to jakiś błąd, bo niżej jest napisane (to nadal część tego co przytoczyłem), że podobnie. Ale dajmy temu spokój, to detale.

Chociaż z drugiej strony wikipedia faktycznie nie jest tak dobrym źródłem informacji, widać to szczególnie kiedy znasz się na czymś lepiej niż twórca artykułu.


// proponuję przepiąć rozmowę od tego postu do tego tematu.

Dyskusja zaczęła się od powiązań enneagramu i socjoniki, dlatego posty zostały wydzielone tutaj. Proszę też nie używać czerwonego koloru, jest on zastrzeżony dla moderacji (reg. dział II, punkt 3b)/ Irka
6w5

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 579
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Enneagram vs. Socjonika

#49 Post autor: Eol » sobota, 11 lipca 2015, 22:41

Osteoporoza pisze:Teraz wszystko zależy od tego kiedy kształtuje się socjotyp, a kiedy enneatyp, śmiem twierdzić, że socjotyp wcześniej, gdyż stanowi o metaboliźmie informacyjnym i wyklarowaniu się z czego składa się ego jak i inne komponenty naszej psychiki.
Bodajże na forum socjoniki spotkałem się ze stwierdzeniem, że socjotyp "dostajesz" w momencie kształtowania mózgu w łonie matki. Zastanawiałem się nad tym trochę i uważam, że tak właśnie jest. Dzieci już po urodzeniu bardzo różnie się zachowują i także różnie reagują na bodźce z zewnątrz. Różnica pomiędzy ich zachowaniami musi być spowodowana jakimiś różnicami w samym mózgu. Tak więc metabolizm informacyjny jest najpierw. W sumie musi być najpierw, bo bez "wbudowanej instrukcji" jak masz odbierać i przetwarzać to co do ciebie trafia nie ruszyłbyś dalej z rozwojem. Później kształtuje się sam enneatyp, który jest "odpowiedzią" i próbą dostosowania się do warunków zewnętrznych.
And pisze:Poza tym uważam, że trochę pomijacie wpływ przypadków losowych na kształtowanie się osobowości. Nawet bliźnięta jednojajowe będą miały różne doświadczenia życiowe, pomimo posiadania tych samych rodziców, bo przecież nigdy dwie osoby nie znajdują się w dokładnie tym samym miejscu o tym samym czasie i w identycznych okolicznościach. A rodzice to też nie roboty i nie będą się zachowywali w pełni konsekwentnie w każdym przypadku. Podsumowując: uważam, że nie ma czegoś takiego, jak takie samo wychowanie dwóch odrębnych jednostek, nawet w tej samej rodzinie. I bliźniaki jednojajowe także nie stanowią wyjątku.
Nie pomijam losowości, bo jest moim zdaniem bardzo ważna, ale kształtowanie się enneatypu jest wynikiem pewnych sekwencyjnych sytuacji. Pojedyncze przypadki nie mają w procesie kształtowania aż takiego znaczenia jak powtarzające się w kółko pewne schematy, które "wymagają" dostosowania się do nich. Np, gdy ojciec notorycznie pierze ci skórę, a w rzadkich przypadkach jest dla ciebie miły, w ogólnym rozrachunku nie zmienia to całokształtu zagrożenia przed którym musisz się bronić. Bijący ojciec to tylko przenośnia, bo nie tylko rodzice mają wpływ na to jaki typ enneagramowy w sobie wytworzysz.
Osteoporoza pisze:Chociaż z drugiej strony wikipedia faktycznie nie jest tak dobrym źródłem informacji, widać to szczególnie kiedy znasz się na czymś lepiej niż twórca artykułu.
Wikipedia nigdy nie była dobrym źródłem informacji. Można ją traktować tylko jako drogowskaz w którym kierunku trzeba iść aby czegoś się dowiedzieć :wink:
Tak swoją drogą, enneagram nie wzbudza we mnie żadnych wątpliwości co do autentyczności, natomiast socjonika wzbudza czasami we mnie pewien niepokój. Oczywiście to tylko system próbujący wrzucić w pewne ramy coś, co ramowe nie jest, a za coś takiego uważam właśnie sposób w jaki nasz mózg odbiera i przetwarza informacje ale mam wrażenie, że jeszcze czegoś tu brakuje. Czego? Nie wiem. Może kiedyś dostanę "olśnienia" :)
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Głupie Piątki

#50 Post autor: Agon » poniedziałek, 18 stycznia 2016, 23:36

And pisze:Trochę bzdury na tej wikipedii piszą. Gdyby bliźniaki jednojajowe wyglądały tak samo, to nie dałoby się ich rozróżnić, a z doświadczenia wiem, że da się. Prawdopodobnie to wina mechanizmu, o którym czytałem nie pamiętam gdzie i nie pamiętam kiedy, czego żałuje, bo nie do końca zapamiętałem o co chodzi na tyle dobrze, żeby to teraz przytoczyć (a i wygooglać nie potrafię), ale mniej więcej chodziło o to, że istnieje mechanizm, który losowo dezaktywuje działanie co któregoś genu w każdym organizmie indywidualnie, przez co nawet u bliźniaków jednojajowych powstają pewne różnice.
Metylacja DNA.

Bliźniaki jednojajowe mogą być bardzo różne. Znam dziewczynę, która ma siostrę bliźniaczkę. Jej bliźniaczka jest chora na schizofrenię i ma wadę wzroku przez którą nosi okulary. Jest też znacznie grubsza i ma inną osobowość - chyba nawet socjotyp ma inny, koleżanka jest IEI, a jej bliźniaczka z opisów wydaje się mieć Se-polara.

Virga
Posty: 118
Rejestracja: piątek, 15 maja 2015, 22:37

Re: Enneagram vs. Socjonika

#51 Post autor: Virga » wtorek, 12 lipca 2016, 22:38

Dla Istariego i Lito
Jeśli otoczenie przyjmie jego cierpliwość za słabość i zacznie jej nadużywać, ryzykują że wreszcie nadzieją się na niespodziewany i bardzo ostry cios. Każdy kto miał okazje znaleźć się w epicentrum takiej eksplozji nigdy tego nie zapomni.

I sam LII też nie zmoże zapomnieć stanu tego afektu: dla niego jest straszny i nienaturalnym, niby chwilą kiedy zdradza samego siebie. Jednak będzie szedł do końca i szybciej umrze, niż pozwoli dalej poniżać siebie.

Ale uczciwie mówiąc takie coś zdarza się parę razy w ciągu jego życia. Ostatecznie LII to wciąż miękki i ustępliwy człowiek. W kontakcie z ludźmi zasadniczo rezygnuje z presji na nich.

"Ale na mnie też i nie naciśniecie!"

Pojęcie "siły" postrzega prawie zawsze jako "przemoc". Paradoksalnie, ale czym miększa prośba zwrócona doń tym trudniej mu odmówić. Jeśli odczuje nacisk na siebie może w całości przestać reagować na wszelkie słowa i pouczenia.
http://socjonika.pl/#!socioscopelii - pełny opis typu

LII przez Se4 mogą mylnie się typować na 9 w enneagramie. U 9 tłumienie gniewu wynika z wychowania i przekonania 9, że nie mają niczego wartego do powiedzenia i nie ma sensu bronić własnych racji, co mogło wynikać z nieliczenia się ze zdaniem 9 przez rodziców. 5 często są słuchane i traktowane poważnie, należą do triady kompetentnej, często biorą aktywny udział w dyskusjach światopoglądowych. Jeśli 5 jest LII to Se4 daje cechy, a nawet reakcje stereotypowo przypisane 9, ale wynikają one ze sposobu przetwarzania informacji, a nie z mechanizmów obronnych wdrukowanych w dzieciństwie.

Zastanówcie się nad tym, bo 5 i 9 wcale nie jest tak trudno rozróżnić. Oba typy mogą być intelektualistami, ale 9 mogą się po prostu nie czuć kompetentne w przeciwieństwie do 5, gdy porównamy te dwa typy na tym samym, przeciętnym PRO. Na stronie głównej jest dość jasno powiedziane, że 5 lubią dyskusje, a 9 wolą tego unikać.

9 na wyższym PRO mogą jednak nabyć pewne umiejętności i pewność siebie i dyskutować podobnie jak 5. Dlatego bardzo ważne jest określenie PRO, bo na wysokim pokonuje się swoje mechanizmy obronne i 9 zaczynają czuć, że jednak mają własne zdanie.

Sayna
Posty: 211
Rejestracja: sobota, 14 marca 2015, 00:52

Re: Enneagram vs. Socjonika

#52 Post autor: Sayna » środa, 13 lipca 2016, 01:20

Virga pisze:LII przez Se4 mogą mylnie się typować na 9 w enneagramie.
Albo odwrotnie :P LII 9 może uważać się za 5, bo naczyta się, że 9 nie są intelektualistami. No a LII to logicy, którzy uwielbiają analizować rzeczy i intelektualizm do nich bardzo pasuje. Ti1 i Ne2, jak i cały klub NT to mocno intelektualne myślenie.

ODPOWIEDZ