Koncentracja

Dyskusje na tematy szeroko pojętej psychologii

(ankieta bo uwielbiam ankiety)

mam powazne problemy z koncentracją
8
21%
mam
7
18%
mam tylko w czasie sesji
1
3%
troche mam, troche nie mam
16
42%
nie mam, i jestem z tego dumny/a
6
16%
 
Liczba głosów: 38

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Koncentracja

#1 Post autor: Ninque » wtorek, 18 marca 2014, 22:37

Jest to problem w sumie coraz popularniejszy, u przyczyn szukac możemy w różnych miejscach, jednak ja sie wolę skupić na leczeniu tego schorzenia xD.
Enneagramowo powinno to dotykać szczególnie 7 i 9 ale podejrzewam, że nie tylko nas ;)
Ale w gruncie rzeczy to jest to, co towarzyszy mi przez cały czas. Jak tylko się zabieram do czegoś rozprasza mnie 1000 innych rzeczy, a sprawy niezałatwione zalegają. Nawet zabierajac się do pisanie tego tekstu przypałapalam się na tym, ze zaraz po otowrzeniu dokumentu, gotowa do rozpoczęcia, zabrałam się za rysowanie i za luźna rozmowę.

Problemy z koncentracją przejawiają się rzeczami takimi jak:
  • - wolne tempo pracy
    - szybkie zmęczenie
    - odbieganie od tematu
    - nieuwaga
    - uciekanie w marzenia
    - duża liczba popełnianych błędów
    - pobieżna praca nad zagadnieniem, czy problemem
Objawy te występują przewaznie gdy trzeba zajać się czym pozytecznym (jak maturki z matmy), wykonywanym z odgornego przymusu. W czynnosciach robionych z własnej inicjatywy ludzie z tym problemem potrafią być niesamowicie wręcz wtrwali.


Mozliwe przyczyny
  • słaba motywacja do wysiłku,
    zredukowane zainteresowanie określonymi treściami nauczania,
    brak uzdolnień,
    niekorzystne warunki rodzinne,
    niekorzystna atmosfera w szkole,
    częściowe zaburzenia funkcji poznawczych i motorycznych.
    Depresja

Sposoby na poprawę koncentracji:

Dieta

W diecie warto uwzględnić te, które wpływają na poprawę koncentracji: beta-karoten, selen, witamina E i witamina C. Można je znaleźć w owocach, takich jak śliwki, awokado, borówki, w warzywach - czosnku, marchwi, ugotowanych brokułach, pomidorach, a także w orzechach i ziarnach.


Woda

Woda pozytywnie wpływa na działanie układu nerwowego, umożliwiając przewodzenie impulsów nerwowych. W wyniku odwodnienia odczuwamy m.in. zmęczenie, ból i zawroty głowy, nudności – objawy, które uniemożliwiają skupienie uwagi.

Sen

ok. 7-8 godzin


Kondycja fizyczna

wysiłek pozwala nam odpocząć psychicznie, a zarazem chroni nas przed licznymi chorobami


aromaterapia

Rutyna, plany dnia, listy zadań (!)


Cwiczenia na koncentrację np.:
  • Skupianie uwagi przez jakiś czas na czymś mało interesującym, np. patrzenie 2 minuty na białą kartkę
    Wyciągnięcie przed siebie ręki z wysuniętym placem wskazujacym i staranie się o minimalizacje drgań az do zupelnego wyciszenia
    Ustawienie timera na jakiś czas (np. 10 sekund) i skupienie na upływających sekundach, za każdym razem jak pojawią się inne myśli, wyłaczyć i od nowa
    Trenowanie kontroli pragnień, odsuniecie pogawędki czy przekąski na po wykonaniu zadania

Uporządkowane miejsce pracy


Brak bodzców zewnątrznych jak np. muzyka(ale tu zdania są podzielone, jedni mówią, zeby się uodparniać a inni zeby eliminować)

Wyłaczenie komputera i telewizora

Podzielenie czasu na miejsze odcinki czasowe (po 30-40 min) z krótkimi przerwami pomiedyz nimi, ale tez na cos myślącego

Praca rano

Ustalanie ram czasowych dla zadań


Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5858
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Koncentracja

#2 Post autor: boogi » wtorek, 18 marca 2014, 23:25

Ninque pisze:Dieta
Do tego co jeść, dodaj regularność jedzenia. W szczególności śniadanie jest ważne jako pierwszy posiłek każdego dnia (bez względu na porę wstawania).
Ninque pisze:Sen
Praca rano
Różnie u różnych osób, znam takie co śpią po 5h i też im starcza już od lat (dodatkowo, z wiekiem u większości osób zapotrzebowanie na ilość snu spada). Dodatkowo też dla różnych ludzi "rano" znaczy różne rzeczy - jedni dobrze się czują wstając o 5 rano (polecam spróbować samemu przez kilka dni żeby zobaczyć, czy przypadkiem nasz naturalny, wrodzony rytm, nie został zaburzony przez nawyki otoczenia np. rodziców); inni rankiem nazywają godzinę 10 (vide Cudowna moc drzemki)
Ninque pisze:Kondycja fizyczna wysiłek pozwala nam odpocząć psychicznie, a zarazem chroni nas przed licznymi chorobami
Prosta sprawa: przez poprzednie dziesięciolecia ludzie pracowali fizycznie, więc odpoczywali biernie (przed tv). Teraz ludzie pracują biernie (przez monitorem), więc odpoczywać warto fizycznie. Ale w taki sposób jak się lubi, by nie wytężać siły woli (o tym zaraz).
Ninque pisze:Uporządkowane miejsce pracy
Brak bodzców zewnątrznych jak np. muzyka(ale tu zdania są podzielone, jedni mówią, zeby się uodparniać a inni zeby eliminować)
Wyłaczenie komputera i telewizora
Również z własnego doświadczenia swojego oraz znajomych na których testowałem te sztuczki wiem, że różnie to wygląda. Niektórzy odnajdują się dopiero w swoim "bałaganie". Aczkolwiek faktycznie, nauka do przedmiotów szkolnych (też do matury) wydaje się lepiej przebiegać w bardziej zorganizowanym środowisku.
Ninque pisze:Podzielenie czasu na miejsze odcinki czasowe (po 30-40 min) z krótkimi przerwami pomiedyz nimi, ale tez na cos myślącego
Najlepszy sposób nauki nowych rzeczy do takich egzaminów jak matura, znalazłem w książce Zarządzaj swoim umysłem - cała część VI książki ("Pracujący umysł") jest wypełniona prosto opisanymi, przetestowanymi i skutecznymi sposobami na przyswajanie wiedzy.
Ninque pisze:Cwiczenia na koncentrację np.:
Koncentrację można uzyskać generalnie na dwa sposoby. Jeden z nich to Przepływ (gdy coś co robimy nas, w uproszczeniu, interesuje); drugi jest wysiłkiem siły woli (gdy się zmuszamy). W tym drugim przypadku należy wiedzieć, że:
- siła woli jest skończona - jej zapas wyczerpuje się po pewnym czasie u każdego
- siła woli u różnych ludzi jest różna (jedni mają jej więcej, inni mniej)
- siłę woli, jak się obecnie uważa, można trenować by zwiększyć sobie jej zasoby (vide Siła nawyku)

Widzę, że proponujesz Ninque bardzo zorganizowany, wielopunktowy program. Oczywiście możliwe jest przyswojenie go, ale wielu z nas (w tym ja i wiem też o innych) próbowało naraz wdrażać tuż przed egzaminem/sesją takie poważne zmiany w swoim życiu, a to jest trudne. To jest zmiana wielu nawyków, nagle odwrócenie sporej liczby swoich dotychczasowych przyzwyczajeń o 180 stopni. Od 10 lat nieposprzątane biurko? Teraz przez 3 miesiące nauki będzie posprzątane. Wstawanie o 9 rano, a pierwsze przebłyski świadomości i zdolności do uczenia się dopiero jak leci Teleexpres? Teraz wstajemy rano o 8 a najlepiej o 6 i od rana pracujemy. Dotychczasowa nauka w maratonach "nocka przed sprawdzianem"? Teraz podział na 30-minutowe dokładnie zaplanowane okresy. Jedyna lista w życiu to lista zakupów od mamy? Teraz codziennie lista rzeczy do zrobienia - ułożona priorytetami wg GTD lub wobec czas/ważność wg NRzN.
Uważam, że wprowadzanie takich zmian (mówię nawet o pojedynczej zmianie, a nie o wszystkich naraz) wymaga siły woli, więc pracy umysłu, świadomego zaangażowania swojego umysłu. Ta siła woli, jeżeli nie była odpowiednio wcześniej ćwiczona, skończy się raczej szybko. Nie starczy sił umysłowych na naukę bo zostały wykorzystane na organizowanie sobie pracy. Boję się, a mam ku temu podstawy (w tym własne doświadczenia), że takie wymagania dla wielu będą pułapką: nie wypełnią części nakazów takiego solidnie zorganizowanego systemu, spadną więc im morale i jeszcze trudniej będzie im się zabrać za naukę ("nie potrafię nawet posprzątać głupiego biurka! do niczego się nie nadaję! nie zdam tej matury, nie chce mi się uczyć").

Oczywiście, wszystkie rzeczy które podałaś ogólnie rzecz biorąc są dobre. Oczywiście ci którzy odnoszą największe sukcesy, w naturalny sposób działają zgodnie z większością tych punktów. Dlatego nie chcę mówić, że to są złe punkty - bo są dobre i wielu się przydadzą. Ale pamiętając o tym co napisałem powyżej - jeżeli nie uda się wszystkich punktów spełnić, to nie panikować, próbować dalej, tu zmienić, tam poprawić, dopasować system pod siebie. I najważniejsze - odpowiedzieć sobie na pytanie "dlaczego to robię" - może okazać się, że przymus "maturki" nie jest narzucony z góry, ale dla samego siebie chce się osiągnąć jak najlepszy wynik, i wtedy nie będzie "przymusu", tylko będzie przepływ, czego życzę :)
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Koncentracja

#3 Post autor: Ninque » środa, 19 marca 2014, 07:20

Oj ja nie mowie przeciez ze wszystko trzeba robic, ja raczej sobie wybiorę kilka i bede luzno realizowac bo inaczej niejestem w stanie. Znam siebie i swoje mozliwosci organizacyjne, probowalam juz ze dwa lata temu w wakacje scisle okreslonego planu kazdego dnia z nauką po 45 minut.
Co sie zas tyczy sily woli to zawsze w ramach odbudowywania jej mozna zajadac sie slodyczami, co nie? :lol:
Ja nie proponuje planu tylko podaje mase propozycji, ktore znalazlam na necie kiedy probowalam cos znalesc dla siebie, czy zrozumiec istote problemu.
Przy niektorych punktach rzeczywiscie sie wahalam jak wlasnie przy wtawaniu rano bo dla mnie to najgorsze co moze mi sie przydazyc i wlasnie feraz zeby odroczyc te wszystkie poranne procedury pisze sobie posta (tzn nie nie jestem juz w lozeczku :( )
Posprzatanego biurka tez nie jestem pewna, bo z jednaj strony lubie bardzo jak jest posprzatane a z drugiej mimo wszystko moge sie uczyc przy takim.
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2406
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Koncentracja

#4 Post autor: Cotta » czwartek, 20 marca 2014, 17:36

Rano pracuje mi się najgorzej, jestem sową. To wieczorem i w nocy osiągam najlepszą koncentrację i efektywność. W uporządkowanym miejscu pracy czułabym się obco, w pewien sposób skrepowana. Lubię mój chaos na biurku. Za to listy zadań sprawdzają się u mnie dobrze. Brak bodźców zewnętrznych też, chociaż do pewnego stopnia potrafię je ignorować. Podzielenie czasu (i zdań) na odcinki pomaga. Chociaż u mnie to nie jakiś odgórny podział, że równo godzina i przerwa. Po prostu od czasu do czasu odrywam się od pracy, włączam sobie muzykę i sobie chwilę łażę po pokoju dla rozprostowania gnatów i oderwania myśli. Ramy czasowe - tak, deadline motywuje. Nie jest dobrze, kiedy mam kilka rzeczy z podobnym deadlinem, więc w takich sytuacjach wprowadzam sobie prywatne zdechłolinki. Jak mam np. trzy rzeczy do końca miesiąca, to sobie na pierwszą wprowadzę zdechłolinkę, że do końca tego tygodnia, na drugą - do końca przyszłego tygodnia itd. Jak mam być skoncentrowana, to mogę się zajmować tylko jedną rzeczą naraz.

Z samą koncentracją, jak już zacznę coś robić, nie mam problemu, gorzej z motywacją, żeby w końcu się zabrać (ach ta prokrastynacja...).
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Koncentracja

#5 Post autor: Ninque » czwartek, 20 marca 2014, 18:07

Ja mam i z prokastrynacją i z koncentracją czasami wydaje mi sie, ze mam ADHD

ale w sumei zabawne ze 13 osób zagłosowało w ankiecie a tylko dwie oprócz mnie (która nie głosowałam) napisało <nono> :P
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Ael
Posty: 941
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: Koncentracja

#6 Post autor: Ael » czwartek, 20 marca 2014, 18:12

Mam problemy z koncentracją. Powinnam pracować w odcięciu od Internetu. Tylko, ze nie mogę, bo połowa potrzebnych mi narzędzi jest online *paradoks*
Aczkolwiek najgorsza chyba jest prokrastynacja...
Mam tak, ze bardzo długo nic nie robię, a potem wpadam w ciąg pracoholiczny.

Zresztą nie tylko pracoholiczny...co mam na myśli? Przykład: sytuacja z dzisiaj/wczoraj:
- miałam napisać wypracowanie wczoraj
- zaczęąłm przy śniadaniu czytać opowiadania Philipa Dicka
- cały dzień czytałam Philipa Dicka, wchłonęłam dwa tomy opowiadań
- dziś zerwałam się z jednych zajęć, by napisac wypracowanie, udało się na czas

Niestety podobne sytuacje mi sie zdarzają, nie bardzo często ale jednak. I nie mam na to żadnego mechanizmu obronnego, jedynie "ok, trzeba przez to przejść jak najszybciej i wrócić do życia".

Awatar użytkownika
And
Posty: 551
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 21:51
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Andaluzja

Re: Koncentracja

#7 Post autor: And » czwartek, 20 marca 2014, 23:00

Ael pisze:Mam problemy z koncentracją. Powinnam pracować w odcięciu od Internetu. Tylko, ze nie mogę, bo połowa potrzebnych mi narzędzi jest online *paradoks*
Otóż to.

Wykonując jakiekolwiek zadania związane ze studiami, korzystam niemalże wyłącznie z komputera. Większość podręczników, z których korzystam, mam w PDF-ach. Często uczę się z opracowań w formie elektronicznej (nie mam własnej drukarki, więc nie mogę sobie na szybko "druknąć" i uczyć się z wersji papierowej, co prawda robię sobie notatki w zeszytach, ale przepisanie tego do zeszytu zajmuje więcej czasu, niż samo nauczenie się :D ). Projekty, które robię, często wymagają korzystania z programów komputerowych. Kontaktuję się przez internet z kolegami z grup projektowych, albo ogólnie z roku, w celu wyjaśnienia pewnych wątpliwości itp. Szukam informacji w sieci. Robię sprawozdania korzystając z worda i excela. Przygotowuje prezentacje korzystając z powerpointa. Często wchodzę na forum kierunku, żeby sprawdzić, czy ktoś czasem nie wrzucił jakiejś istotnej informacji. No po prostu bez kompa i internetu nie da rady, nie poradziłbym sobie.

To wszystko bardzo niekorzystnie wpływa na moje życie, moją zdolność do koncentracji, efektywność. Wytwarza masę niekorzystnych nawyków. Gdy mam dużo rzeczy do zrobienia, tkwię zazwyczaj w poglądzie, że nie mam czasu odejść od komputera. Ale wiadomo, że bez przerwy pracować się nie da (ja przynajmniej nie potrafię). I tak granica między pracą a przerwą często się zaciera. Co kilka minut przerywam pracę, żeby zajrzeć tu i ówdzie w internecie. Te przerwy często się przeciągają. Nie mam sił powrócić do wykonywanego zadania, bo rodzaj aktywności podczas pracy i czasu wolnego jest bardzo podobny i zmęczenie narasta. Przez to wszystko spędzam nad swoimi zadaniami więcej czasu, niż to byłoby konieczne i zmęczenie dalej narasta. Przez zmęczenie spada efektywność i stosunek czasu pracy do czasu przerw. Przez spadek efektywności, kolejne zadania wykonuję jeszcze dużej i zmęczenie narasta jeszcze bardziej. Potem jestem zmęczony i nie potrafię się skoncentrować na zajęciach i w domu muszę nadrabiać, przez co jestem jeszcze bardziej zmęczony...

Takie błędne koło z którego nie bardzo umiem wyjść. Studia przyprawiły mnie o wiele złych nawyków, niestety.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2406
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Koncentracja

#8 Post autor: Cotta » czwartek, 20 marca 2014, 23:14

Też pracuję przy kompie, dlatego w ramach przerw wstaję od kompa (wspomniane włączanie muzyki i łażenie po pokoju) - to wprowadza większe zróżnicowanie owych przerw od czasu pracy. Od dłuższego czasu wprowadziłam też sobie podział - od "bzdetów" mam kompa stacjonarnego, od pracy - laptopa. Więc jak włączam laptopa, to automatycznie uruchamia mi się tryb "teraz nie ma żadnego buszowania po necie dla rozrywki, teraz jest praca". Bywa tak, że jak skończę pracę, to wyłączam lapka i włączam kompa - no bo teraz mam już wolne, a jak ten wolny czas chcę przebimbać w necie, to na lapku "nie wolno". Niby głupie, ale jednak pomaga utrzymać nawyk, żeby nie odrywać się od pracy, chociaż net kusi.
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5858
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Koncentracja

#9 Post autor: boogi » czwartek, 20 marca 2014, 23:54

Cotta podała genialny sposób. Ja jakiś czas temu nie miałem dwóch komputerów, więc założyłem sobie w systemie dwa konta użytkowników - "Praca" oraz "Relaks", z podobnego powodu. Nawet tapety i dodatki do przeglądarki były różne żeby wprowadzały we właściwy nastrój. Żeby to jednak działało, to trzeba w 100% utrzymać dyscyplinę rozdziału pracy od relaksu. Oczywiście ten sposób jest dobry dla osób które pracują dobrze wtedy gdy skoncentrują się na jednej rzeczy (jak ja), czyli jak to nazywam koncentrują się wgłąb. Osoby które potrafią pracować nad kilkoma rzeczami równocześnie (koncentracja wszerz) takie rozdzielenie nie pomoże a wręcz przeszkodzi - na obu kontach będą miały pracę i relaks jednocześnie.
And pisze:No po prostu bez kompa i internetu nie da rady, nie poradziłbym sobie.

To wszystko bardzo niekorzystnie wpływa na moje życie, moją zdolność do koncentracji, efektywność.
Przeczytaj książkę Płytki umysł którą reklamowałem już jakiś czas temu. Można nawet znaleźć zalety takiego przestawionego myślenia... aczkolwiek wszystko z umiarem.
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Venus w Raku
VIP
VIP
Posty: 1058
Rejestracja: środa, 23 września 2009, 10:08
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Koncentracja

#10 Post autor: Venus w Raku » piątek, 21 marca 2014, 04:28

Koncentracja w głąb. Ja też to mam. Skupiam się na jednej sprawie. Lubię skupiać się na jednej sprawie. Jej!

Koncentracja wszerz? To potrafię tylko ewentualnie dwie rzeczy naraz robić jak oglądam program w TV, a w trakcie reklamy zmywam naczynia, zmieniam pościel lub odkurzam.
1w9, 6w5, sp/sx

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2314
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Koncentracja

#11 Post autor: Kapar » sobota, 22 marca 2014, 08:28

Są badania naukowe, które sugerują, że wstrzymanie się od seksu na 48 godzin przed np egzaminem ma wpływ na końcowy wynik. Mężczyźni lepiej się koncentrują z umiarkowanym poziomem testosteronu także w badaniach wymagających refleksu i innych zadań wymagających uwagi ;)

Co poradzić, wszystko się ostatecznie sprowadza do seksu
Ninque pisze: Dieta W diecie warto uwzględnić te, które wpływają na poprawę koncentracji: beta-karoten, selen, witamina E i witamina C. Można je znaleźć w owocach, takich jak śliwki, awokado, borówki, w warzywach - czosnku, marchwi, ugotowanych brokułach, pomidorach, a także w orzechach i ziarnach.
Do diety dodam od siebie tylko, że są rzeczy których nie należy jeść w trakcie intensywnego wysiłku umysłowego:

ciasta, słodycze i słodkie napoje, no i oczywiście tzw "energy drinki".
Te ostatnie bazują na wstrzyknięciu ogromnej dawki cukru do organizmu, co nas chwilowo pobudza ale ma kiepski wpływ na kondycję mózgu. Mózg potrzebuje glukozy do intensywnej pracy a cukry z drinków jak Cola czy Tiger są bardzo trudno do przerobienia na cukry, których potrzebuje mózg. W efekcie trzustka męczy się z przetrawieniem cukrów
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

Awatar użytkownika
silvergirl
Posty: 307
Rejestracja: czwartek, 2 stycznia 2014, 00:42
Enneatyp: Entuzjasta

Re: Koncentracja

#12 Post autor: silvergirl » sobota, 22 marca 2014, 20:16

Magnez i jedziecie ;p

Awatar użytkownika
AnetaK
Posty: 353
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2014, 17:06
Lokalizacja: z boga

Re: Koncentracja

#13 Post autor: AnetaK » poniedziałek, 31 marca 2014, 00:08

Nie chce mi się czytać całego wątku, spojrzałem tylko na możliwe przyczyny braku koncentracji, wskazane przez Czekoladkę.
Zgadzam się, że słaba motywacja sprawia, że nie jesteśmy wstanie działać, ale to jest inny temat. Powiem o swoich ostatnich przemyśleniach i kopnę was w dupę.
Z rzeczy, które osłabiają koncentrację, dodałbym używanie wszelkich maszynek medialnych: internet, telewizja, radio.
Natłok, krótkich, "treściwych", kolorowych, intensywnych, krzyczących, informacji (przykład: kwejk, reklamy w radio, tv, przeglądanie nic nie wnoszących filmików na yt), osłabiają koncentrację. Od jakiegoś czasu w ogóle nie korzystam z tego typu stron, nie oglądam tv od ponad 10 lat, więc nie mam problemu, reklam nie słucham, wyciszam radio, zakrywam monitor, instaluję adblocka, ewentualnie krytykuję daną informacyjną papkę w myślach i wyrzucam z pamięci. W zamian, w ramach prokrastynacji, przesiaduję na forum. Ale tylko na tym jednym, żeby nie zaśmiecać sobie głowy, a właściwie czytam tylko czat i z tamtego miejsca trafiłem na ten temat, bo byłem ciekawy jaki problem ma AND :twisted: :twisted:
Dobra, nie ma co się zabierać za rozmowę o słabej koncentracji od dupy strony. Zamiast pytać co osłabia koncentrację, spytam: co ją poprawia.
I moja rada jest taka: trzeba pracować nad efektywnością pracy, ustalić sobie grafik i trzymać się go jak w wojsku. Każdy zna swoje możliwości, jeśli nie jesteście wstanie pracować dłużej niż 2h, to pracujcie po 30 min i róbcie sobie 5 minutowe przerwy.
Jeśli coś wam przeszkadza w pracy: wyłączcie to. Gorzej, jeśli to są jakieś bodźce wewnętrzne, np nadmiar emocji i to jest rzecz, z którą sam mam problem i szukam rozwiązań. Natomiast nudzi mnie takie pieprzenie: ojej jestem prokrastynatem, nie mogę pracować, muszę się lenić.
Skoro tak to gnijcie sobie w nieróbstwie, ale nie jęczcie jak ostatnie pizdy. Może po prostu zasługujecie na to, żeby nic fajnego w życiu nie robić.
"Kobiety warto kochać i je uwodzić. Z mężczyznami warto dyskutować i ich gwałcić" - Perwik

Awatar użytkownika
SOS
Posty: 180
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 15:28
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Freistadt Danzig

Re: Koncentracja

#14 Post autor: SOS » wtorek, 1 kwietnia 2014, 19:45

Koncentrację można poprawić, ćwicząc ją. Można się koncentrować na jakimś elemencie (czubek nosa, punkt pośrodku brwi, etc.) przez jakiś czas co jakiś czas. Ale z takimi ćwiczeniami trzeba uważać, żeby nie przesadzić.
Ja jestem Ja.


One Legged Sam knows what you've been through
A journey of madness 'till the "The Drift" found you too

Awatar użytkownika
AnetaK
Posty: 353
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2014, 17:06
Lokalizacja: z boga

Re: Koncentracja

#15 Post autor: AnetaK » wtorek, 1 kwietnia 2014, 22:32

SOS pisze:Koncentrację można poprawić, ćwicząc ją. Można się koncentrować na jakimś elemencie (czubek nosa, punkt pośrodku brwi, etc.) przez jakiś czas co jakiś czas. Ale z takimi ćwiczeniami trzeba uważać, żeby nie przesadzić.
Uargumentuj proszę, dlaczego można przesadzić z takimi ćwiczeniami.
"Kobiety warto kochać i je uwodzić. Z mężczyznami warto dyskutować i ich gwałcić" - Perwik

ODPOWIEDZ