Śmierć w stylu...

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3159
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

#226 Post autor: Rilla » wtorek, 3 marca 2009, 21:01

Samobójstwem według mnie byłoby celowe zostanie na torach dla chwalebnej śmierci ze świadomością istnienia możliwości ucieczki.
Oczywiście czyn poświęcenia swojego życia dla życia innej osoby jest godny podziwu. Nie neguje tego. Tylko człowiek w takich sytuacjach ponoć nie myśli o konsekwencjach, jakimi są min. utrata życia- ratuje dla ratowania. Tak słyszałam z wypowiedzi ludzi, którzy wyszli z takich opresji.

Osobiście nie spotkałam się z takim przypadkiem, ale słyszałam/oglądałam reportaże o takich, w których ludzie pchali się specjalnie pod nogi kosiarza. Po odratowaniu sami przyznawali, że chcieli umrzeć śmiercią bohaterską.
Może naoglądałam się za dużo dokumentów na Zone Reality itp (które nie koniecznie mogą być autentyczne), ale uważam, że takie przypadki są prawdopodobne. Wystarczy dłuższa obserwacja ludzi, by stwierdzić, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych.


"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5867
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#227 Post autor: boogi » wtorek, 3 marca 2009, 21:15

pumpkin pisze:przypuśmy teoretycznie :twisted: :
gdybyś była mi bliska i np. stałabyś na torach i pociąg jechałby wprost na ciebie i jeżeli ja bym cię uratowała i przy tym straciła życie - czy to wg ciebie byłby samobójstwo?
A zaplanowałaś to?
I czy w "pięknej śmierci" jest ratowanie jedynie osób bliskich, a ktoś nieznany już w to się nie wlicza? :>
pumpkin pisze:trochę cię nie rozumiem
Czy teraz już rozumiesz? :>
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Wookie
Posty: 163
Rejestracja: poniedziałek, 5 stycznia 2009, 15:28
Kontakt:

#228 Post autor: Wookie » wtorek, 3 marca 2009, 21:41

boogi pisze:I czy w "pięknej śmierci" jest ratowanie jedynie osób bliskich, a ktoś nieznany już w to się nie wlicza? :>
wiadomo, że wlicza. problem w tym, że mało kto chciałby oddać życie za obcego człowieka :wink:
4w5
!

Awatar użytkownika
qubeq
Posty: 52
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 21:09

#229 Post autor: qubeq » wtorek, 3 marca 2009, 21:56

Wookie pisze:
boogi pisze:I czy w "pięknej śmierci" jest ratowanie jedynie osób bliskich, a ktoś nieznany już w to się nie wlicza? :>
wiadomo, że wlicza. problem w tym, że mało kto chciałby oddać życie za obcego człowieka :wink:
A co to za różnica skoro i tak będziesz martwy/martwa :lol:

Poza tym, ja bym starał się uratować ją i siebie jakoś :P Ale nie jestem 4.
Obrazek

9w1

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5867
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#230 Post autor: boogi » wtorek, 3 marca 2009, 22:04

qubeq pisze:Poza tym, ja bym starał się uratować i siebie jakoś
A jego też? ;)
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Fenol
Posty: 501
Rejestracja: niedziela, 28 grudnia 2008, 00:23
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: bananolandia

#231 Post autor: Fenol » wtorek, 3 marca 2009, 22:12

myślę, że chodziło w sensie - osobę ;) dla mnie tyczy się to każdego. Odruch po prostu. Pytanie w jaki sposób zadziała w obliczu takiego zdarzenia...
6w5

Członek - choć pewnie zostanę wkrótce wykopany na zbity pysk - UPS - Unia Piątkowo - Siódemkowa

Awatar użytkownika
qubeq
Posty: 52
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 21:09

#232 Post autor: qubeq » wtorek, 3 marca 2009, 22:25

Fenol pisze:myślę, że chodziło w sensie - osobę ;)
Tak, jako osobę.
Obrazek

9w1

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5867
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#233 Post autor: boogi » wtorek, 3 marca 2009, 22:58

Czy moje żarty są tak słabe, że nawet jak na końcu zdania wstawię emotkę ";)", to odbierane są jako poważne stwierdzenie? :lol:
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

impos animi
VIP
VIP
Posty: 2251
Rejestracja: sobota, 24 marca 2007, 17:09
Lokalizacja: z nikąd

#234 Post autor: impos animi » wtorek, 3 marca 2009, 23:00

Nie, to tylko Czwórki są takie przewrażliwione... (naprawdę)
Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę.

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#235 Post autor: pumpkin » środa, 4 marca 2009, 15:18

boogi pisze:
pumpkin pisze:przypuśmy teoretycznie :twisted: :
gdybyś była mi bliska i np. stałabyś na torach i pociąg jechałby wprost na ciebie i jeżeli ja bym cię uratowała i przy tym straciła życie - czy to wg ciebie byłby samobójstwo?
A zaplanowałaś to?
I czy w "pięknej śmierci" jest ratowanie jedynie osób bliskich, a ktoś nieznany już w to się nie wlicza? :>
nie planowałam xD to były czyste spekulacje :P
a ratowanie bliskich jest jakby dla mnie bardziej oczywiste niż obcych. szczerze, nie wiem jaki instynkt by się we mnie obudził, gdybym spotkała się z sytuacją, której uczestnikiem byłby właśnie ktoś zupełnie obcy.

boogi pisze:
pumpkin pisze:trochę cię nie rozumiem
Czy teraz już rozumiesz? :>

nie rozumiem ! : p



jestem 4, więc automatycznie wszystko, co robię, musi mi przynosić chwałę, a ta sława i prestiż jest dla mnie jedyną motywacją

nie jesteśmy tak okropnymi egoistami i też czasem czujemy potrzebę niesienia bezinteresownej pomocy i potrzebę bycia dobrym człowiekiem : ]
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

Awatar użytkownika
Gudrun
Posty: 932
Rejestracja: wtorek, 4 listopada 2008, 11:08
Enneatyp: Obserwator

#236 Post autor: Gudrun » środa, 4 marca 2009, 15:28

Jak można obmyślać styl swojej śmierci...i jeszcze mówić że może być piękna :shock:

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#237 Post autor: pumpkin » środa, 4 marca 2009, 15:41

to nie są plany, obmyślenia. nie zastanawiasz się nigdy, tak po prostu, jak umrzesz? ;>

śmierć jest jedną z nielicznych rzeczy, których możemy być pewni - dlaczego o niej nie myśleć? ; )
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5867
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#238 Post autor: boogi » środa, 4 marca 2009, 15:45

Życie jest tą rzeczą, której na pewno możemy być pewni (dzieje się właśnie w tej chwili). Wolę pomyśleć o nim w pierwszym rzędzie ;)
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Gudrun
Posty: 932
Rejestracja: wtorek, 4 listopada 2008, 11:08
Enneatyp: Obserwator

#239 Post autor: Gudrun » środa, 4 marca 2009, 15:56

pumpkin pisze:to nie są plany, obmyślenia. nie zastanawiasz się nigdy, tak po prostu, jak umrzesz? ;>
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Nad pogrzebem, owszem...ale nie przyszło mi do głowy żeby rozmyślać nad tym jaki sposób umrę. Wolę się zastanawiać nad tym jak żyć.

danath
Posty: 72
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2009, 14:06

#240 Post autor: danath » środa, 4 marca 2009, 18:16

Hmm w jaki sposob umrzec :? .. jesli juz musialbym umrzec to chcialbym zeby moja smierc dala zycie komus innemu np zginac samemu ratujac komus zycie z wypadku
Obrazek

2w1

ODPOWIEDZ