Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś czas...

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
jakubinho
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 1 lutego 2013, 11:43
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#106 Post autor: jakubinho » poniedziałek, 11 lutego 2013, 10:41

Ja się właśnie zdecydowałem, że jednak potrzebuję leków. Jestem w desperacji. Śmigam na terapię, bo chcę się zmienić dla siebie, trwale, ale... po prostu nie ogarniam, a i los mi nie sprzyja, gdyż chyba nie każdy chcąc uciec i odpocząć przed myślami o zakończonym baaaaardzo głębokim i rozpieprzającym związku spotyka na wyjeździe, w miejscu gdzie miał zabrać tę osobę jej SOBOWTÓR. mam dość.

wymieniliście masę leków - jestem laikiem, zastanawiam się, czym się te cholerstwa różnią, bo kiedyś próbowałem czytać co nie co, ale słabo ze źródłami. Może jakieś rzeźniki niczym LSD by pomogły... swoją drogą bycioe czwórką jest trochę jak bycie 24H na LSD tylko szybciej się tripy zmieniają i bardziej przerażają i mniej cieszą...


Obrazek

zepster
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 12:29

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#107 Post autor: zepster » poniedziałek, 11 lutego 2013, 11:32

Chcesz lekami leczyc uczucia? Nie karm korporacj farmakologicznych. Niedlugo beda przepisywac u nas leki dzieciom ktore nie chca sie grzecznie uczyc. A z babami to juz tak jest ze same nie wiedza czego chca :).

Awatar użytkownika
jouziou
Posty: 775
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 23:07
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#108 Post autor: jouziou » poniedziałek, 11 lutego 2013, 12:32

zepster pisze:Chcesz lekami leczyc uczucia? Nie karm korporacj farmakologicznych. Niedlugo beda przepisywac u nas leki dzieciom ktore nie chca sie grzecznie uczyc.
Obrazek
A z babami to juz tak jest ze same nie wiedza czego chca :).
orly, myśle że to nie tylko problem "bab"
Mój nick wymawia się JOŁZIOŁ nie juziu

Awatar użytkownika
jakubinho
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 1 lutego 2013, 11:43
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#109 Post autor: jakubinho » poniedziałek, 11 lutego 2013, 12:44

nie chce leczyc uczuc tylko wspomoc walke z negatywnymi odczuciami, to co innego.
a odnoscie "z babami..." to sie zgodze z Józkiem, poza tym uogólnianie to zło.

żeby nie lecieć poza tematem -> zna ktoś coś co po prostu odcina realne spojrzenie? bo tego potrzebuję - odcięcia. resztę robię na terapii i idzie do przodu.
Obrazek

zepster
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 12:29

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#110 Post autor: zepster » poniedziałek, 11 lutego 2013, 12:59

Jak lubisz joge albo ogolnie sztuki medytacyjne, polecam. Tylko to nie da sie zrobic w ,,5 minut" jak robia leki wiec cos za cos ale efekty sa duzo trwalsze. Sa rozne rodzaje praktyk jogicznych i w ogole wszelkiego rodzaju technik Wschodu jak specjalne techniki oddychania, odreagowywania stresu. W wiekszosci miast znajdziesz szkoly i przeszkolonych nauczycieli. A moze cos bardziej sportowego jak Tai Chi albo Judo??

Leki odradzam chyba ze naprawde nie dajesz rady ale to tez mozesz probowac ziolowymi albo roznego rodzaju mieszankami. Psychotropy tak czy tak sa szkodliwe na dluzsza mete bo Ci zaburzaja chemie w mozgu (polaczenia miedzy receptorami miedzy innymi) itp. Gadasz ze starym zalogantem, wiec uwierz, wiem cos na ten temat ......

A najlepiej to po prostu wyrzuc z siebie cala frustracje i zlosc bo tu o to chodzi. Nie boj sie mowic tego, co chcesz nawet jak bedzie to odbierane jako zachowanie ponizej pasa. Kazdy ma prawo sie w****c porzadnie raz na jakis czas.

A co do ,,bab" to jasne ze ironizowalem, generalnie ludzie dzis chyba za bardzo nie wiedza czego chca bo i emocjonalnie pozniej dojrzewaja. Takie czasy :).

Awatar użytkownika
jakubinho
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 1 lutego 2013, 11:43
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#111 Post autor: jakubinho » poniedziałek, 11 lutego 2013, 14:05

medytuję.
wyrzucam złość.
spotykam się z ludźmi, z którymi mam ochotę - nie zamykam się.
tak, nie jestem głąbem, tak - niestety nadszedł czas by przyznać się przed sobą, że leki też są dla ludzi i właśnie czas dołączyć do grona leczonych;)

swoja drogą:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=VFLdIGNUKuw[/youtube]
Obrazek

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#112 Post autor: Snufkin » poniedziałek, 11 lutego 2013, 16:06

Prawda jest taka, że dzięki niektórym substancjom można funkcjonować na dużo wyższym poziomie. Nie mam tu na myśli syntetyków ani leków przepisywanych na receptę ale polecam trochę poeksperymentować.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

motylica wątrobowa
Posty: 108
Rejestracja: sobota, 27 grudnia 2008, 16:04
Kontakt:

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#113 Post autor: motylica wątrobowa » wtorek, 14 maja 2013, 00:23

zepster pisze:Jak lubisz joge albo ogolnie sztuki medytacyjne, polecam. Tylko to nie da sie zrobic w ,,5 minut" jak robia leki wiec cos za cos ale efekty sa duzo trwalsze. Sa rozne rodzaje praktyk jogicznych i w ogole wszelkiego rodzaju technik Wschodu jak specjalne techniki oddychania, odreagowywania stresu. W wiekszosci miast znajdziesz szkoly i przeszkolonych nauczycieli. A moze cos bardziej sportowego jak Tai Chi albo Judo??

Leki odradzam chyba ze naprawde nie dajesz rady ale to tez mozesz probowac ziolowymi albo roznego rodzaju mieszankami. Psychotropy tak czy tak sa szkodliwe na dluzsza mete bo Ci zaburzaja chemie w mozgu (polaczenia miedzy receptorami miedzy innymi) itp. Gadasz ze starym zalogantem, wiec uwierz, wiem cos na ten temat ......

A najlepiej to po prostu wyrzuc z siebie cala frustracje i zlosc bo tu o to chodzi. Nie boj sie mowic tego, co chcesz nawet jak bedzie to odbierane jako zachowanie ponizej pasa. Kazdy ma prawo sie w****c porzadnie raz na jakis czas.

A co do ,,bab" to jasne ze ironizowalem, generalnie ludzie dzis chyba za bardzo nie wiedza czego chca bo i emocjonalnie pozniej dojrzewaja. Takie czasy :).

Leki są dla ludzi. trzeba tylko znaleźć dobrego lekarza. Ziółkami ukoisz stres przed egzaminem, ale nie konflikty wewnętrzne. A podczas rozmów z psychologiem często pojawia się wiele sytuacji lękowych. Dlatego terapia jest często łatwiejsza dzięki lekom.
"Na szyi zamordowanego kota wisiała karteczka z napisem MIAU."

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#114 Post autor: Snufkin » wtorek, 14 maja 2013, 18:18

Co rozumiesz przez konflikt wewnętrzny ? Bo mi się kojarzy z czymś poważnym wymagającym co najmniej wizyty u osobistego psychoanalityka. Zwykłą depresję jak najbardziej można zrównoważyć odpowiednią dietą i suplementami. Być może są jakieś jej formy wymagające użycia jakichś mocniejszych leków wydawanych na receptę ale wydaje mi się, że jest to działanie doraźne.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

motylica wątrobowa
Posty: 108
Rejestracja: sobota, 27 grudnia 2008, 16:04
Kontakt:

Re: Tabletki antydepresyjne zmieniające Czwórkę na jakiś cza

#115 Post autor: motylica wątrobowa » środa, 15 maja 2013, 23:12

Snufkin pisze:Co rozumiesz przez konflikt wewnętrzny ? Bo mi się kojarzy z czymś poważnym wymagającym co najmniej wizyty u osobistego psychoanalityka. Zwykłą depresję jak najbardziej można zrównoważyć odpowiednią dietą i suplementami. Być może są jakieś jej formy wymagające użycia jakichś mocniejszych leków wydawanych na receptę ale wydaje mi się, że jest to działanie doraźne.

Toż jakubinho mówi, że chodzi na psychoterapię. Bywają depresje, które wynikają z biologicznego niedoboru neuroprzekaźników i do ich leczenia wystarczą leki. Tacy ludzie często walczą ze swoją przypadłością poprzez uprawianie sportów ekstremalnych czy innnych wyczynów podnoszących adrenalinę. Ale zwykle depresje są wywołane czynnikami zewnętrznymi, jakimiś przeżyciami czy wzorcami, które można "rozpracować" z psychoterapeutą, ewentualnie wspomagając się farmakologicznie.
A konflikt wewnętrzny jest wywołany czymś narzuconym z zewnątrz a niezgodnym z 'przekonaniami' naszego ego. To stanowi jeden z czynników wywołujących zaburzenia osobowości a nawet choroby psychiczne. Przykładowo, jeśli chłopcu wkłada się wciąż do głowy, że mężczyźni są źli to zaburza się jego percepcję swojej męskości, a także otaczającego świata. Chłopiec buntuje się przeciw swojej męskości, mimo, że sam jest mężczyzną. Więc albo ulega poglądowi o nieprawości samców i daje się zdominować swojej partnerce (lub partnerowi), albo wręcz odwrotnie, jest agresywny.
Albo, bardziej lajtowo, wmawiają Ci, że lubisz żelki lukrecjowe, podczas gdy Ty masz odruch wymiotny na ich widok.
"Na szyi zamordowanego kota wisiała karteczka z napisem MIAU."

ODPOWIEDZ