Jak często znosisz chamskie zaczepki na ulicy?

Jak często spotykają Cię chamskie zaczepki na ulicy?

Często
15
20%
Raz na jakiś czas
41
54%
Never
20
26%
 
Liczba głosów: 76

Wiadomość
Autor
bíumbíumbambaló
Posty: 882
Rejestracja: poniedziałek, 31 grudnia 2007, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

Jak często znosisz chamskie zaczepki na ulicy?

#1 Post autor: bíumbíumbambaló » niedziela, 25 maja 2008, 11:05

Pytanie przede wszystkim do 4 które czymś sie wyróżniają- są metalami, emami, albo mają dość unikalny styl ubierania.

Skąd się to bierze?



misiek
Posty: 578
Rejestracja: poniedziałek, 7 maja 2007, 02:59

#2 Post autor: misiek » niedziela, 25 maja 2008, 11:21

bo ludzie są dziwni i nie są w stanie zrozumieć jak ktoś może nie chcieć być szarą masą??

bo taki podklatkowicz pospolity gdy widzi osobę która wygląda "dziwnie" a jednocześnie lepiej zastanawia się jak ta osoba to zrobiła że wyglądając "dziwnie" wygląda lepiej... przecież to jest dla niego sprzeczne z założenia... jakiś błąd systemu...

Ja jestem zaczepiany nie częściej jak raz w tygodniu... pierwsza rzecz gdy biegam - no to normalne - kto w dzisiaj biega żeby biegać? :)
druga sprawa byłem zaczepiany dopóki nie ściąłem włosów... wtedy musiałem się nauczyć biegać :lol:

Awatar użytkownika
Seiren
Posty: 279
Rejestracja: niedziela, 18 listopada 2007, 21:34
Lokalizacja: Łódź

#3 Post autor: Seiren » niedziela, 25 maja 2008, 11:37

Kiedyś zdarzało się, a i owszem. Bo kostka, bo glany, bo za dużo czerni i takie tam. Ale to wina tego, że mieszkam na dresiarskim osiedlu i się to rzucało w oczy. I szczerze mówiąc nie mam pojęcia co to wywyołuje.... jedyne co mi przychodzi do głowy, to to, że dresy traktują wszystko co ma glany jako naturalnego wroga :|
4w5
INFp/j
Życie nie ustaje w zadziwianiu nas ironią.

Awatar użytkownika
Alia
Posty: 115
Rejestracja: wtorek, 4 marca 2008, 11:59
Lokalizacja: z góry

#4 Post autor: Alia » niedziela, 25 maja 2008, 11:44

Misiek - ja biegam zeby biegać, u mnie w okolicy tez biegają i to normalne :D co "dziwniejsze"biegam z reguły jakoś poznym wieczorem, zdarzało mi sie ostatnio biegać jak padał deszcz i wróciłam do domu cała mokra, a to że sąsiedzi i ludzie się dziwnie patrzą, raczej sprawia mi ogroną uciechę niż jakieś troski ^^

Raczej nie przypominam sobie żeby ktoś ostatnimi czasy mnie zaczepiał w znaczeniu-rzucal jakimś chamskim tekstem, okolicę mam raczej i tak w miarę spokojną, a poza tym dziewczyny są jak widzę łagodniej traktowane niż faceci, którzy lubią sobie na wzajem docinać.
Ale strojem raczej nie prowokuję ...
;) 5w4 /jakieś INFp

"Wszyscy ludzie, których napotykamy na swojej drodze przede wszystkim pokazują nam nas samych."
--

bíumbíumbambaló
Posty: 882
Rejestracja: poniedziałek, 31 grudnia 2007, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

#5 Post autor: bíumbíumbambaló » niedziela, 25 maja 2008, 12:03

No a ja "prowokuję" i coś mi mówi że zmienię chyba styl ubierania póki mieszkam w tym mieście. Okolica niezbyt spokojna pełna chamów płci męskiej w różnym wieku.
Ale czasami nawet nie chodziło o spódniczki. W zimie było "Fajny kxxxx beret" albo "Pa jaki ta dupa ma beret".
Zresztą od krów w wieku gimnazjalnym (czyt wielkie spasione dresiary w wieku 14 lat) też zaznałam tego i owego.

Z tym że ja nie należę do dziewczyn któe maja dekolt do pasa i "myni" co ledwie pośladki zakrywa.

I co okropniejsze- rzadziej spotykaja mnie chamskie uwagi od dorosłych facetów a częściej od gówniarzy <15.

I zdarza sie to niemal za każdym razem kiedy wyjdę na ulicę.

Awatar użytkownika
MadameElectro
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 20:04

#6 Post autor: MadameElectro » niedziela, 25 maja 2008, 14:33

Też lubię prowokować (nie chodzi mi o mini i takie tam). Nie obchodzi mnie co sądzi o mnie "szara masa" wolę się wyróżniać niż płynąć z prądem.
Zwięzłość słowa rodzi szerokość myśli

Awatar użytkownika
Kivi
Posty: 235
Rejestracja: sobota, 2 czerwca 2007, 17:15
Lokalizacja: Warszawa

#7 Post autor: Kivi » niedziela, 25 maja 2008, 14:35

No cóż, mój styl jest daleki od normy xD Lubię kolory i ich zestawienia, które krzyczą "POPATRZ NA MNIE!!", mnóstwo dodatków, conajmniej nietypowych. Generalnie lubię wyglądać jak istota z innego świata. Ale o dziwo, bardzo niewiele razy zostałam tak negatywnie zaczpiona. Ludzie często się na mnie patrzą jak na kosmitę, ale większość komentarzy jakie słysze na temat mojego ubioru, to wyrazy zachwytu xD Bez zbędnej skromności:3
"Myślimy, że jesteśmy tacy oryginalni, że wszystko w nas jest takie wyjątkowe i niespotykane. Ale to niesamowite, do jakiego stopnia jesteśmy tylko echem innych, własnej rodziny i tego, jaki kształt nadało nam dzieciństwo."

bíumbíumbambaló
Posty: 882
Rejestracja: poniedziałek, 31 grudnia 2007, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

#8 Post autor: bíumbíumbambaló » niedziela, 25 maja 2008, 15:12

Kivi a gdzie mieszkasz? Kulturalne osiedle, spokojna okolica, osiedle najeżone chamami, czy wielkie miasto?

Moja niedolą jest jeszcze to że wyglądam na 13 lat a nawet subtelniej niż przeciętna trzynastolatka.

Awatar użytkownika
Kivi
Posty: 235
Rejestracja: sobota, 2 czerwca 2007, 17:15
Lokalizacja: Warszawa

#9 Post autor: Kivi » niedziela, 25 maja 2008, 17:06

Ciche osiedle na granicy Warszawy. Nie dresiarskie, ale i tutaj się paru dresów znajdzie.
bíumbíumbambaló, mam podobny problem-.-', mam 17 lat, a ponoć wyglądam na znacznie młodszą. Raz jedna sprzedawczyni w sklepie (żeby nie było- ciuchowym!:)) oznajmiła mi że wyglądam na 12 lat xDxDxD
"Myślimy, że jesteśmy tacy oryginalni, że wszystko w nas jest takie wyjątkowe i niespotykane. Ale to niesamowite, do jakiego stopnia jesteśmy tylko echem innych, własnej rodziny i tego, jaki kształt nadało nam dzieciństwo."

Awatar użytkownika
ein
Posty: 1167
Rejestracja: sobota, 16 czerwca 2007, 20:32

#10 Post autor: ein » niedziela, 25 maja 2008, 18:47

To jest juz odrobine denerwujace... mi daja zwykle 3-4 mniej niz rzeczywiscie mam - juz sie przyzwyczailem do wyciagania dowodu przy zakupie alkoholu :F

bíumbíumbambaló
Posty: 882
Rejestracja: poniedziałek, 31 grudnia 2007, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

#11 Post autor: bíumbíumbambaló » niedziela, 25 maja 2008, 18:59

Co tam, ein. Mój znajomy już w gimnazjum dowiadywał się, że ma żonę i dwójkę dzieci. :P

Ja, Kivi, mam 18 lat. Wiec sie wyrównuje. Chociaż i tak rekord jaki padł to było 11. :]

Co do moich długowłosych znajomych, to albo już oberwali, albo obcięli włosy ze strachu. Żeby usłyszeć przekleństwa wystarczy przejść jakieś 10 m. obok grupy młodzieży, tak sie drą, że zawsze jest szansa posłuchać.
Ostatnio zmieniony niedziela, 25 maja 2008, 19:02 przez bíumbíumbambaló, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Eruantalon
Posty: 1963
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:26
Lokalizacja: Z dupy
Kontakt:

#12 Post autor: Eruantalon » niedziela, 25 maja 2008, 19:01

Ja nie słyszę chamskich odzywek, bo miażdżę wrogów Spojrzeniem Stali, znam karate, judo i chińskie warcaby, a do tego przyjmuję strzał z Shotguna na klatę bez padania.

All Hail Gods of War!
Obrazek
“It is better to be hated for who you are, than to be loved for someone you are not. ”

Awatar użytkownika
Romanov
Posty: 126
Rejestracja: środa, 13 grudnia 2006, 23:53
Lokalizacja: Wrocek

#13 Post autor: Romanov » niedziela, 25 maja 2008, 19:04

W szkole, gdy mieszkałam gdzie indziej, chadzałam niestandardowo ubrana, darli się za mną gdy byłam w skórzanym płaszczu. Teraz ubieram się względnie regularnie, nie lubię rzucać się w oczy, poza tym w większym mieście, gdzie jest sporo obcokrajowców, to nie ma większego znaczenia
Zawsze jest sposób
Wygrasz czy przegrasz, zostaw krew na lodzie

Obrazek

7w8 sx/sp/so <=> 6 <=> 3 ENTP/ xSTP wtorek

Awatar użytkownika
Absynt
VIP
VIP
Posty: 3178
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2007, 13:53

#14 Post autor: Absynt » niedziela, 25 maja 2008, 20:35

Rzadko lub wcale. Wczoraj tanczylem sobie w klubie i jakis miesniak mnie zaczal przepychac, to mu powiedzialem, by sie odpier.dolil i sie odpier.dolil, choc na oko bylem od niego 2 razy mniejszy :twisted:. Nie mozna dac na siebie wlezc.

E. ostro ;D.
6w7 sx/so EIE

Zycie to samospelniajaca sie przepowiednia.

Awatar użytkownika
Pusteknik
Posty: 330
Rejestracja: niedziela, 10 lutego 2008, 19:53

#15 Post autor: Pusteknik » niedziela, 25 maja 2008, 20:43

Do mnie raz jakiś ćpun się doczepił (zresztą już gdzieś o tym przypadku dokładnie pisałem) jak podejrzewam z powodu długich włosów których już nie mam.
Dostał w mordę i się odczepił. :P :twisted:
ALL IN

Czuję się źle, czuję się przykro, jestem w najlepszym wieku mojego życia

ODPOWIEDZ