Egocentryzm Czwórek

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Avin
Posty: 1166
Rejestracja: wtorek, 31 października 2006, 15:02

#16 Post autor: Avin » poniedziałek, 5 marca 2007, 14:37

a niby czemu mieliby sie z Ciebie smiac?
komikiem jestes? moze masz kabaret?


Samotnosc pogladow innego czlowieka
i jego dziwna zawila natura
zmusza do usmiechu
gdy inny czlowiek spaceruje ulica
myslac o szczesciu
myslac o zyciu
zwraca uwage szarych ludzi

ten inny czlowiek ma inna dusze
inne widzenie i inne serce

Awatar użytkownika
Jimmy
Posty: 29
Rejestracja: niedziela, 4 marca 2007, 20:19
Lokalizacja: spalony cyrk

#17 Post autor: Jimmy » poniedziałek, 5 marca 2007, 14:42

a niby czemu mieliby sie z Ciebie smiac?
komikiem jestes? moze masz kabaret?
:lol: Żebym miał... :wink:
Nie, po prostu wierzę im na słowo, że głupio wyglądam jak się zataczam [mówię po dragach] i wielu ludzi w ogóle śmieszą ćpuny.

Whatever... przecież nie zawsze się WYDAJE że z was śmieją, czasami śmieją się naprawdę. Jak ze wszystkich chyba.

:)
4w5
'I don't know why the fuck I'm here in the first place
My worst day on this earth was my first birthday
Retarded? What did that nurse say? Brain damage?
Fuck, I was born during the earthquake'

Awatar użytkownika
Avin
Posty: 1166
Rejestracja: wtorek, 31 października 2006, 15:02

#18 Post autor: Avin » poniedziałek, 5 marca 2007, 14:45

nie wiedzialma, ze jestes uzalezniony
dla mnie to nic do smiechu
moge jakos pomoc?
Samotnosc pogladow innego czlowieka
i jego dziwna zawila natura
zmusza do usmiechu
gdy inny czlowiek spaceruje ulica
myslac o szczesciu
myslac o zyciu
zwraca uwage szarych ludzi

ten inny czlowiek ma inna dusze
inne widzenie i inne serce

Awatar użytkownika
Jimmy
Posty: 29
Rejestracja: niedziela, 4 marca 2007, 20:19
Lokalizacja: spalony cyrk

#19 Post autor: Jimmy » poniedziałek, 5 marca 2007, 14:52

Avin dla mnie to też nic do śmiechu. Raczej do wstydu i nienawiści do siebie, a raczej do własnego mózgu.
moge jakos pomoc?
:) Bardzo Ci dziękuję. Ale wiesz, myślę, że jak ćpun sobie sam nie pomoże to nie pomoże mu nikt bo to powinno wynikać z niego samego. No a ja... a ja ciągle biorę. Byłem nawet na odwyku i nic. Wydaje mi się, że jest to błędne koło-nie ma wyjścia.
4w5
'I don't know why the fuck I'm here in the first place
My worst day on this earth was my first birthday
Retarded? What did that nurse say? Brain damage?
Fuck, I was born during the earthquake'

Awatar użytkownika
Avin
Posty: 1166
Rejestracja: wtorek, 31 października 2006, 15:02

#20 Post autor: Avin » poniedziałek, 5 marca 2007, 15:05

im dluzej w tym kole bedziesz tkwil-tym bardziej wpadniesz i gorzej bedzie wyjsc

trzeba duzo silnej woli

przytulam
Samotnosc pogladow innego czlowieka
i jego dziwna zawila natura
zmusza do usmiechu
gdy inny czlowiek spaceruje ulica
myslac o szczesciu
myslac o zyciu
zwraca uwage szarych ludzi

ten inny czlowiek ma inna dusze
inne widzenie i inne serce

Awatar użytkownika
Jimmy
Posty: 29
Rejestracja: niedziela, 4 marca 2007, 20:19
Lokalizacja: spalony cyrk

#21 Post autor: Jimmy » poniedziałek, 5 marca 2007, 15:11

:oops: :) nieśmiało dziękuję.

Ale nie wiem, czy z tego wyjdę kiedykolwiek, czas pokaże.
4w5
'I don't know why the fuck I'm here in the first place
My worst day on this earth was my first birthday
Retarded? What did that nurse say? Brain damage?
Fuck, I was born during the earthquake'

Awatar użytkownika
Elentin
Posty: 19
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 21:41

#22 Post autor: Elentin » poniedziałek, 5 marca 2007, 16:19

Jeśli będziesz miał przy sobie przyjaciół, to odwyk może pomóc, ale musisz chciec.
4w5
Wszyscy przebudzeni życją w tym samym świecie. Ci co śpią, w swych własnych światach są zamknięci.
Heraklit

amayka
Posty: 25
Rejestracja: piątek, 2 lutego 2007, 23:20
Lokalizacja: Z Zadupia

#23 Post autor: amayka » poniedziałek, 5 marca 2007, 20:05

Ja często przyłapuje się na tym że mówię szeptem gdy jestem przy drzwiach wyjściowych, bo wydaje mi się że sąsiedzi cały czas ze szklaneczkami warują i mnie podsłuchują :lol: Oczywiście za każdym razem tłumaczę sobie że to chore.
Czuje się wyjątkowa, czuje że mogę zrobić coś ważnego. Miewam również takie myśli że teraz ktoś na pewno o mnie plotkuje, ale nigdy nie miałam wrażenia że wszędzie są kamery i cały czas ktoś mnie obserwuje.
Ale ogólnie niestety jestem jestem ksobna.
W internecie znalazłam krótką, i rzeczową definicję:
"Ksobność jest wtedy, gdy wydaje ci się, że wszystkie piosenki są o tobie"
Chciałabym być motylem
Pofrunąć jak najwyżej się da
Ponad troski
To nic że nie dożyłabym następnego dnia

W jednym dniu
Przeżyłabym całe życie
Całkowita wolność
Bez ograniczeń
4w5
Wodnik
9

Wawelski
VIP
VIP
Posty: 1070
Rejestracja: wtorek, 27 lutego 2007, 23:19

#24 Post autor: Wawelski » poniedziałek, 5 marca 2007, 20:13

amayka pisze:...ale nigdy nie miałam wrażenia że wszędzie są kamery i cały czas ktoś mnie obserwuje.
(...)
W internecie znalazłam krótką, i rzeczową definicję:
"Ksobność jest wtedy, gdy wydaje ci się, że wszystkie piosenki są o tobie"
Hahaha mi się cały czas zdaje, że się ktoś na mnie patrzy...właściwie to nie ma sie z czego śmiać...ciężką mam przypadłość.

Jak patrze na opisy na gg i sa slowa piosenki oczywiscie mysle , ze to do mnie :(

Awatar użytkownika
Tula
Posty: 96
Rejestracja: poniedziałek, 5 marca 2007, 02:39

#25 Post autor: Tula » poniedziałek, 5 marca 2007, 20:41

Ja też wciąż mam wrażenie, że do czegoś mnie "wybrano" ; ) Kiedy zdarzy się cokolwiek dziwnego w moim życiu, przypisuję to jakimś nieokreślonym siłom i przeznaczeniu. Jestem szablonowo wręcz ksobna, ale chyba mi to nie przeszkadza... Nie obnoszę się z własną ksobnością za bardzo i nikt chyba niczego nie zauważył ; ))

Jeśli zaś chodzi o znajdowanie się w cenrum plotek i ciekawskich spojrzeń, plus śmiechy chichy pod własnym adresem... Kiedyś gdzieś usłyszałam takie stwierdzenie: nie przejmuj się zbytnio własnym wyglądem; większość ludzi i tak nie myśli o tym, jak ty wygladasz, tylko o tym, jak sami wyglądają.
4w5 / INTP (...INFP?)

Pisanie jest sztuką skreślania
– Julian Przyboś

masior
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 26 lutego 2007, 19:43
Lokalizacja: zewsząd

#26 Post autor: masior » poniedziałek, 5 marca 2007, 22:29

Ekhm, z tego co wiem to ksobnośc jest to poczucie że ludzie są szczególnie zainteresowani Twoją osobą. Miałem zespół paranoidalny, znaczy nadal mam ale teraz w fazie remisji i jedną z cech tej choroby u mojej osoby była właśnie ksobność. Czy myślicie że ludzie są szczególnie zainteresowani Wami?
4w5 so/sx/sp
_______
My cock is much bigger than yours

Awatar użytkownika
aliszien
VIP
VIP
Posty: 1459
Rejestracja: środa, 15 listopada 2006, 14:07
Lokalizacja: Warszawy

#27 Post autor: aliszien » wtorek, 6 marca 2007, 09:34

masior pisze:Czy myślicie że ludzie są szczególnie zainteresowani Wami?
Urząd Skarbowy ;)
4w5, INFj, sp/sx

Awatar użytkownika
Avin
Posty: 1166
Rejestracja: wtorek, 31 października 2006, 15:02

#28 Post autor: Avin » wtorek, 6 marca 2007, 13:59

aliszien, racja ze US i ZUS jak sie jest na L4

Rula-ladny avatar

skrajna ksobnosc to jesli w tv- myslisz ze mowia o tobie
jesli myslisz ze masz podsluch i cie obserwuja
ale to juz w silnych psychozach

z taka lzejsza, to spojrzenia innych i smiechy odnoszone do siebie
Samotnosc pogladow innego czlowieka
i jego dziwna zawila natura
zmusza do usmiechu
gdy inny czlowiek spaceruje ulica
myslac o szczesciu
myslac o zyciu
zwraca uwage szarych ludzi

ten inny czlowiek ma inna dusze
inne widzenie i inne serce

miranda
Posty: 3
Rejestracja: środa, 11 lutego 2009, 00:11

Re: Ksobność Czwórek i innych?

#29 Post autor: miranda » poniedziałek, 14 września 2009, 15:09

Mi się wydaje, że ktoś stoi pod moim oknem i mnie obserwuje, a w pokoju mam ukrytą przez kogoś kamerę. Poza tym wszyscy śledzą moje poczynania, a potem mnie obgadują, śmieją się ze mnie itd. No i oczywiście jestem kimś wyjątkowym, kiedyś zostanę wielkim naukowcem i im wszystkim pokażę. Czyli nie tylko ja mam tak narąbane... :lol:
7 w 6 a czasem 4 w 5

--hiroku--
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 21 lutego 2011, 12:19
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraków

Re: Ksobność Czwórek i innych?

#30 Post autor: --hiroku-- » środa, 23 lutego 2011, 15:36

też kiedyś dotyczył mnie ten problem- gdy znalazłam się w tłumi, wydawało mi się, że wszyscy się na mnie dziwnie gapią, obgadują i śmieją się ze mnie.
4w5

ODPOWIEDZ