Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

Wiadomość
Autor
Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#361 Post autor: Snufkin » sobota, 11 września 2010, 00:33

.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 października 2010, 17:08 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.


5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2314
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#362 Post autor: Kapar » sobota, 11 września 2010, 10:28

Snufkin pisze:Chciałbym poznać z ciekawości jakąś ósemkową ogrzycę dualną.
Snufkin pisze:Myślałem raczej o paniach, które mogę spotykać na co dzień.
I ja tego chcialem, choc dla mnie to zadne duale, i ciekawie to wyszlo w sumie. Przez jedna gosciowe, ktora obdarzyla mnie swoja obecnoscia jakas godzine, w tym obnazajac swoj typ poprzez przerywanie wypowiedzi, glosnosc swoich wywodow, odgryzanie sie na wszelkie proby sugestii, ze moze nie ma racji, probowala wyprobowywac moje slabe punkty i tak dalej. Chyba ja to krecilo, ze sie nie dawalem, bo kiedy ja mialem szczerze dosc tego smiesznego przedstawienia z nia w roli glownej, ona chciala ze mna isc na przystanek pod pozorem pozyczenia parasola (nie posiadalem w zyciu parasola, uznaje je za niepraktyczne i na deszcz mam zawsze cos innego - co zreszta chwile przed jej prosba wspomnialem, wiec...). Ja sie opieralem generalnie, a w efekcie koncowym moich oporow i wysmiania jej propozycji, zostalem posrednio nazwany zlodziejem (tzn stwierdzila w konsekwencji moich slow, ze no tak, Polacy sa przeciez gorszymi zlodziejami niz Rosjanie).
A poznalem ta niewiaste dzieki innej osemce, jej psiapsiolce, ktora jest o wiele milsza osoba i bardziej rozumna. Nie jak swoja kolezanka, cedzi slowa przez zeby i mysli zanim cos powie (tamta zwyczajnie chlastala tym, co jej slina na jezyk przyniesie - co uwazam za typowe dla osemek). Obie tworza nielada duecik. Ta normalniejsza generalnie lubie acz ona z kolei mnie raczej unika czy ignoruje (nie wiem czemu, moze dlatego, ze przy mnie nie tylko ona znajduje sie w centrum uwagi albo ma kogos, kto potrafi ja zgasic, albo ja zwyczajnie robie cos glupiego).
Ogolnie, to na tych dwoch przypadkach sie torche zawiodlem i rozczarowalem. Myslalem, ze bedzie ciekawiej z nimi, ze one beda ciekawsze i porywajace. Jedna okazala sie glupia (bo jak ktos na serio takimi stereotypami operuje to *-*) a druga sie mnie moze jakos obawia. Ale nie zniechecam sie, bo te oba przypadki sa ode mnie 5-7 lat mlodsze i troche jednak na innych falach nadaja niz ja.
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5857
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#363 Post autor: boogi » sobota, 11 września 2010, 13:31

Snufkin pisze:Myślałem raczej o paniach, które mogę spotykać na co dzień.
Cóż. W takim wypadku musisz im to mówić (że chcesz się z nimi poznać bliżej), a nie pisać na forum... :twisted:
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#364 Post autor: Snufkin » sobota, 11 września 2010, 14:42

.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 października 2010, 17:15 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
Mietła
VIP
VIP
Posty: 977
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 16:23
Enneatyp: Szef

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#365 Post autor: Mietła » sobota, 11 września 2010, 15:29

boogi pisze:A wracając do tematu:
Dwa lata temu, sporo postów wcześniej (dokładnie tutaj) zostało zadane pytanie:
Basket Case pisze:Rzucam hasło:

Co sprawia, że ósemka (kobieta) jest spełniona w związku?

Przyznam, że ja nie mam tej wiedzy... :?
Pojawiło się też kilka odpowiedzi.

Ponieważ pojawiły się nowe kobiety-Ósemki na forum, to powtarzam to pytanie.
Dość trudne pytanie dla kogoś, kto tak na dobrą sprawę nie czuł się nigdy spełniony w związku. Bo żeby tak się poczuć, musiałabym mieć pewność, że związek się nie rozpadnie o byle głupotę. Chcę być pewna partnera, wiedzieć, że mogę na nim polegać w każdej sytuacji i że ten nie ucieknie, kiedy coś zacznie się chrzanić. To jest podstawowy warunek. Gość musi zdobyć moje stuprocentowe zaufanie, co się jeszcze nie udało nikomu (zwykle zostawiałam sobie - słusznie, jak się po czasie okazywało - jakąś rezerwę, potem łatwiej przechodziłam "rozczarowanie").
Nie będę wymieniać cech, które partner powinien mieć, żebym mu zaufała, bo to już cecha indywidualna i powinno się o to pytać każdą kobietę osobno.

Nie należę do tych kobiet, które muszą mieć zapewniane regularne rozrywki, żeby się nie znudzić. Mnie wystarczy porządna awanturka raz na jakiś czas i jest cacy ;) Potrzebuję trochę przestrzeni w związku i jestem też w stanie dać ją partnerowi. Gorzej zaczyna się robić, kiedy zaczynam odczuwać, że schodzę na dalszy plan ustępując miejsca innym, niekoniecznie istotnym rzeczom. Ale tak jak napisałam - dobra awanturka nie jest zła ;)

Czyli tak: chcę móc zaufać partnerowi i być go pewna oraz wiedzieć, że jestem dla kogoś ważna tak samo, jak on dla mnie. To najważniejsze i jednocześnie chyba najtrudniejsze do zrobienia. Cała masa innych pierdół jest do dogadania, jeśli się tylko chce.

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#366 Post autor: lasuch » sobota, 11 września 2010, 15:30

Wydaje mi się, że mało ich jest po prostu...dlatego ciężko znaleźć. Więc należy się cieszyć z każdej napotkanej (o ile w miarę zdrowa) :D Z drugiej strony, to chyba one dobrze się ukrywają, mnie również ciężko przychodzi znaleźć K8 (no nie liczę lasek z pod bloku, które mogą Ci sprzedać kosę pod brzuch jak krzywo na nie spojrzysz) ;)
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2314
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#367 Post autor: Kapar » czwartek, 12 kwietnia 2012, 14:04

Czy kiedys podejrzewano was kobiety Osemki o bycie bardziej jak facet niz kobieta za wasz sposob bycia i charakter?

Czy inni w kontakcie z kobieta Osemka mieli takie wrazenie o byciu jak facet w wielu kwestiach?


Pytania zainspirowane moim dzisiejszym doswiadczeniem wlasnie w takim kontakcie 8-)
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#368 Post autor: lasuch » czwartek, 12 kwietnia 2012, 20:14

Mietła mówi, że jeden kumpel stwierdził, że podczas dzieciństwa schłopiała zamiast stać się kobietą i powiedział, że jak zobaczy u niej francuski manicure, to ją wyśmieje, bo to dla kobiet a nie dla niej.

;)
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Sentenza
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 14 kwietnia 2012, 02:42

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#369 Post autor: Sentenza » sobota, 14 kwietnia 2012, 03:18

Kobiety 8 które mają silne połączenie z 2 to jedne z najbardziej kobiecych istot jakie istnieją. Bo nie o to chodzi żeby być z seksowną i uwodzicielską a przy okazji częściowo głupią i nieogarniętą życiowo paniusią - bo to jest bardziej materiał na relację góra 4 miesięczną, tylko z kimś kto i potrafi zadbać o nas oboje i potrafi też tolerować odpały drugiej 8 rozumiejąc ją - - poprzez znajomość swoich wad i akceptację ich w sobie bez prób zmian siebie ale też zrozumienie i zaakceptowanie 2 strony. I takie co nie będą się szarpać o pierdoły bo wiedzą że to rzeczy nie warte nerwów.

Pytanie ile takich istnieje bo z moich obserwacji wynika że to może z 10-15% populacji żeńskich 8-ek.

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#370 Post autor: lasuch » wtorek, 24 kwietnia 2012, 16:14

baby_kapar pisze:Pytania zainspirowane moim dzisiejszym doswiadczeniem wlasnie w takim kontakcie 8-)
Możesz przytoczyć jakie konkretnie doświadczenie przeżyłeś? :D Czyżbyś po czasie się zorientował, że masz do czynienia z kobietą?
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Basket Case
VIP
VIP
Posty: 712
Rejestracja: piątek, 18 lipca 2008, 10:41

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#371 Post autor: Basket Case » środa, 25 kwietnia 2012, 21:55

baby_kapar pisze:Czy kiedys podejrzewano was kobiety Osemki o bycie bardziej jak facet niz kobieta za wasz sposob bycia i charakter?
Z typem Osiem łączy się wiele cech uważanych w kulturze tzw 'zachodniej' (ale nie tylko) jako typowo męskich (wystarczy wspomnieć kilka podstawowych: konforontacyjność, łatwość w podejmowaniu decyzji/zdecydowanie, zadaniowość, brak delikatności... xd ) stąd odpowiedź na to pytanie jest bardzo łatwa. Tak.
baby_kapar pisze:Czy inni w kontakcie z kobieta Osemka mieli takie wrazenie o byciu jak facet w wielu kwestiach?
Chętnie przeczytam przykłady osobników innych typów i M8 :)

Ciekawym pytaniem może być, czy kobiety Ósemki mają problem z brakiem akceptacji społecznej?
Czy otoczenie (najbliższe?) ma z tym problem?

Osobiście ciesze się, że żyję w takich czasach i w takim miejscu na ziemi, gdzie akceptacja społeczna, nie ma dużego wpływu na moje życie. Biorąc to pod uwagę stwierdzam, że ignoruję stwierdzenia typu "Dziewczynka/kobieta się tak nie zachowuje", "Kobieta nie powinna robić tego, a to powinna robić", "Kobiety są dobre w uczeniu się języków, a z matematyką radzą sobie gorzej od chłopców" oraz ulubione stwierdzenie mojego taty: "Kobiety mają mniejszy mózg więc..." nie wspominając już o szkolnym stereotypie zdolnego-ale-leniwego chłopce i pilnej-ale-nieradzące-sobie dziewczynki :? Tego typu stereotypy mają ogromny wpływ na wiele kobiet niepotrzebnie obniżając ich poczucie własnej wartości. Mam ochotę 'mordować' takich co to rozprzestrzeniają!

Nie mam totalnie problemu z tym, że ktoś przypisuje mi cechy typowo męskie. Co więcej cieszę się z tego z prostej przyczyny - cechy typowo męskie są zazwyczaj cechami pozytywnymi, mogę podziękować za komplement (nawet jeżeli ktoś nie miał zamiaru mnie skomplementować) :D Gorzej gdy ktoś oczekuje ode mnie jakichś konkretnych cech tylko dlatego, że jestem kobietą... Wtedy się może zdziwić, z tych niewielu pozytywnych cech kobiecy nie mam kilku, a chciałabym mieć, na przykład obawiam się, że nie będę wystarczająco czuła dla moich dzieci...

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Kobieta 8 - atrakcyjna dla mężczyzn?

#372 Post autor: Snufkin » czwartek, 26 kwietnia 2012, 09:06

I w takich momentach żałuję, że Maro od nas odeszła. Była dla mnie atrakcyjna pod wieloma względami, szczególnie pod względem ortograficznym :D
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

ODPOWIEDZ