Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ubiotech
Posty: 137
Rejestracja: niedziela, 5 lutego 2012, 10:41
Enneatyp: Dawca

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#121 Post autor: ubiotech » wtorek, 14 sierpnia 2012, 11:23

Dwójeczka może też znaleźć sobie szybko inną potrzebującą jej osobę, której może sprawiać przyjemność. To pozwala nie myśleć o odrzuceniu. :wink:



Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#122 Post autor: sjofh_ystad » wtorek, 14 sierpnia 2012, 19:34

Na mnie "W ogóle nie rozumiesz tego, o czym mówisz..."

Nie wiem, jak zranić inne typy.
Wiem tylko, że zarzucanie pesymistycznymi psedu-faktami i w ogóle rozsiewanie negatywnej wizji świata (co przychodziło mi zupełnie naturalnie gdy miałem zły nastrój a obok była osoba na tyle bliska, że nie musiałem się z nim kryć) ewidentnie źle działało na Siódemkę. Prawdopodobnie działa tylko, gdy jesteście dość bliskimi sobie ludźmi i 7 wie, że temu drugiemu można ufać i nie chce jej szkodzić. To brzmi, jakby działało źle na każdy typ, może tak jest.

Ja np. rzadko przejmuję się mocno czyimiś słowami (jeśli wyglądają na ważne, na 100% prędzej czy później je przemyślę) chyba że są ewidentnym atakiem na mnie- ale wtedy bardziej ranią mnie cudze emocje i nastawienie (+ stres że nie wiem jak zareagować) niż słowa . To, co napisałem na początku, to rzadki przykład zdania mogącego mnie mocno zranić nawet wtedy, gdy w ogóle nie jest atakiem na mnie (po prostu jest merytoryczne). Wtedy albo zażarcie bronię swoich tez(gdy czuję się naprawdę mocny w danym temacie) albo bronię swoich z rozpędu i przyzwyczajenia, coraz ciszej, w środku stopniowo zwijając się w ciasny, pełen pokory kłębuszek (w większości przypadków). Jeśli ktoś chce dojść w dyskusji ze mną dojść do sensownych wniosków, nie powinien tak mówić- raczej konstruktywnie wytknąć luki. Natomiast jeśli po prostu chce wygrać- świetny sposób, mogę się posypać.
Pierzasta pisze:Już by bardziej chyba działało coś w stylu "Chciałbyś należeć do towarzystwa, ale ci nie pozwalają, więc udajesz samotnika z wyboru", bo to może przynajmniej skonfundować a niektórych nawet zranić.
Pewnie odebrałbym jako atak i odbił piłeczkę. Natomiast później, szczególnie gdybym zdał sobie sprawę, że wcale nie musiały być atakiem... przemyślenia zajęłyby pewnie z godzinę. "Nie, to nie może być prawdą, ja wcale..." :D Dla świętego spokoju pewnie przyznałbym trochę racji i zajął się przyjemniejszymi myślami.
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

Awatar użytkownika
Intan
Posty: 859
Rejestracja: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:02
Enneatyp: Dawca
Kontakt:

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#123 Post autor: Intan » środa, 15 sierpnia 2012, 14:01

ubiotech pisze:Dwójeczka może też znaleźć sobie szybko inną potrzebującą jej osobę, której może sprawiać przyjemność. To pozwala nie myśleć o odrzuceniu. :wink:
Szybko? Polemizowałabym. To zależy, jak ważna jest dla niej ta osoba, która ją rani... i na jakim ona sama jest poziomie.
dwietrzecie
sx/so

EII-Fi | DCN{H}
Until we have seen someone's darkness, we don't really know who they are.
Until we have forgiven someone's darkness, we don't really know what love is.

Marianne Williamson[/size]

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1288
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#124 Post autor: Ninque » czwartek, 16 sierpnia 2012, 21:24

Ketchup_suicide pisze:1:

'Kurcze, ta dziewczyna/ten chłopak jest niesamowity! Rysuje/śpiewa/pisze/whatever tak pięknie bez jakiegokolwiek wysiłku! Imponuje mi jego/jej kreatywność, jeszcze nigdy nie spotkałam takiej osoby!'
'Oh, nie wiedziałam ze rysujesz/spiewasz/piszesz/whatever. Nawet nieźle. Moje koleżanka robi to bardzo podobnie.'
o nie! "zupełnie jak moja koleżanka" , "o, takie w stylu Tomka" i chęć mordu się odzywa ... :evil:
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
eszpe
Posty: 318
Rejestracja: czwartek, 4 sierpnia 2011, 05:41
Enneatyp: Lojalista

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#125 Post autor: eszpe » piątek, 17 sierpnia 2012, 23:13

O jednym typie z którym przebywam najwięcej, mogę się wypowiedzieć:
5 - mówię do nich i mówie, pieprze bez przerwy na różne tematy, a ich odpowiedzi to ciągłe analogie do seksu.
papa ludki

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#126 Post autor: Snufkin » piątek, 17 sierpnia 2012, 23:38

8 - wyśmiać ich masę. Jeśli mają sporą porównać do kogoś kto ma jeszcze większą.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
bodzios
Posty: 694
Rejestracja: poniedziałek, 18 stycznia 2010, 23:06
Enneatyp: Obserwator

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#127 Post autor: bodzios » sobota, 18 sierpnia 2012, 21:12

eszpe pisze:5 - mówię do nich i mówie, pieprze bez przerwy na różne tematy, a ich odpowiedzi to ciągłe analogie do seksu.
Najbardziej chyba oczywistą oczywistością jest mówienie o tym, czego się nie ma. :mrgreen:
No UPS - no party. :(

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#128 Post autor: Snufkin » sobota, 18 sierpnia 2012, 23:06

Chyba o tym czego nam brakuje (w domyśle zakładamy pragnienie). Nie każdy ksiądz mówi o seksie i nie każda prostytutka o Bogu.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
IstariDreamer
Posty: 303
Rejestracja: wtorek, 25 stycznia 2011, 12:10
Lokalizacja: Right here

Re: Ósemka poznaje inne typy - oszczerstwo

#129 Post autor: IstariDreamer » wtorek, 21 sierpnia 2012, 06:12

(9?)
Zastanawiałem się nad tą kwestią.
Z równowagi wyprowadza mnie sama świadomość, że ktoś chce mnie wyprowadzić z równowagi. Może mnie zdenerwować najbardziej absurdalna uwaga pod warunkiem, że wynika ze szczerej niechęci. :)
Pomijając takie sytuacje najbardziej denerwuje mnie 'zarzut', że nie mogę kogoś zrozumieć. Choć tylko, jeśli pochodzi on od osoby, którą chcę zrozumieć.

ODPOWIEDZ