Co Cię ostatnio wkurzyło ÓSEMKO!!!

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Basket Case
VIP
VIP
Posty: 712
Rejestracja: piątek, 18 lipca 2008, 10:41

Co Cię ostatnio wkurzyło ÓSEMKO!!!

#1 Post autor: Basket Case » środa, 3 grudnia 2008, 20:06

Inne typy mają: "Podziel (:lol: ) się złością" ja proponuje podobny temat tylko bardziej ósemkowy :twisted:

Miałam dzisiaj takie zdarzenie:

Od jakiegoś czasu wyprzedaję pół domu na Allegro. Naprawdę sporo transakcji przeprowadziłam w swoim życiu, ale mail od pewnej paniusi mnie dzisiaj rozwalił, nie chce mi się opowiadać więc może część przekopiuje (mam gdzieś, że to był prywatny mail... a niech se ludzie czytają, na końcu dodam, co sądzę o tej głupiej gęsi)

Pierwszy mail od pani głupiej gęsi
Witam
Czy zgodzi sie Pani na obnizenie kosztow wysylki?
Wg. cennika Poczty Polskiej nadanie zwyklego listu poleconego do 50g kosztuje 3,65zl.
Bede bardzo wdzieczna za okazana mi zyczliwosc.
Serdecznie pozdrawiam
Na takie idiotyczne i niepowazne prośby do tego manipulację: "Bede bardzo wdzieczna za okazana mi zyczliwosc." i próbę narzucenia mi swojej woli odpisałam bardzo miło:
Witam!

Jedyne na co mogę się zgodzić to obniżenie kosztów wysyłki o 1zł i
wysłanie przesyłki listem poleconym ekonomicznym (nie priorytetowym)
musi się jednak pani wtedy spodziewać, ze przesyłka przyjdzie później,
może nawet dużo później, bo mamy okres świąteczny.

6.9zł to bardzo uczciwa cena Za wysłanie <tego przedmiotu> poleconym
priorytetem płacę zazwyczaj 5zł (plus/minus 30gr) do tego koperta
bąbelkowa o wartości 1.2 zł mamy już zatem w sumie 6.2zł.

Za pakowanie i transport (na piechotę) na pocztę 50gr do 70gr, musi
pani przyznać, ze to nie jest wygórowana cena, bo jednak sporo z tym
pracy jest (przypominam, ze jestem osobą prywatną i nie zatrudniam do
tego innych osób :)

Dlaczego jednak nie mogę się zgodzić na zwykłą przesyłkę listową. Otóż
miałam jakiś czas temu niemiłą przygodę - kupujący stwierdził, że
paczka do niego nie dotarła - nie chcę tutaj teraz wnikać, czy
zawiniła Poczta Polska, czy może kupujący chciał wyłudzić ode mnie
pieniądze , faktem jest jednak, że musiałam zwrócić mu 40zł. Nie
chciałabym tego powtarzać. Zwykłe listy są nierejestrowane przez
pocztę, każdy nieuczciwy pocztowiec może sobie otworzyć kopertę i
przywłaszczyć przedmiot. Jeżeli nie mam kwitka nie mogę się przed
czymś takim bronić.

Mam nadzieje, ze pani mnie rozumie? Tu nie chodzi o moją dobra wolę,
ale bezpieczeństwo. Dodam, że Poczta Polska zupełnie inaczej traktuje
przesyłki polecone, co jest szczególnie ważne w okresie świątecznym :)
Innymi słowy: 2zl więcej = 2 tygodnie wcześniej.

Pozdrawiam
Szczerze, wcale nie byłam wtedy zdenerwowana... po prostu pomyślałam sobie: "biedactwo, drugi raz kupuje na Allegro więc trzeba wytłumaczyć jej zasady jak dziecku"

Ech ty naiwna BC

Pani głupia gęś pisze dalej:
Witam
Oplate ja ponosze, nie Pani :)
Cena przesylki w kazdym miescie jest taka sama :)
Prosze o wyslanie przedmiotu ZWYKLYM LISTEM POLECONYM (3,65zl oplaty pocztowej +1,20zl koperta) tj. 4,85zl
Nie zalezy mi na priorytecie poniewaz i tak listy te nie dochodza terminowo.
Bede wdzieczna za okazana mi zyczliwosc
Serdecznie pozdrawiam
Tok jej myślenia jest dla mnie wielką zagadką... mam również podejrzenie, że ta osóbka nie rozumie za dobrze po Polsku. No to może wprost, zanim jednak przeszłam do pisania nazwałam moja ulubiona klientkę kilka(naście) razy słowem na K.
Nie wiem czy się dobrze rozumiemy, wyśle paczkę jeżeli wpłaci pani na moje konto cenę za przedmiot + 5.9zł lub 6.9zł

Jak dojdzie do pani paczka to przekona się pani, że płace tyle ile napisałam (to zależy od wagi, ceny wahają się o kilkadziesiąt groszy) - proszę uwierzyć - nie chcę pani w żaden sposób oszukać. Nigdzie nie pisałam, że ponoszę opłatę za przesyłkę inna sprawa, że ponoszę ODPOWIEDZIALNOŚĆ za przesyłkę i dlatego zawsze decyduję się na list polecony, a pani licytując na mojej aukcji zgodziła się na taka formę, więc naprawdę nie rozumiem dlaczego tak się pani upiera.

Pozdrawiam i mam nadzieje, że dostrzega pani moją dobra wolę (wszak obniżyłam pani cenę przesyłki)

Pozdrawiam
Eh, bycie miłym w takich sytuacjach jest dla mnie naprawdę wyczerpujące. Zobaczmy co odpisała pani głupia gęś:
Pani XXX (zdrobnienie mojego imienia)
5,90 za zwykly list polecony tak?
YYY
Po pierwsze dla ciebie Słonko, nie jestem XXX(zdrobnienie mojego imienia), a po drugie:
+koperta + pakowanie

Dokładnie

Pozdrawiam i mam nadziej, że będzie pani zadowolona z zakupu :)
XXX

PS: Natchnęła mnie pani do dodania kolejnego podpunktu w regulaminie na stronie o mnie: koszt przesyłki nie podlega negocjacji - faktycznie powinnam była pamiętać o tym wcześniej :)
Przed chwilą sprawdziłam, było jeszcze coś od pani głupiej gęsi:
$$$ wplace na Pani konto w piatek - wracam jutro wieczorem ze szkolenia.
Serdecznie pozdrawiam
YYY
Czyżby to było szkolenie pt: "MANIPULACJA W KONTAKTACH HANDLOWYCH" :lol:



Awatar użytkownika
ZiP
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 20 listopada 2008, 16:31

#2 Post autor: ZiP » środa, 3 grudnia 2008, 20:19

o zgrozo ... ja jutro tez mam szkolenie. Strach sie bać. A co do treści maili, jestem pełen podziwu że udało Ci się tak długo zachować spokój :)
4w5
Tira mira sfora potwora połknie Cię WIELKA ZMORA

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#3 Post autor: yusti » środa, 3 grudnia 2008, 21:33

.
Ostatnio zmieniony niedziela, 10 października 2010, 21:46 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Basket Case
VIP
VIP
Posty: 712
Rejestracja: piątek, 18 lipca 2008, 10:41

#4 Post autor: Basket Case » środa, 3 grudnia 2008, 22:57

yusti pisze: PS to oburzające że chcesz 50groszy za zapakowanie tego. W końcu wystawiasz przedmiot i już w jego cenie...zresztą. wszystko prócz kwestii "gwarancji otrzymania paczki za tę a nie inna cenę" było trzeba pominąć.
Po angielsku jest takie sformułowanie P&P - mówi Ci to coś Słonko :) Dla mnie oburzające jest to, że "dziecko" licytuje na Allegro, gdzie jak byk jest napisane czarno na białym, że przesyłkę ma płacić 6.90zł... po licytacji stwierdza jednak, że warto sobie policytować... Tak jak na forum sa jakies zasady tak na Allegro również... zachowanie tej "panienki" jest niezgodne z tymi zasadami i świadczy o ignorancji.

A co do tych 50gr to myślę, że to zdecydowanie za mało za zaadresowanie, zapakowanie i wysłanie paczki, trwa to więcej niż kilka minut, a ja za godzinę mam przynajmniej 30zł. Jednak w rubryce przesyłka pisze 6.90zł, bo więcej odstraszałoby klientów... cóż, to czysty biznes :D

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

#5 Post autor: Pablo » czwartek, 4 grudnia 2008, 03:05

Dokładnie kurde - napisane jest jak wół w licytacjach czy polecony czy zwykły paczka czy odbiór osobisty. Takie kłócenie się o 3 zeta w tą czy w tą to rzecz od którą warto wojować Basket - pamiętaj! :twisted: szczególnie jak cały towar kosztuje siedem zeta bo to ponad 50% kosztu!

Jakby nie mogła zrobić głupiego przelewu na konto... :roll: i jeszcze sprawdza cennik wysyłkowy poczty polskiej - mega :lol: :lol: dla mnie tacy ludzie. Także olej babsztyla - niech się udławi tym swoim listem. Albo he he - napisz jej że w zwykłych listach to czasem wąglik jest i stąd polecony będzie lepszy :)



Dzisiaj z kolei mnie baba w urzędzie pracy zirytowała bo się przerejestrowałem do Warszawy na ulicę Ciołka i dzisiaj już wiem dlaczego ten urząd na ulicy o takiej nazwie umieścili ;)

Stoję przepisowe 3 godziny w kolejce. Masa ludzi bo wiadomo - grudzień i firmy masowo zwalniają. No i tak czekam czekam, juz przysypiać zacząłem, ale jakiś gostek nagle zaczął ze mną gadać to trochę się pośmialiśmy z tych "uchodźców cygańskich" i moja kolej na wejście do rejestracji nadeszła.

Ładuję się do środka, daję wypełnioną kartę, dowód osobisty, przemeldowania itp... a ta do mnie "gdzie jest dyplom uczelni?" No to ja wywaliłem wszystko z plecaka i patrzę - kurde nie mam.... Mówię jej że, przepraszam ale nie mam - zapomniałem wziąć.

Ta do mnie że w takim razie rejestracja nie dojdzie do skutku. Ja do niej że się nie tyle rejestruję co przejerestrowuję z urzędu w Piasecznie, że w poprzednim urzędzie mnie zarejestrowali (kurna drugi raz to robię i mogę nie pamiętać co robiłem dokładnie rok wcześniej) i że wtedy jakbym dyplomu nie dostarczył to by mnie nie zarejestrowali (he he już mi się wtedy negocjator włączył ;) ) Ale pani urzędasowa to uparta istota - nawet pokazałem jej powierzchownie mój indeks z SGGW bo był w plecaku w tylnej kieszonce :lol: ale ta nic - nie ma kompletu nie ma rejestracji! Chociaż to mnie bardziej zirytowało niż wkurzyło - wszystko było powypełniane w karcie i ten dyplom tak naprawdę na ch... potrzebny był - tak dla zasady :roll: Nie wiem jacy ludzie lubią być urzędasami ale logicznej 8 tam raczej nie znajdziesz - o ile wogóle jakakolwiek tam pracuje ;)

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#6 Post autor: yusti » czwartek, 4 grudnia 2008, 10:00

.
Ostatnio zmieniony niedziela, 10 października 2010, 21:45 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Basket Case
VIP
VIP
Posty: 712
Rejestracja: piątek, 18 lipca 2008, 10:41

#7 Post autor: Basket Case » czwartek, 4 grudnia 2008, 15:18

Pablo pisze:Dokładnie kurde - napisane jest jak wół w licytacjach czy polecony czy zwykły paczka czy odbiór osobisty. Takie kłócenie się o 3 zeta w tą czy w tą to rzecz od którą warto wojować Basket - pamiętaj! :twisted:
Ja się nie kłóciłam o kasę, tylko o ZASADY!!! Nie będzie mi tu jakaś panna dyktować warunków... No i ten wybieg w trzecim mailu, po wytłumaczeniu mojej perspektywy:
Prosze o wyslanie przedmiotu ZWYKLYM LISTEM POLECONYM (3,65zl oplaty pocztowej +1,20zl koperta) tj. 4,85zl
Manipulacja w czystej postaci, nie miała pojęcia z kim zadarła... nie ze mną takie numery Słonko!!!

Co do historii z urzędniczką, to też bym się wkurzyła, na nią na siebie i na cały świat... przeszłoby mi po 30min, ale wiązankę bym puściła :twisted:

"za godzinę mam przynajmniej 30zł"

zazdroszczę. moja siora po znajomości...ma 3zł. za godzinę. hm
realia me.
I jeszcze nauczyciele chcą leźć na wcześniejsza emeryturę, żebyśmy MY na nich robili;<(
A ona licytowała? i PO chciała uzgadniać? a nie no ...
Zaiste dodając do tego 18godzinny tydzień pracy, wolne święta, soboty, wakacje, nie zapominając o tym, że 1godzina = 45min... no po prostu, żyć a nie umierać :lol: Zapraszam wszystkich do szkoły!!!

Tak poważnie to ja jeszcze nie pracuje w szkole, 30zł/h zarabiam w inny sposób... mam nadziej, że nie muszę za to przepraszać wszystkich ludzi, którzy zarabiają mniej...

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

#8 Post autor: Pablo » czwartek, 4 grudnia 2008, 18:40

Basket Case pisze: Ja się nie kłóciłam o kasę, tylko o ZASADY!!! Nie będzie mi tu jakaś panna dyktować warunków... No i ten wybieg w trzecim mailu, po wytłumaczeniu mojej perspektywy:
Basket słońce, spokojnie - tamten mój wcześniejszy post to była ironia pod adresem tamtej baby - nie wkurzaj się tak ;)

:lol: przypomina mi się jak prawko zrobiłem to przez długi czas mój śmiech wzbudzały takie sytuacje że na stacji benzynowej zatankujesz paliwo za 100,2 złote a w kasie potem słyszysz "sto złotych i dwa grosze" Mówię "nie mam 2 groszy" -"A ma pan 10??"....

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2323
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

#9 Post autor: Kapar » piątek, 5 grudnia 2008, 04:44

yusti, grawitacja, swobodna gra przestrzeni i yusti

w sumie nic wielkiego mnie nie wkurzyło
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5867
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#10 Post autor: boogi » piątek, 5 grudnia 2008, 05:07

Pablo pisze::lol: przypomina mi się jak prawko zrobiłem to przez długi czas mój śmiech wzbudzały takie sytuacje że na stacji benzynowej zatankujesz paliwo za 100,2 złote a w kasie potem słyszysz "sto złotych i dwa grosze" Mówię "nie mam 2 groszy" -"A ma pan 10??"....
Jestem ciekaw, czy Ósemkom takie sytuacje zdarzają się często. Mnie, Dwójce, nigdy takie coś się nie zdarzyło. Ba, czasem na stacji pracownik tankuje mi samochów i zawsze poleje ciut więcej, a nawet i wtedy w kasie nie pytają się o dodatkowe grosze.
Naprawdę, zainteresowało mnie teraz, czy typ enneagramowy (i ew. wynikający po trosze z niego charakter) ma na to jakiś wpływ :D
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#11 Post autor: yusti » piątek, 5 grudnia 2008, 10:21

.
Ostatnio zmieniony niedziela, 10 października 2010, 21:51 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

#12 Post autor: Pablo » sobota, 6 grudnia 2008, 17:49

yusti pisze: WKURZA MNIE TO ŻE psycholożka-koleżanka b_k miała rację i nawet ja po odpowiednio dużym pobudzeniu mogę mieć erot. sny
Heh ale to potem fajne uczucie jak się jakaś babka z pracy przyśni (czasem jakaś nielubiana) i potem przez pół dnia patrzysz na nią jakimś takim łaskawo - ciekawskim okiem ;)

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#13 Post autor: yusti » sobota, 6 grudnia 2008, 18:12

.
Ostatnio zmieniony niedziela, 10 października 2010, 21:52 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2323
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

#14 Post autor: Kapar » niedziela, 7 grudnia 2008, 03:33

yusti pisze:otóż to, kochany Pablito, że babka z pracy nie może ci się za często śnić, bo faceci mają sny erot. o osobach nierealnych. nieznanych na żywo.a babki mają sny z Rzeczywistymi znajomymi...niestety
mamy gorzej pod tym względem.
yusti wróć sobie do naszej rozmowy o tym w archiwum. masz pamięć wybiórczą a potem się bulwersujesz 8)
'OSZUKALI MNIE, JA BIEDNA DAŁAM SIĘ NABRAĆ' czy jakieś tam takie hehe
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#15 Post autor: yusti » niedziela, 7 grudnia 2008, 11:33

.
Ostatnio zmieniony niedziela, 10 października 2010, 21:55 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ