Być kumplem Ósemki - warto czy nie?

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Maro
Posty: 855
Rejestracja: piątek, 11 kwietnia 2008, 09:17

#106 Post autor: Maro » niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:15

kumplowac sie z osemka warto z wielu powodow. pewnie tych powodow jest 1000 tez u innych ceferek ale jesli ktos szuka pewnosci ze kumpel zawsze bedzie przy tej osobie, nigdy go nie zdradzi i wesprze go maksymalnie no to chyba warto kumplowac sie z osemkami... poprostu... ale zdobycie osemkowej przyjazni tez nie jest latwe. bo pytanie jest czy my chcemy z kims sie kumplowac - to jest dore pytanie. Osemke kupuje sie czyms np pokazaniem ze jest sie godnym zaufania.


8w7
ta szklanka MOZE byc pełna do połowy.

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

#107 Post autor: Snufkin » poniedziałek, 12 maja 2008, 15:35

.
Ostatnio zmieniony środa, 17 marca 2010, 15:34 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
Maro
Posty: 855
Rejestracja: piątek, 11 kwietnia 2008, 09:17

#108 Post autor: Maro » poniedziałek, 12 maja 2008, 18:21

Snufkin pisze:Warto mieć kumpla 8 (byle zdrowego), żałuję, że nie mam fajnie by było no ale to wymaga wzajemnej akceptacji a z tym bywa różnie. 8 kojarzą mi się głównie z nastoletnimi łobuzami, którzy są mocni w grupie i siedzą przed blokiem na ławce a w szkole dręczą kolegów.
...............o jak ty nic nie wiesz o osemka. Osemka chodzi w garnturze(oznaka wladzy), tyle ze niedoprasowanym bo jej czasu szkoda - prasuja jedynki. to ze sa silne i 'dosc' bezwzgledne to inna sprawa nie mylicz z barbarynskascia. i nie nie nosimy zlotych lancuchow na szyjach ktore Nas brzydza(o fu). pod blokami siedza anafobiczne 6 :lol:
8w7
ta szklanka MOZE byc pełna do połowy.

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

#109 Post autor: Snufkin » poniedziałek, 12 maja 2008, 19:02

.
Ostatnio zmieniony środa, 17 marca 2010, 15:36 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
Maro
Posty: 855
Rejestracja: piątek, 11 kwietnia 2008, 09:17

#110 Post autor: Maro » poniedziałek, 12 maja 2008, 19:26

male naniesienie sprostowania- samica!
8w7
ta szklanka MOZE byc pełna do połowy.

Charlotte
Posty: 127
Rejestracja: sobota, 24 września 2011, 08:59
Enneatyp: Lojalista

Re: Być kumplem Ósemki - warto czy nie?

#111 Post autor: Charlotte » sobota, 14 stycznia 2012, 17:19

Najwspanialszym człowiekiem (kobietą) jaką poznałam była właśnie ósemka. Gdy mój świat się walił, poznałam ją, i ona dała mi pewne poczucie bezpieczeństwa. ,,Najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie"- To piękne, i wielkie słowa, jakie zawsze będą mi się kojarzyć właśnie z nią.
Wiem że pewnie niektórzy pomyślą że niepotrzebnie wylewam tyle uczuć w tym poście, ale zawsze gdy ją wspominam po prostu mam uśmiech na twarzy. Praktycznie w cale się nie kłóciłyśmy, jedynie co to... hm... wymieniałyśmy mocne zdania xD. Gdy zachowała się asertywnie, i uznała że to nie ja mam racje tylko kto inny, to mimo iż na początku byłam zła, to potem zrozumiałam że nie powinnam, i nie robiłam już więcej z jej zachowania problemów. Jak dla mnie ósemki to świetne osoby :) Nawet moja przyjaciółka 4, nie dorasta jej do pięt.

Choć może dlatego że ja mam charakter, który świetnie łączy się z ósemkami, i przez to związki z nimi są zawsze wyjątkowe.

Kumpel ósemka, to dla mnie świetny kumpel :)
Kontrfobiczne 6 z mocnym skrzydłem 7
ENFj - EIE - Mentor - Aktor

Awatar użytkownika
Intan
Posty: 859
Rejestracja: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:02
Enneatyp: Dawca
Kontakt:

Re: Być kumplem Ósemki - warto czy nie?

#112 Post autor: Intan » sobota, 11 sierpnia 2012, 14:54

Myślę, że przyjaźń zdrowej Ósemki jest bardzo cenna. Nie miałam możliwości przekonania się o tym, bo mój przyjaciel (8w9) był średnio zdrowy, na poziomie 5. Przy czym faktem jest, że to nie było dla niego w jakiś sposób naturalne - być na tym piątym poziomie. To przyjaźń ze mną sprawiała, że był lepszy niż normalnie. Potem wszystko się posypało i znów się stoczył, na poziom 7, a może teraz jest już nawet na 8... Nie wiem, zerwałam z nim kontakt. Niezdrowe Ósemki to prawdziwe potwory.
Jednak wracając do tematu - przyjaźń ze zdrową Ósemką to jest coś niesamowitego. Taka osoba może ci dać niewiarygodnie wiele... I to jest wspaniałe.
dwietrzecie
sx/so

EII-Fi | DCN{H}
Until we have seen someone's darkness, we don't really know who they are.
Until we have forgiven someone's darkness, we don't really know what love is.

Marianne Williamson[/size]

ODPOWIEDZ