Indywidualizm?

Dyskusje na temat typu 4
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
takasobiepani
Posty: 38
Rejestracja: środa, 16 grudnia 2009, 16:39

Re: Indywidualizm?

#31 Post autor: takasobiepani » piątek, 18 grudnia 2009, 10:27

mietka pisze:Czwórki mają tendencję do głębokich przemyśleń a te są możliwe tylko wtedy, gdy często patrzy się na sprawy z różnych perspektyw, wtedy można sobie wyrobić własny osąd, nie jest to możliwe w wypadku gdy się z czymś na stałe identyfikujemy i myślę, że ten indywidualizm czwórki to taka wewnętrzna rezerwa do otoczenia, która pozwala na odczuwanie i obserwowanie różnych sytuacji, w konsekwencji czego może zrodzić się jakieś nowe spostrzeżenie. Czwórkę nie interesuje to co jest oczywiste ale to co jest alternatywne, bo tylko wtedy jest możliwe stworzenie czegoś nowego albo wzbogacenie starego.
W 100% się z tym zgadzam

Od siebie dodam tylko, że występuje w czwórkach pewna niezgodność (przynajmniej w moim przypadku). Chcemy być indywidualistami, lubimy to w sobie, ale jednocześnie poszukujemy ludzi podobnych do siebie, również wyróżniających się z szarego tłumu, z którymi moglibyśmy stworzyć jakąś wspólnotę. A co do alternatywnego myślenia, to chyba mamy tendencje do skupiania się na rzeczach, na które ktoś inny w ogóle nie zwróciłby uwagi, niestety czasami kosztem rzeczy podstawowych.


Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.

Awatar użytkownika
paradoja
Posty: 250
Rejestracja: sobota, 21 listopada 2009, 09:22
Lokalizacja: o, tam.

Re: Indywidualizm?

#32 Post autor: paradoja » niedziela, 3 stycznia 2010, 12:32

Indywidualizm czwórek wydaje mi się ostatnio przesadzony. Potrzeba bycia wyjątkowym jest w sumie totalnie niepotrzebna w społeczeństwie. To tylko otoczka, pozorna, która pozwala nam czuć się dobrze. No i bardzo niezależnie i troo.
Nieeee cała ta indywidualność jest dla mnie jakaś pokręcona. Przynajmniej na chwilę obecną.
don't worry - be hippie

Awatar użytkownika
xkairix
Posty: 270
Rejestracja: wtorek, 24 marca 2009, 20:02
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: 3city

Re: Indywidualizm?

#33 Post autor: xkairix » niedziela, 3 stycznia 2010, 12:41

paradoja pisze:Indywidualizm czwórek wydaje mi się ostatnio przesadzony. Potrzeba bycia wyjątkowym jest w sumie totalnie niepotrzebna w społeczeństwie. To tylko otoczka, pozorna, która pozwala nam czuć się dobrze. No i bardzo niezależnie i troo.
Nieeee cała ta indywidualność jest dla mnie jakaś pokręcona. Przynajmniej na chwilę obecną.
Mogłabyś jakoś uargumentować swoją tezę? Dlaczego bycie wyjątkowym jest zbędne w społeczeństwie ? Lubisz być taka jak wszyscy i postępować tak jak wszyscy? Dlaczego myślisz, że to tylko pozory? Podkreśliłaś dwukrotnie, że teraz tak sądzisz. Więc co takiego skłoniło Cię do wysnucia takich wniosków?
sxe

Awatar użytkownika
OMG
Posty: 274
Rejestracja: piątek, 25 grudnia 2009, 22:58

Re: Indywidualizm?

#34 Post autor: OMG » niedziela, 3 stycznia 2010, 13:37

Ja mam wielką potrzebe bycia indywidualnym wkurza mnie jak ktoś mówi, że jestem taki sam jak ktoś :D

Nawet nie wiecie jak byłem uszczęśliwiony jak usłyszałem "Jestes bardzo ciekawym człowiekiem Janusz." Na to : "Tak? Dlaczego?" No i tutaj gadana :d będę skromny. Po prostu dostałem takiego kopa do działania, że to jest nie pojęte. Jakby spełniło się jakies marzenie normalnie ^^
Kończy się tydzień, nie ma nadziei, że następny coś jeszcze zmieni

Alfinete
Posty: 29
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 17:40

Re: Indywidualizm?

#35 Post autor: Alfinete » niedziela, 3 stycznia 2010, 17:13

Mnie też wkurza, jak mówi że jestem do kogoś podobna, albo że ktos mnie już gdzieś widział ale to chyba był ktoś podobny ( z wyglądu) ; :twisted:

Miałam kiedyś okres , że chciałam być normalna-starałam się jakoś normalnie ubierać i nie zwracać na siebie uwagi, ale i tak nie wyszło. . . ludzie jeszcze bardziej zwracali na mnie uwagę i mówili że jestem oryginalna;]
Teraz już mam to gdzieś i jestem po prostu sobą...i wszystko to co odróżnia mnie od reszty wychodzi samo z siebie.
4(w5)

Awatar użytkownika
paradoja
Posty: 250
Rejestracja: sobota, 21 listopada 2009, 09:22
Lokalizacja: o, tam.

Re: Indywidualizm?

#36 Post autor: paradoja » niedziela, 3 stycznia 2010, 17:26

Dlaczego bycie wyjątkowym jest zbędne w społeczeństwie?
Bo chodzi o to, żeby w nim być, w nim działać, a nie się od niego odcinać. Indywidualizm prowadzi do wyobcowania.
Lubisz być taka jak wszyscy i postępować tak jak wszyscy?
Czekaj, a kto to ci wszyscy? :D Wszyscy, czyli cała reszta indywidualistów, która sądząc, że są indywidualistami i tak postępują identycznie?
Dlaczego myślisz, że to tylko pozory?
W niektórych przypadkach - uzasadnienie poniżej.
Podkreśliłaś dwukrotnie, że teraz tak sądzisz. Więc co takiego skłoniło Cię do wysnucia takich wniosków?
Ostatnio bardzo krytycznie podchodzę do swojej osobowości, by naprawić z niej to, co uważam za zbędne, zepsute, fałszywe itp.

No więc tak. Niektóre czwórki są wręcz skazane na indywidualizm, ok, są w tym, co robią i jak są wykreowani, autentyczni i pewnie dobrze im z tym. Czują się wyjątkowo, bo są wyjątkowi. No ale w tym momencie wysuwa mi się refleksja, ze przecież każdy jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Że nawet ta "nieudaczna banda klonów" składa się z jednostek, w której każdy ma inne cechy, inne zachowania i inne myślenie. W takim razie czasem wolę przyjąć wersję, że albo wszyscy są indywidualistami, albo nikt. W skrajnym przypadku moich rozmyślań - skoro wszyscy są indywidualistami, tak na prawdę ich nie ma.
Teraz drugie zagadnienie. Różnica między byciem true a troo. Bycie true odkładamy na bok, tą najważniejszą cechę czwórek po prostu trzeba uszanować. Z tym że jak w dzisiejszych czasach można odróżnić kogoś kto jest indywidualistą i kogoś jedynie tak się kreującego.
Masa młodych gimnazjalistów kreuje się na bycie największym oryginałem szkoły, z czego wychodzi potem masa dziwaków, stawiająca sobie za cel jedynie pielęgnowanie swej wyjątkowości. Potem przenosi się to na liceum, studnia i dopiero ok 20 roku życia spostrzega się że całe to wyróżnianie się z tłumu i oryginalność to jedna wielka iluzja. No albo i nie.
Indywidualizm zbyt często prowadzi też do uważania samego siebie za lepszą, bądź gorszą jednostkę. Nie lubię dzielić ludzi, więc nie lubię też tego elementu.


No i dodam, że chyba tez jestem postrzegana jako raczej "dziwna" osoba, ale to chyba tylko dlatego, że nie lubię kopiować zachowań, które w społeczeństwie są powszechne, a ja uważam je za beznadziejne. Tak, jak masa innych ludzi wokół :)
Grunt to bycie sobą, bez kreacji i tworzenia iluzji. Jeśli indywidualistą ktoś po prostu jest, to pięknie. Jeśli indywidualizm służy temu, by się wylansować, pokazać światu, no to mi się to już nie podoba :P
don't worry - be hippie

Awatar użytkownika
.Anka.
Posty: 450
Rejestracja: poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 14:56
Lokalizacja: z rpga ;-)

Re: Indywidualizm?

#37 Post autor: .Anka. » poniedziałek, 4 stycznia 2010, 13:46

Pojawienie się na forum OMG skłoniło mnie do refleksji...

Myślałam, że nas odróżnia od innych typów ból, bo indywidualistą może być każdy typ eneagramu. A doznanie bólu jest u nas tak bardzo głębokie, że generalizuje nasze postępowanie. Stajemy się wyjątkowi, bo doznajemy wszystkiego pełniej i mocniej.
OMG może i jest indywidualistą, ale czy 4-ką? 4-ka boryka się ze stratą. Wciąż jej czegoś brak, bo straciła coś, co wydawało jej się bardzo ważne i bez czego nie może normalnie żyć. To sprawia, że jest wyjątkowa, a wyjątkowość budzi w niej wstyd. Wstydzi się tego kim jest, kim nie jest, wstydzi się nawiązać kontakt, bo przecież może tą oryginalnością zrazić do siebie innych. Czuje się odtrącona od reszty, bo inna... A żeby było zabawniej chce być tym, kim się stała, chce oddzielnie, na swój sposób. Może inaczej nie umie?

Gdyby pozmieniać nazwy enneagramu np. 4. Męczennik 5. Outsider to pewnie (tak domniemam) niektóre 4-ki przerobiły by się na 5-ki. I dalej: 5. Intelektualista (połowa to 5-ki, szturm na 5), 6. Tchórz (pustkami świeci... ). :|


I jeszcze jedno: indywidualistą nie ten, kto na opak stereotypom, a ten kto po swojemu, gdy inni inaczej!
6, ESI-Se (nadal nie wierzę, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz?)

Za późno się zorientowałam. Łatwo pomylić 6 z 4.

Awatar użytkownika
OMG
Posty: 274
Rejestracja: piątek, 25 grudnia 2009, 22:58

Re: Indywidualizm?

#38 Post autor: OMG » poniedziałek, 4 stycznia 2010, 15:34

Ależ rispekt :D skłaniam ludzi do refleksji :D

Co do tego wstydu to racja. Może odczuwam to mneij bo jestem 4w3. Jednak z latami mądrzeje. Zbyt dużo czasu spędziłęm z totalnymi kretynami, debilami, dresami itd. I tam byłem otracany, a to byli nienormalni ludzie ;) Teraz nowa szkołą nowa klasa i jest super. dostrzegam moje wady i zalety.

Apel do wszystkich czwórek. Spiszcie sobie na kartce swoje zalety. I codziennie macie dopisywać nową ;] bardzo pomaga w dowartościowaniu siebie :). Mozna mieć w dupie innych zdanie :)
Kończy się tydzień, nie ma nadziei, że następny coś jeszcze zmieni

Awatar użytkownika
paradoja
Posty: 250
Rejestracja: sobota, 21 listopada 2009, 09:22
Lokalizacja: o, tam.

Re: Indywidualizm?

#39 Post autor: paradoja » poniedziałek, 4 stycznia 2010, 16:29

.Anka. pisze:4-ka boryka się ze stratą. Wciąż jej czegoś brak, bo straciła coś, co wydawało jej się bardzo ważne i bez czego nie może normalnie żyć. To sprawia, że jest wyjątkowa, a wyjątkowość budzi w niej wstyd. Wstydzi się tego kim jest, kim nie jest, wstydzi się nawiązać kontakt, bo przecież może tą oryginalnością zrazić do siebie innych. Czuje się odtrącona od reszty, bo inna... A żeby było zabawniej chce być tym, kim się stała, chce oddzielnie, na swój sposób. Może inaczej nie umie?
jestem 4w5 (wprawdzie ostatnio w teście wyszło mi 7w6 ale jakoś mi to nie pasuje) i żyje najnormalniej w świecie. Wyjątkowość (domniemana) nie wzbudza we mnie żadnego wstydu, nigdy nie wstydziłam się tego kim jestem, nie bałam się nawiązywać kontaktów, nie bałam się, że akurat oryginalnością zrażę innych (za to jakąś paskudna cechą charakteru - owszem).
Czwórka nie jest odtrącona, jeśli tego nie chce. Tak wielka chęć poczucia odrębności u czwórki zmusza ją to odcinania się od innych. Bardzo dużo czwórek uważa, iż przez to, że jest indywidualistą, jest samotny czy wyobcowany.
Ale tak na prawdę wyobcowany jest dlatego, że tego pragnie i do tego - paradoksalnie - dąży.
don't worry - be hippie

Awatar użytkownika
.Anka.
Posty: 450
Rejestracja: poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 14:56
Lokalizacja: z rpga ;-)

Re: Indywidualizm?

#40 Post autor: .Anka. » poniedziałek, 4 stycznia 2010, 16:42

i dlatego napisałam:
.Anka. pisze: A żeby było zabawniej chce być tym, kim się stała, chce oddzielnie, na swój sposób. Może inaczej nie umie?
a co nami kieruje? Co sprawia, że chcemy być wyobcowane? U mnie: zmęczenie się ludźmi, wstyd, lubienie stanu, kiedy jestem sama i nikt mi nie przeszkadza.

Nasz indywidualizm wynika więc po części, że się izolujemy? To głównie specjalizacja 5-ek.
6, ESI-Se (nadal nie wierzę, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz?)

Za późno się zorientowałam. Łatwo pomylić 6 z 4.

Awatar użytkownika
paradoja
Posty: 250
Rejestracja: sobota, 21 listopada 2009, 09:22
Lokalizacja: o, tam.

Re: Indywidualizm?

#41 Post autor: paradoja » poniedziałek, 4 stycznia 2010, 19:20

.Anka. pisze:a co nami kieruje? Co sprawia, że chcemy być wyobcowane?
u mnie absolutne lenistwo :D
.Anka. pisze:Nasz indywidualizm wynika więc po części, że się izolujemy? To głównie specjalizacja 5-ek.
indywidualizm czwórek? hm nie mam pojęcia z czego może wynikać. na nią się składa wiele czynników. I myślę że faktycznie m.in. jednym z czynników jest izolacja. Chociaż do końca nie wiem które z którego wynika. :D
don't worry - be hippie

kola
Posty: 3
Rejestracja: niedziela, 31 stycznia 2010, 01:32
Kontakt:

Re: Indywidualizm?

#42 Post autor: kola » niedziela, 31 stycznia 2010, 02:06

czwórki są jak rowery studentów ASP
każdy wyjątkowy
a w sumie jak wyprzedaż w hurtowni

;)

Awatar użytkownika
.Anka.
Posty: 450
Rejestracja: poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 14:56
Lokalizacja: z rpga ;-)

Re: Indywidualizm?

#43 Post autor: .Anka. » poniedziałek, 1 lutego 2010, 12:40

My chyba chcemy być inni, aby bardziej cierpieć samotność.
Nie chcemy należeć do żadnych subkultur, bo choć ludzie stanowiący dla nich opozycję (nie należący doń) ich nie akceptują to w obrębie subkultury mają wsparcie, mogą czuć wspólnotę, jedność. Jesteśmy zawsze inni, zawsze nie pasujący, bo nie chcemy czuć jedności. Przecież to, co nas do świadczyło czyni nas odmiennymi. Sprawia, że nikt nie może porównywać się z nami. I tak w błędne koło... I "niezdrowość".
6, ESI-Se (nadal nie wierzę, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz?)

Za późno się zorientowałam. Łatwo pomylić 6 z 4.

Awatar użytkownika
OMG
Posty: 274
Rejestracja: piątek, 25 grudnia 2009, 22:58

Re: Indywidualizm?

#44 Post autor: OMG » wtorek, 2 lutego 2010, 19:50

Jestem 4w3 i lubie subkultury ;] To jest taka pomoc hmm bez zobowiązań :D Jesteś punk jesteś swój itd. :) Na Koncertach jest to przydatne jak są zadymy, czy coś. Chociaż nie miałem takiej sytuacji ;]

Długo nie pisałem. Nie lubie gdy czwórki trzymają się kurczowo swojej wyjątkowości. Mimo, że chce im uświadomić, że są 4 to one i tak mówią, że nie są. Dużo sie działo, gdy mnie nie było. Prawie w nałóg wpadłem - znowu gry. Jestem na to strasznie podatny , ale jakoś sobie z tym radze.

Mimo, że twierdze, że jestem wyjątkowy to juz nie chce tej samotności. Potrafi przygnębić. Kazdy z was pewnie poznał to uczucie. Nie mówie tu o samotności partnerskiej, ale o kumplach(nie kumpelach). Potrzebuje imprezy jakiejś teraz. Wyszaleć się. Coś zmienić ?

Mimo, iż wiele osób wymieniło mój ponadprzeciętny nick "OMG" to i tak nie został wymieniony w podsumowaniu awards.
Kończy się tydzień, nie ma nadziei, że następny coś jeszcze zmieni

Awatar użytkownika
jouziou
Posty: 775
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 23:07
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Indywidualizm?

#45 Post autor: jouziou » środa, 3 lutego 2010, 17:37

OMG pisze:Mimo, iż wiele osób wymieniło mój ponadprzeciętny nick "OMG" to i tak nie został wymieniony w podsumowaniu awards.
To żart mam nadzieje.
Mój nick wymawia się JOŁZIOŁ nie juziu

ODPOWIEDZ