Punkty integracji i dezintegracji 4

Dyskusje na temat typu 4

Wpływała na mnie:

Jedynka
26
15%
Dwójka
18
10%
Jedynka i Dwójka
29
17%
Inne typy
26
15%
Jestem bardzo przywiązana/y do cech Czwórki
32
18%
Chcę tylko zobaczyć wyniki
42
24%
 
Liczba głosów: 173

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Dobuch66
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 24 kwietnia 2011, 00:10
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#91 Post autor: Dobuch66 » niedziela, 10 czerwca 2012, 13:42

Porządek koi duszę, w jakimś stopniu. Odczuwam ulgę gdy w głowie obiecuję sobie, że ułożę czynności i je spiszę. Jednak sama myśl zazwyczaj mi wystarcza by poczuć się lepiej. Mam i z 1 i z 2. Choć czuję się pełnokrwistą 4. Bałbym stać się 5, bo znam jedną wystarczająco dobrze. Zbytnie skupienie na sobie i brak chęci zrozumienia drugiej osoby. Empatia działa tylko do najbliższych przyjaciół, bo do każdego chyba uśmiechać się nie trzeba - bynajmniej tak sądzę. Moim zdaniem dwójkowe wymagania ciągną w dół.


Szukając bratniej duszy.

Awatar użytkownika
maroz
Posty: 532
Rejestracja: piątek, 20 kwietnia 2012, 21:01
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Gdzieś w Tricity sobie lata

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#92 Post autor: maroz » niedziela, 10 czerwca 2012, 13:44

Bałbym stać się 5, bo znam jedną wystarczająco dobrze. Zbytnie skupienie na sobie i brak chęci zrozumienia drugiej osoby.
Znam piątki które myślą dużo o ważnych dla nich osobach i biorą pod uwagę ich potrzeby.
Kilka słów o mnie i moim życiu: http://www.youtube.com/watch?v=--fv2KOIjhM
Co mnie kręci i czym się zajmuje w czasie wolnym http://www.enneagram.pl/forum/viewtopic ... 1&p=283039
ENTj (LIE) Ennagram 6w7

Awatar użytkownika
Dobuch66
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 24 kwietnia 2011, 00:10
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#93 Post autor: Dobuch66 » czwartek, 14 czerwca 2012, 12:01

maroz pisze:
Bałbym stać się 5, bo znam jedną wystarczająco dobrze. Zbytnie skupienie na sobie i brak chęci zrozumienia drugiej osoby.
Znam piątki które myślą dużo o ważnych dla nich osobach i biorą pod uwagę ich potrzeby.

Ja za to znam taką z poczuciem "krzywdy", pewnie przez śmierć rodzica. Do dziś w rozmowach z nim widzę coś dziwnego, jakąś nienaturalność chyba.
Szukając bratniej duszy.

Awatar użytkownika
Eclipse
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: czwartek, 28 czerwca 2012, 06:19
Enneatyp: Indywidualista

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#94 Post autor: Eclipse » sobota, 30 czerwca 2012, 18:42

O. To miło się dowiedzieć, że dobrze grawituję.
Jedynkom zazdroszczę obowiązkowości i podziwiam, że potrafią tak się mobilizować.
Za to w Dwójkach ta ich zależność mnie odrzuca.

Czytałam tez o poziomach zdrowia Czwórki i (ku memu zdziwieniu) wychodziło, że jestem przeciętną, a może nawet zdrową, jupi ;p Tylko z drugiej storny, wcale nie czuję się tak w pełni zdrowa - stąd zdziwienie.
4w5 ;)
INFP

Awatar użytkownika
sexta_espada
Posty: 131
Rejestracja: czwartek, 26 stycznia 2012, 13:02
Enneatyp: Indywidualista

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#95 Post autor: sexta_espada » czwartek, 5 lipca 2012, 13:22

Tak, Jedynka, nawet bardzo. Czasami zbyt mocno. Ech, nie lubię tego.
...It can't rain all the time...

Maggie
Posty: 20
Rejestracja: niedziela, 3 lutego 2013, 22:33
Enneatyp: Indywidualista

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#96 Post autor: Maggie » poniedziałek, 3 lutego 2014, 11:19

Ja czasami jedynkuję. Zdarzają się okresy, że jestem taka porządna i poukładana, nawet moralnie.

Dwójka objawia się u mnie tylko w lekkim stopniu.
Zazwyczaj po prostu chcę mieć kogoś tylko dla siebie i trochę mnie wkurza jak ta osoba nie kieruje całej uwagi na mnie.
Wg mnie to głupie, dziecinne i niedojrzałe, ale na szczęście jak zdałam sobie z tego sprawę, to staram się nad tym panować.

A tak ogólnie to nawet inne enneatypy się u mnie objawiają, ale wiadomo, motywacja zawsze ta sama.

Awatar użytkownika
Millicent
Posty: 9
Rejestracja: wtorek, 21 października 2014, 15:42
Enneatyp: Indywidualista

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#97 Post autor: Millicent » czwartek, 6 listopada 2014, 11:19

Często odczuwam wpływ jedynki w stresie, ale pozytywną jej stronę- rzadko. Marzy mi się wpływ zdrowej jedynki, może bardziej bym się ogarnęła. Dwójkę odczuwam bardzo słabo.
INFP 4w5
we are everyday robots on our phones
in the process of getting home

Awatar użytkownika
Sorrow
Posty: 125
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 17:30
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#98 Post autor: Sorrow » środa, 25 lutego 2015, 23:30

Jedynka głównie pod postacią moralnych obsesji. Wielu cech jedynek jednak nie rozumiem i nie trawię.
ENFP, 1w9

Awatar użytkownika
Faral
Posty: 102
Rejestracja: środa, 13 sierpnia 2014, 23:20
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Północ

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#99 Post autor: Faral » środa, 22 kwietnia 2015, 21:41

Ostatnio zauważyłem(po przeoraniu fragmentów i całej książki Palmer), że w dezintegracji zdecydowaną przewagę ma połączenie z 2. Ono sprawia, że zaczynam się zachowywać jak ostatni sxxxxx, kiedy raczej powinienem ustąpić miejsca albo manipuluję emocjonalnie. Za to połączenie z 1 jest przeciwwagą: uporządkowanie i spójny system czynności pozwala mi opanować wewnętrzny syf i skupić się na konkretnym zadaniu. Szkoda, że to tak rzadko się udaje.
"Kto nie rozumie, musi myśleć.
Jest katorżnikiem myślenia"


4wing5

ciastko
Posty: 41
Rejestracja: sobota, 23 maja 2015, 01:25
Lokalizacja: 3city

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#100 Post autor: ciastko » sobota, 30 maja 2015, 13:09

Praktycznie nie widzę u siebie połączenia z jedynką, za to z dwójką owszem.

Awatar użytkownika
Arisa
Posty: 57
Rejestracja: niedziela, 12 stycznia 2014, 00:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#101 Post autor: Arisa » poniedziałek, 19 października 2015, 13:08

Dwójkuję dość często. Potrafiłam być chorobliwie zazdrosna o to, że ktoś spędza czas z kimś innym niż ze mną. Teraz się przed tym wzbraniam, ale widzę, że np zaczęłam troszkę kontrolować przyjaciółkę. Pod pretekstem- spotkajmy się na kawę potrafię wybadać jej cały grafik pracy na nowy tydzień ... to się robi niezdrowe.
"Powód, dla którego uważamy kwiaty nad przepaścią za piękne, to to, że sami stojąc nad przepaścią, nie wychylimy się poza krawędź jak te nieustraszone kwiaty." - Bleach / ISFP sp/so

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 578
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#102 Post autor: Eol » poniedziałek, 19 października 2015, 17:20

Arisa pisze:Teraz się przed tym wzbraniam, ale widzę, że np zaczęłam troszkę kontrolować przyjaciółkę. Pod pretekstem- spotkajmy się na kawę potrafię wybadać jej cały grafik pracy na nowy tydzień ... to się robi niezdrowe.
Nie jestem czwórką, więc może czegoś nie rozumiem ale nie potrafisz się kontrolować kiedy to robisz? Skoro piszesz o tym, to znaczy, że zdajesz sobie z tego sprawę. Kiedyś zniechęciłaś do siebie jedną już osobę, która była ci bliska. Znając przyczynę i skutek nie potrafisz sama sobie powiedzieć "Stop! Nie rób tego!"? Nie potrafisz, skoro sama się na tym łapiesz, wykręcić się czymkolwiek i przerwać to co robisz aby ochłonąć?
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

Awatar użytkownika
Arisa
Posty: 57
Rejestracja: niedziela, 12 stycznia 2014, 00:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: Punkty integracji i dezintegracji 4

#103 Post autor: Arisa » poniedziałek, 19 października 2015, 17:27

Mówię sobie stop. Na jakiś czas podziałało teraz znów się łapię, że coś z tym jest nie tak. Muszę chyba na kilka dni wyłączyć komputer telefon...
"Powód, dla którego uważamy kwiaty nad przepaścią za piękne, to to, że sami stojąc nad przepaścią, nie wychylimy się poza krawędź jak te nieustraszone kwiaty." - Bleach / ISFP sp/so

ODPOWIEDZ