Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

Dyskusje na temat typu 4
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#1 Post autor: Wydrak » środa, 2 marca 2016, 02:02

Mylenie się i przypisywanie do indywidualistów jest tak irytujące ( łagodnie to ujmując ), że nie pozostaje mi nic innego tylko coś z tym zrobić ( czas na krucjatę ). Postaram się napisać coś co rozwieje wątpliwości..... ostatecznie ( przynajmniej mam taką nadzieję ), będę niczym błędny rycerz, który zniszczy zakłamane hordy miłośników nikczemnego przypisywania sobie 4-kowej zajebistości, a mój morderczy topór rozbije w pył wszystkich bluźnierców żadnych czwórkowej wyjątkowości, a na swym rumaku stratuje wszystkie twierdze głupoty bo jestem Rycerzem Prawdy.

W pierw swój gniew skieruje na największego sojusznika uzurpatorów czyli na:

Test

Jedną z bardziej przerażających rzeczy na forum jest podejście do testu ( przebija nawet lamenty i dramaty pseudo czwórek ), jak ja słyszę że ktoś robi go kilkukrotnie, albo pod rząd to jest :facepalm: . Test nie jest żadna wyrocznią, test ma tylko nas naprowadzić, podpowiedzieć i nic więcej - bo jest tylko testem, do tego nie wiadomo jak jest rzetelny i trafny, czyli w jakim stopniu mierzy to co ma mierzyć ! Czy ktoś robił jakieś badania ? To ze komuś pasowało nie oznacza, że w każdym przypadku się sprawdzi ! Robienie testu więcej niż raz generalnie jest bardzo nietrafione (powiedział bym nawet że wyjątkowo głupie) bo w mniejszym czy większym stopniu zapamiętujemy pytania i klucz odpowiedzi !
Robienie testu jeśli znamy pytania i o zgrozo domyślmy się klucza odpowiedzi, mija się z celem. Wtedy podświadomie sami wybieramy sobie enneagram jaki chcemy żeby wyszedł ( i wychodzi wam 4 !!! ) a nie o to chodzi !
Kolejna kwestia to nasz aktualny nastrój, jeśli robicie test w chwili kiedy macie jakiś specyficzny nastrój ( odmienny od neutralnego ) to również wyjdzie coś zupełnie innego, przykładowo jeśli jesteście w bardzo dobrym nastroju, to wyjdzie zupełnie coś innego niż np kiedy będziecie w złym nastroju, wtedy najczęściej wyjdzie wam że jesteście 4-ką !
Kolejna kwestią jest nasza szczerość oraz poziom świadomości. Kiedy domyślam się, że jak na pytanie X odpowiem w dany sposób i przypisze mnie do zbioru 4-ek znaczy to że jestem za inteligentny na test - wtedy traci on na mocy ( patrz wyżej ), do robienia testu bardzo przydaję się wgląd w siebie ( czyli jak dobrze się znamy), wtedy możemy "prawidłowo" (odnośnie nas ) odpowiedzieć na pytanie.
Są też różnice indywidualne i kulturowe, podam tutaj przykład z własnego życia. Kiedyś dostaliśmy na studiach test do wypełnienia odnośnie lęku i depresji, test był amerykański, to wyszło w nim że 80-90% grupy ma depresje co jest i było zupełnym nonsensem, gdyż Polacy mają tendencje do nadmiernego narzekania i marudzenia natomiast w USA jest odwrotnie. Rożnicę indywidualne też bywają znaczące, ponieważ dla kogoś innego dane słowo w praktyce może oznaczać coś zupełnie innego ( słowa są nieprecyzyjne ) przez co udzieli innej odpowiedzi ( nieprawidłowej względem swojej osoby ).
W teście wystarczy minimalnie zmienić pytanie, ale to dosłownie minimalnie i 90% ludzi odpowie już zupełnie inaczej czyli nie prawidło.
Żeby nie było niedomówień jak pisze nieprawidłowo to mam namyśli że odpowiedz będzie inna niż w rzeczywistości miała być czy powinna być przez was udzielona - jak by odpowiedziało wasze prawdziwe niezmodyfikowane ja przez czynniki zewnętrzne i wewnętrzne ( w testach nie ma niewłaściwych odpowiedzi ) no chyba że w teście chodzi o nasz aktualny stan ale ennagram się nie zmienia, jest jeden na całe życie przy czym test na stronie generalnie jest całkiem dobry z tego co pamiętam.
Na nasze odpowiedzi ma również wpływ milion różnych rzeczy zaczynając od pogody, pory dnia, zmęczenia, aktualnych stanów związanych z chociaż by rozstaniem itd.


Reasumując:
Test jest tylko testem, czyli jedynie pewnym narzędziem pomocnym - niczym więcej, jest przydatny na początku, generalnie raz albo w bardzo dużych odstępach czasu (kilku letnich kiedy zapomnimy co tam było ) i na tym jego właściwości się kończą. Dla tego skończcie z zawierzaniem jakiemuś skryptowi a zacznijcie myśleć samodzielnie bo najlepszym ekspertem od was samych jesteś właśnie wy a nie jakiś skrypt!

Polecam poczytać o statystyce i metodologii badań - to jest ogromny dział nauki, robienie/tworzenie testów to nie jest spacerek ale ciężka monotonna żmudna praca.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rzetelno% ... gia_nauki)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Trafno%C5%9B%C4%87






Wiek, nastolatki oraz pewne ogólne porady


Według mnie poznanie swojego enneagramu jest samo w sobie dość trudne dla tego że jest dość skomplikowany ( nie wiem jak jest z innymi typami ale wydaję mi się że podobnie), zęby być pewnym swoich cyferek trzeba poświęcić sporo czasu i bardzo się wgłębić w temat, inaczej szansa pomyłki drastycznie wzrasta. Kluczowa jest pewna dojrzałość/wglądu w samego siebie. Jeśli się nie znamy, mamy problemy z określeniem swojej osoby/wyodrębnieniem naszych tendencji, to skąd mamy wiedzieć który enneagram do nas pasuje ? Ludzie są dość skomplikowani, a zachowanie człowieka częstokroć na przestrzeni czasu jest bardzo odmienne, do tego dochodzą nastroje, okresy u kobiet ( to nie jest żaden żart kobiety w zależności od okresu cyklu zachowują się zupełnie inaczej ), młodzieńcze bunty, hormony, nasze aktualne środowisko oraz możliwe zaburzenia nastroju itd. itd. Jako że enneagram jest dość skomplikowany, wymagany jest pewien bagaż doświadczeń ażeby mieć między czym rozróżniać/posiadać punkt oparcia, jak również ażeby mieć co analizować/porównywać. Będąc nastolatkiem bardzo trudno poznać swój enneagram, gdyż się mało przeżyło i mało widziało, dla tego ciężko jest stwierdzić co do nas pasuje . Nastolatki nie są też ukształtowane, ponieważ są w trakcie tego procesu. Człowiek poszukuje, testuje, sprawdza, eksploruje, rozwija się dla tego jako czwórka wcale nie muszę się permanentnie zachowywać jak czwórka, co więcej jest to całkiem normalne, jestem czwórka to mam pewne tendencje które prędzej czy później wychodzą ( są one taką nasz esencją która siedzi głęboko w nas ) ale nie muszą się one uwidaczniać za każdym razem i co chwila. Do tego należy umiejętnie czytać enneagram. Ludzie mają tendencje do 0-1 spostrzegania rzeczywistości co jest obrzydliwie prymitywne. Przykładowo ekstrawertyzm/introwertyzm, każdy zaliczy się do jednej albo do drugiej grupy co jest totalnym przekłamaniem ! To że są dwa bieguny nie oznacza że znajdujemy się na ich skraju, 95% osób jest pomiędzy nimi, bliżej środka ( rozkład- krzywa normalna ), skrajności są BARDZO rzadkie, co więcej bardzo patologiczne, ktoś totalnie introwertyczny albo ekstrawertyczny to jest katastrofa gdyż nie można wtedy „normalnie” funkcjonować i nadaje się do leczenia ( jak nie wierzycie poczytajcie sobie forum introwertyków <przegranych> zobaczcie sami co tam się dzieje )

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozk%C5%82ad_normalny ( wbijcie sobie to do głowy )

Jak poznawać swój enneagram ?
Należy zrobić test który nas nakieruje, przeczytać co się kryje za każdą cyferką, opanować wiedzę na tyle żeby można było mniej więcej rozróżnić między enneagramami, dowiedzieć się co to są połączenia i z czym się wiążą, następnie drogą eliminacji wytypować które cyferki na pewno nie pasują ( jest to stosunkowo łatwe ), wytypować które cyferki do nas pasują i zacząć analizować, tylko nie przez jeden dzień ale przez dłuższy okres czas, daj my na to około roku, dla tego tak długo żebyśmy mogli sprawdzać nasze przypuszczenia pod kątem rożnych ważnych/istotnych zdarzeń w naszym życiu oraz naszej przeszłości której sobie nie przypomnimy od razu i powoli zacząć odrzucać te które jednak nie pasują. Bardzo ważne i kluczowe zarazem jest poznanie motywu przewodniego danego enneagramu u 4 jest to potrzeba przeżywania emocji. Należy też pamiętać że poza enneagramem jest bardzo wiele wymiarów różnic indywidualnych między ludźmi ( ludzie nie są równi !!! ale różni ). Mam tu namyśli chociaż by płeć która wiele determinuje ( inne cele życiowe, hormony itd. różnice są bardzo znaczące). Jako przykład podam różnice kulturowe związane z wychowaniem ( pewne zachowania mogą być bardziej widoczne u kobiet gdyż u mężczyzn np. są z góry niemile widziane – (swoją drogą bardzo dobrze ). Jest poziom świadomości/intelektualny który wiele zminia, kwestia tego jak dana osoba jest „silna/mocna”, jak jest rozwiniętą jednostką, kwestia temperamentu który nie polega tylko na przekładni introwertyzm/ekstrawertyzm ale jest znacznie bardziej skomplikowany – chociaż by reaktywność, można być osobą wysoko reaktywną czyli potrzebować mało stymulacji do działania ( szybko się aktywizujemy ) i lepiej pracować przy małej stymulacji, a przy wysokiej stymulacji zaobserwować spadek jakości pracy albo można być osobą niska reaktywną ( coś na zasadzie rozpędzania się lokomotywy ) przy małej stymulacji słabo pracować a przy wysokiej znacząco lepiej oraz lepiej znosić wysoką stymulacje ( stymulacją może być np. stres ), czyli osoba wysoko reaktywna to taki bibliotekarz a nisko reaktywna strażak.


4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Jeśli masz wątpliwości czy jesteś 4 zajrzyj tutaj

#2 Post autor: Wydrak » środa, 2 marca 2016, 02:08

Kolejna wysoce prymitywną rzeczą jest 0 -1 rozumienie i postrzeganie wszystkich aspektów, jestem TYLKO TAKI ALBO NIE TAKI, jestem romantykiem albo nie jestem romantykiem, jest to nietrafne, albowiem znacznie lepiej jest rozumieć, że jest poziom romantyzmu, mam niski poziom albo wysoki lub średni, w myśleniu 0-1 popadamy w skrajności i za bardzo kategoryzujemy . Kolejną kwestią jest czas o którym należy pamiętać, wyobraźmy sobie panią X. Pani X w okresie 10 lat jest kimś zupełnie innym w wieku lat 20 albo 30 czy50. Okresy życia bardzo wpływają na każdą osobę gdyż są inne priorytety i możliwości coś innego blokuje nas w wieku lat 18, a co innego w wieku 30 albo kiedy jesteśmy już emerytami, inaczej wygląda nasze życie kiedy chodzimy do podstawówki a inaczej wszystko wygląda jak jesteśmy po studiach, inaczej kiedy założymy własną rodzinę. Jest to dość oczywiste ale nie dla każdego w każdym razie wywiera to wpływ na nas w kontekście enneagram, generalnie czym jesteśmy starsi tym trafniej/szybciej odkryjemy swoje cyferki.


Ciąg dalszy nastąpi, niestety aktualnie rumak mi się zmęczył.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
chokureika
Moderator
Posty: 606
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 23:25
Enneatyp: Indywidualista

Re: Jeśli masz wątpliwości czy jesteś 4 zajrzyj tutaj

#3 Post autor: chokureika » środa, 2 marca 2016, 14:40

Często nieprawidłowo na cztery typują się:

1. Młode osoby, w okresie buntu, dojrzewania, hormonalnego rozstrojenia i / lub poszukiwania swojej tożsamości.
2. Osoby przeżywające cięższe chwile; w depresji; z problemami natury neurotycznej; autodestrukcyjne; użalające się. Wiele czwórek ma problemy ze sobą, ale nie wszyscy "romantycy", targani silnymi emocjami są automatycznie czwórkami.
3. Osoby uzdolnione artystycznie.
4. Osoby kierujący się głównie uczuciami, mniej logiką (tzw. etycy vs logicy).


Podczas typowania należy pamiętać, że:
- Czwórka łatwo wyraża swoje emocje, nie ma problemu w okazywaniu ich, jest ich bardzo świadoma, często je dokładnie analizuje. Wśród czwórek zdarzają się często emocjonalni ekshibicjoniści.
- Czwórki starają się być bardzo samoświadome. Mogą zapaść się w przesadnej introspekcji, która może prowadzić do analizowania siebie i uczuć dla samego analizowania i odczuwania głębokich stanów emocjonalnych.


Pamiętaj, że żeby dobrze się wytypować i co najważniejsze - zrozumieć, należy to zrobić w kontekście wszystkich typów. Przeczytanie jedynie opisu czwórki, bez znajomości mechanizmów obronnych innych typów na mało się zda.

Warto przeczytać transformacje dla czwórki.I porównać je z transformacjami innych typów, które znajdziemy tutaj: 1 2 3 5 6 7 8 9 oraz zapoznać się z błędami w typowaniu między poszczególnymi typami 4vs1 4vs2 4vs3 4vs5 4vs6 4vs7 4vs8 4vs9
4.5 sp/sx IEI / z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#4 Post autor: Wydrak » środa, 2 marca 2016, 16:28

Jak rozpoznać czwórkę ?

Na początku postaram się przybliżyć jak to mniej więcej wyglądało w moim przypadku żebyście mieli z czym porównać.

Pierwszy raz z enneagramem zetknąłem się w wieku 26 lat. Dodam od siebie że posiadam duży wgląd w siebie, ponieważ idea samodoskonalenia ( 4-ki wiedzą o co chodzi ;) ) jest mi bardzo bliska ( ale jestem zajebisty ). Doskonale pamiętam ten dzień a raczej noc, wpierw pobieżnie poprzeglądałem stronę, czytałem o różnych typach, w końcu zrobiłem test i wyszło 4w5. Niewiele mi to mówiło, a hasło włóczęga sprawiło mi lekki niesmak ( jak to ja ? Jakiś włóczęga - kojarzy mi się z bezdomny a bezdomny z.... ). Następnie przeszedłem do czytania opisu. Jak miałem nieco rozrywkowe/frywolne podejście na początku, tak z każdą kolejną przeczytaną linijką moja uwaga zaczęła znacząco rosnąć, gdybym miął porównać tępo do czegoś, to jedynie do wzrostu zadłużenia naszego kochanego państwa. Wyrazy przelatywały mi w umyśle a ja czułem się jak bym był w jakiś dziwnej komedii – wszystko było o mnie, raz w mniejszym stopniu raz w większym, ale wszystko tyczyło się mojej osoby i to w takich niesamowicie głębokich tematach, to tak jak by ktoś zeskanował esencje mojej osoby, wypisał co siedzi w mojej duszy. Każdemu kto by mnie wtedy zobaczył, wydał bym się na pewno z jednej strony wyjątkowo dziwny i obrzydliwie zabawny – siedziałem w osłupieniu z rozwartą szczęką do podłogi i patrzyłem w monitor czekając nie wiadomo na co, trwało to około godziny..... następną godzinę jak już trochę doszedłem spędziłem na zadawaniu sobie pytań Jak to kur..... ? Dlaczego dowiedziałem się dopiero teraz ? Z skąd to się wzięło ? To jest niemożliwe aby ktoś wiedział o mnie takie rzeczy..... Mniej więcej właśnie tak to wyglądało, z premedytacją pominąłem wam przeróżne 4 smaczki i dramaty które wtedy odczuwałem, jeszcze chyba nigdy w życiu nie byłem czymś tak zszokowany...., koniec końców miałem wrażenie jak by ni stąd ni z zowąd przyszła któraś moja ex z dzieckiem pod pachą mówiąc że to moja i żebym się nim zajął.
Po trzeciej godzinie kiedy jako tako oprzytomniałem i mogłem znów włączyć moje procesy myślowe zdenerwowałem się nieprzeciętnie gdyż jak by nie patrzeć okazało się że nie jestem taki wyjątkowy jak wcześniej przypuszczałem, są jeszcze inne takie przypadki podobne do mnie, nie jestem taki unikatem, następnie dostałem wielkiej melancholii ( już podczas czytania miałem ale ta na koniec była totalna ) i położyłem się spać.

Pisze ^ to dla tego bo 4-ka po przeczytaniu opisu który znajduje się na stronie powinna się zorientować przeważnie od razu, miałem o tyle ułatwioną sprawę iż w wieku 26 lat wiedziałem dużo o sobie i podczas czytania z łatwością przychodziło mi przypominanie zdarzeń z mojej przeszłości i łączenie ich z tym co wyczytałem. W każdym razie według mnie na stronie są zawarte zbyt ciężkie/głębokie rzeczy, ujęte są w miarę prosto i po szybkiej analizie ( 4-ki nie maja z analizowaniem problemów ) 4-ka powinna dość sprawniej dość że tyczy się to jej osoby. Ja oczywiście już wtedy wiedziałem ale z rok się upewniałem, zwłaszcza dla tego albowiem wyczytałem, iż często mylnie można się identyfikować jako 4-ka. W każdym razie przed ogłoszeniem światu wszem i wobec że jesteście czwórką koniecznie poświecie więcej czasu na to aby się upewnić, nie powiem miałem parę razy trochę wahań, szczególnie jeśli chodzi o 7-ke ( w moim przypadku dużo rzeczy też pasowało ). Dobrze żebyście zwrócili uwagę iż odczuwałem dyskomfort związany z tym że nie jestem aż takim wielkim unikatem jak pisałem wyżej ( długo to jednak nie trwało i po jakimś czasie znowu tak sądziłem, ale mniejsza z tym ). W każdym razie postaram się napisać co według mojej osoby jest najważniejsze jeśli chodzi o zakwalifikowanie swojej osoby do danego zbioru cyferek poniżej. Miejsce też na uwadze że jeśli mylnie określicie swój enneagram wówczas możecie mieć wiele problemów i kłopotów. Co najważniejsze enneagram w dużej mierze służy do pracy nad sobą, jeśli zbyt pochopnie się wytypujecie jako 4-ki wówczas cały poświęcony czas na samodoskonalenie pójdzie w cholery i zapewne stracicie przy tym wiele nerwów.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#5 Post autor: Wydrak » środa, 2 marca 2016, 19:37

Połączenia
Generalnie połączenia nie wydają się istotne, w praktyce są jednak jednym z najbardziej pożytecznych rzeczy w rozpoznawaniu swojego eneagramu – jak pisałem wcześniej typujemy które enneagram do nas pasują, a następnie z czasem staramy się odrzucić te nie pasujący. Jak sobie możecie zobaczyć na grafice na stronie, 4-ka ma połączenie z 1-ką ( perfekcjonista ) oraz 2-ką ( dawcą ) - jak już wcześniej pisałem jeśli nadal nie macie jakiegoś obrazu jedynek i dwójek to wracacie do zdobywania wiedzy na ich temat, jest to bardzo istotne w prawidłowym rozpoznaniu 4-ek. W praktyce wygląda to tak iż poza cechami właściwymi dla 4-ki posiadam pewne cechy/wpływy/tendencje 1-ek oraz 2-ek, ale nie jest to coś przewodniego a raczej taki dodatek/uzupełnienie, ważne też jest aby pamiętać, iż połączenia nie muszą być zawsze widoczne, a raczej wychodzą na światło dzienne dopiero w różnych specyficznych sytuacjach.
Połączenie z 1-ką daje pewne perfekcjonistyczne tendencje/zapędy, nie oznacza to jednak że jesteśmy perfekcjonistami tylko, że perfekcjonizm może się w nas załączyć w pewnych czynnościach/chwilach np. jak generalnie nie zawracam sobie głowy tym aby wszystko było idealnie to np. jeśli zajmujemy się sztuką, np. rysowaniem to musimy coś narysować idealnie, albo namalować/pomalować coś idealnie/super dokładnie, jeśli np. gram w grę to moja postać musi być idealna, jak się szykuje aby wyjść na jakieś spotkanie to muszę świetnie wyglądać ( perfekcyjnie ), jak generalnie średnio przykładam się do sprzątania, to czasami jak mnie najdzie muszę posprzątać perfekcyjnie, jak jestem bałaganiarzem to czasami muszę mieć gdzieś idealny porządek ( np. w szafce ), jak generalnie nie zwracam uwagi, że coś jest nierówno/krzywo w aspektach które mnie interesują musi być idealnie dokładnie i prosto itd. Połączenie z jedynką lepiej jest widoczne kiedy nasz stan możemy uznać za pozytywny/zdrowy, wtedy np. w moim przypadku wiodę uporządkowane ( no w miarę ) i zaplanowane życie, mam wytyczony plan dnia, wiem co będę robić jutro itd.
Połączenie z 2-ką czasami jest nie do zaobserwowania gdyż wymagani są do tego inni ludzi ( nie koniecznie rodzina ) ale np. znajomi czy ktoś dla nas bliski, często 2-we połączenie uwidacznia się kiedy jesteśmy w związku- wtedy bardzo się staramy i jesteśmy gotowi na wiele poświęceń dla drugiej osoby, możemy też dużo dawać/pomagać naszym znajomym, dwójka też wpływa na nasze relacje społeczne dla tego jeśli ich nie mamy ciężko to zaobserwować, nie wiem czy to jest akurat właściwe, ale wydaję mi się, że również możemy pod połączenie z dwójka podpiąć nasze społeczne aspekty życia w wymiarze ideologicznym – angażować się w pomoc dla innych, jakieś inicjatywy, albo może tez się to wiązać z patriotyzmem ( a raczej pewnymi jego przejawami ) – ale jak mówiłem to są moje hipotezy ( jeśli chodzi o te kwestie ideologiczne ). Połączenie z 2-ką również zależy od naszego stanu - kiedy jesteśmy w beznadziejnym to przejawiać się zapewne nie będzie.
Reasumując poza stricte czwórkowymi cechami 4-ka ma w sobie perfekcjonistyczne zapędy, oraz może dużo dawać od siebie innym ludziom.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
chokureika
Moderator
Posty: 606
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 23:25
Enneatyp: Indywidualista

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#6 Post autor: chokureika » środa, 2 marca 2016, 21:00

Wydrak pisze:
Połączenia
Połączenie z 2-ką czasami jest nie do zaobserwowania gdyż wymagani są do tego inni ludzi ( nie koniecznie rodzina ) ale np. znajomi czy ktoś dla nas bliski, często 2-we połączenie uwidacznia się kiedy jesteśmy w związku- wtedy bardzo się staramy i jesteśmy gotowi na wiele poświęceń dla drugiej osoby, możemy też dużo dawać/pomagać naszym znajomym, dwójka też wpływa na nasze relacje społeczne dla tego jeśli ich nie mamy ciężko to zaobserwować, nie wiem czy to jest akurat właściwe, ale wydaję mi się, że również możemy pod połączenie z dwójka podpiąć nasze społeczne aspekty życia w wymiarze ideologicznym – angażować się w pomoc dla innych, jakieś inicjatywy, albo może tez się to wiązać z patriotyzmem ( a raczej pewnymi jego przejawami ) – ale jak mówiłem to są moje hipotezy ( jeśli chodzi o te kwestie ideologiczne ). Połączenie z 2-ką również zależy od naszego stanu - kiedy jesteśmy w beznadziejnym to przejawiać się zapewne nie będzie.
Reasumując poza stricte czwórkowymi cechami 4-ka ma w sobie perfekcjonistyczne zapędy, oraz może dużo dawać od siebie innym ludziom.
Połączenia mogą być bardzo silne, ale mogą też prawie nie występować. Teoretycznie zasada jest taka, że zdrowe i przeciętne osobniki mogą (nie muszą) przyjąć część cech zdrowej i przeciętnej jedynki. Czwórki na niższych poziomach zdrowia, mogą przejawiać zachowanie typowe dla przeciętnych i niezdrowych dwójek. Niezdrowa czwórka w połączeniu z niezdrową dwójką to najprawdziwszy wrzód na dupie. Interpretacja powyżej średnio trafiona.

Więcej:
► Pokaż Spoiler
4.5 sp/sx IEI / z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#7 Post autor: Wydrak » czwartek, 3 marca 2016, 01:53

Własny Świat
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech czwórki jest życie we własnej głowie. Dość ciężko to opisać komuś innemu....z wiadomych względów. W moim przypadku przejawia się to tak, iż ciągle o czymś myślę ( nieustannie ), dla osoby która by zemną przebywała jest to częstokroć niezauważalne, jedynie kiedy się bardziej zamyśle można dostrzec że jestem jakiś nieobecny ( a często mi się to zdarza ) jak by część mnie była gdzieś indziej, jeśli jest się bardziej wycofanym wtenczas stany nieobecności są zdecydowanie częstsze. Poza tym że myślę, równolegle przeważnie coś przeżywam ( najczęściej emocje ), fantazje, analizuje, otaczam się marzeniami. Czwórka zawsze znajdzie sobie zajęcie, nawet jeśli dla kogoś obcego zupełnie nic nie robię w moim umyśle zawsze coś się dzieje. Bardzo podobnie mają 5 dla tego łatwo jest się pomylić tylko ze 4-ka dodatkowo przeżywam emocje. Jeśli 4-ce zmaganie z rzeczywistością nie idzie zbyt pomyślnie, potrafią się wycofywać w głąb swojej głowy, w prost proporcjonalnie do poziomu negatywnego stanu zagłębia się w otchłań swojego umysłu, tworzy wtedy barierę przez światem, izoluję się, w swoim własnym świecie czuje się bezpieczniej bo lepiej w nim nad wszystkim panują ( tak do końca to nie panuje ) i skupia się na analizowaniu oraz przeżywaniu negatywnych emocji.
Dzięki temu własnemu światu czwórka dysponuje fantazja, rozbudowaną wyobraźnia oraz wieloma innymi niesamowitymi cechami. Przez to że 4-ką przebywa jedną nogą gdzieś indziej i jest taka nieobecna może sprawiać wrażenie osoby introwertycznej co często jest prawdą, przy czym może byś to również złudzeniem dla osoby z zewnątrz. Dodam od siebie jeszcze że ten własny świat potrafi być pełen kolorytu, to co się często u czwórek tam dzieję to jest już kosmos.
Emocje
Dla czwórki rzecz kluczowa. Po pierwsze wszystko wskazuje na to że 4 przeżywa emocje intensywniej – mocniej – z większym natężeniem od innych. Głównym celem życia 4-ki jest przezywanie emocji jest to naczelna motywacja życiowa 4-ek dzięki temu najlepiej jest rozstrzygną czy możemy się przypisać do 4-ek czy też nie. Można to trochę przyrównać do krwiopijcy który żeby żyć potrzebuje pić krew, albo narkomana co musi palnąć w żyle– ja potrzebuje emocji, życie bez emocji jest bez smaku niczym jedzenie bez przypraw, traci wtedy wszelki koloryt, bez emocji usycham jak roślina bez wody. Jest to aż tak ważny aspekt iż 4 potrafi sama te emocje wytwarzać w swojej głowie poprzez wracanie do przeszłości, marzenia i fantazje, czwórka potrafi również przeżywać swoje fantazje we własnym umyśle wyzwalając przy tym emocje. Potrzeba emocji bywa tak silna iż 4-ka może sprokurować je w otoczeniu poprzez rozmowę i często tak robi, zależy to od świadomości/ poziomu danej osoby jakie to ma skutki – dobrze myślicie ze mogą być złe i niefajne. Widać to podczas rozmowy, 4-ka może poruszać takie tematy które zaktywizują emocje u innych jak i u siebie, na obronę czwórek powiem, iż najczęściej jest to nieświadome, po prostu kwestia emocji jest tak wpisana w czwórkową rzeczywistość, że prędzej czy później życie orbituje wokół emocji. Przez to że 4-ka ma taki kontakt z emocjami jest na nie bardziej odporna od innych ( brzmi to trochę jak paradoks ) ale jest tak w rzeczywistości, gdyż inaczej źle by się to dla nas skończyło ( tragicznie bym powiedział ) - jeśli kogoś innego nagle by się przeniosło do świata 4-ek dość szybko był by przytłoczony przez ogrom emocji ( a nawet zgnieciony). Odporność/radzenie sobie z emocjami zależy od danej osoby oraz wieku. Czwórka potrafi szybko trawić emocje ( przeciwieństwo 5-ek ). Wrócę jeszcze na chwile do początku kiedy pisałem o swoim pierwszym zetknięciu z enneagramem, kiedyś myślałem że wszyscy przeżywają emocje tak jak ja...... albo jeszcze bardziej, okazało się ze się myliłem a to dlatego, że nie da się komuś zajrzeć do głowy i poczuć jak to u niego jest, 4-ka może też zdecydowanie lepiej panować nad emocjami od innych ( dlatego że ma z nimi większy kontakt = doświadczenie, przystosowanie się ) może być zupełnie nic po mnie nie widać, a w głowie mogę przeżywać takie emocje, że co poniektórych by skręciło. Pragnę też zwrócić uwagę w kontekście emocji na płeć, jak zapewne wiecie kobiety przezywają emocje bardziej widowisko, a raczej wyraźniej to pokazują, mężczyzna nie może sobie na to pozwolić w takim stopniu.
Czwórkę łatwo jest często pomylić z 7-ką której głównym celem jest zabawa a to dlatego że zabawa.... to..... są emocje. Przez to że 4-ka ma taki kontakt z emocjami potrafi je łatwiej dostrzegać/domyślać się jak jest u innych stąd empatia.
Jeśli myślicie że taki kontakt z emocjami jest taki fajny, to powiem wam że niekoniecznie, przypomnijcie sobie moment w którym czuliście się naprawdę niefajnie, kiedy emocje was rozrywały od środka....... czwórka czułą by to jeszcze z większą siła, nie da się tego opisać słowami przez co czasami się przechodzi będąc 4-ką. Albowiem jak już pisałem że 4-ka potrzebuje emocji to potrzebuje też tych negatywnych – tutaj zaczyna się mroczna strona czwórek a zarazem piękno tego enneagramu gdyż dzięki temu 4 ma głębie ( co dla mnie jest wielce pożądaną cechą u ludzi ) przez co ma podstawy do rozumienia świata/rzeczywistości lepiej dogłębniej ( do tego 4-ki posiadają rozwinięte zdolności analityczne którym się oddają z wielką pasją ) , 4-ka dostrzega też ciemne strony – ma szerszy horyzont – może patrzeć z tej negatywnej perspektywy, każda czwórka prędzej czy później zagłębi się w jądro ciemność i to nie raz..... długość takich wczasów zależy od jej siły/determinacji i świata zewnętrznego. W każdym razie czwórka ma możliwość dotykania głębokich emocji i ich przeżywania co jest czymś niesamowitym i niemożliwym do opisania – istna magia, to co 4-ka potrafi odczuwać w związku z odpowiednią osobą...... a to co w łózko...... dla tego jeśli jesteś z 4-ką nauczcie się dostarczać jej emocje a będzie wam za to dozgonnie wdzięczna. Warto tez wspomnieć, iż 4-ka dysponuje dużą łatwością w rozmawianiu o emocjach, opisywaniu ich do tego stopnia, iż może to przybierać formę ekshibicjonizm emocjonalnego. Przez te intensywniejsze przezywanie emocji, czwórka może się łatwo sparzyć co się prędzej czy później zdarzy, dzięki pożądaniu tego co mieć nie może, pragnieniu nierealnych rzeczy, fantazją i marzeniom zdarzają się te czwórkowe melodramaty.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#8 Post autor: Wydrak » piątek, 4 marca 2016, 04:40

Emocje oraz własny świat są głównymi filarami na których zbudowana jest czwórka, ale nie wszystkim. Czas na następny i już ostatni filar ( tak mi się przynajmniej wydaje ) który dla łatwiejszego opisania rozdzielimy na 3 elementy a raczej komponenty.
Tęsknota Głód Nienasycenie
Tęsknota to chyba najbardziej nieznośna czwórkowa przypadłość. Jest to tak absurdalne, że może nawet konkurować z lewacką logiką, wyobraźcie sobie, że tęsknicie za czymś ( teraz skupcie się ) czego nigdy nie mieliście! Ewentualnie nie możecie mieć! To jak żart jakiegoś pijanego boga. Będąc czwórką można również posiadać nieodparte wrażenie, że wymarzony obiekt waszych pożądań i utyskiwać został przez was utracony lub w jakiś niewyjaśniony sposób został wam zabrany. A jeśli zobaczycie, że ktoś inny go ma.....
Tęsknota w naszym przypadku z niezwykłą łatwością wiąże się z pożądaniem ( wobec nas możną używać prawie obydwu pojęć zamiennie ).
Dodajmy do tego głód. Jak człowiek na pustyni pragnie wody, czwórka pragnie i pożąda: emocji, przygód, nowych ekstatycznych wrażeń i duchowych przeżyć, piękna, wyjątkowości....
Tego głodu nie da się zaspokoić, to jest wieczne nienasycenie, niczym heroina dla narkomana - można od czasu do czasu wszystko sobie aplikować, lecz głód nie znika, jest to bezmiar otchłani w którą codziennie zagląda 4-ka, bywa też i tak że czym bardziej 4-ka pakuje w siebie swoje pożądane smakołyki, tym tolerancja wzrasta..... to co wystarczyło do tej pory już nie wystarcza, trzeba więcej, trzeba częściej. Gdy macie jakieś cel, marzenie cokolwiek co spędza wam sen z powiek, dajmy na to jakieś miejsce do którego chcecie dotrzeć – wyruszacie w długą podróż ażeby tam trafić, pokonujecie wszelkie przeszkody i trudności, aż wreszcie cel waszej podróż znajduje się u waszych stóp, możecie ogłosić światu że go zdobyliście..... niestety tak się nie zdąży kiedy jesteście indywidualistą, czwórka zapomina już gdzie chciała dość, ponieważ pojawił się jakiś nowy cel na horyzoncie – piękniejszy ładniejszy nieważne jaki, gdyż dla was wcześniejszego nigdy nie było.
Kiedy nie możecie mieć tego co pragniecie, nosicie w sobie głód którego nie sposób zaspokoić, gdyż pomimo waszych prób jesteście wciąż nienasyceni do tego zawsze wam czegoś mało, a to co macie wam nie wystarcza, zatem jak się zapewne domyślacie szczęście dla czwórek jest tak osiągalne jak mistrzostwo świata dla naszych piłkarzy, jest niczym nieosiągalna zabawka dla dziecka, która stoi za szklaną wystawą, możecie dostrzec szczęście u innych ale nie u siebie. Co prawda można te negatywne aspekty ograniczyć, przygasić ale to zawsze będzie w nas tkwiło i prędzej czy później wyjdzie na powierzchnie.
A teraz czas na kolejny absurd i paradoks. Jak myślicie z czym się to wszystko wiąże ? Ten brak szczęścia, głód, tęsknota, pragnienia, nienasycenie. A no z tym że jest to motywacją. Czwórka nie stoi w miejscu chociaż mogło by się to czasami wydawać, indywidualista ciągle przeżywa i analizuje, ciągle ma nowe cele do których dąży. Każdy chce być szczęśliwym w przypadku czwórek jest to taka marchewka na kijku, za która się podąża ciągle do przodu i nie można spocząć na laurach, dzięki temu można się rozwijać i dotykać rzeczy które dla innych są nieosiągalne, zdobywać nowe umiejętności, rozszerzać świadomość, poszerzać horyzont percepcji, przeżywać coś o czym inni nawet nie mogą marzyć. Kiedyś stwierdziłem że jestem tym kim jestem, właśnie dzięki tym swoim negatywnym przeżyciom które mnie spotkały, to dzięki nim tak się rozwinąłem, wciąż rozwijam, one są darem.
Głód, nienasycenie, pożądanie, tęsknota - to ceną wyjątkowości.
Chcieliście wiedzieć dlaczego 4-ka jest taka wyjątkowa to teraz już wiecie.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Romantyzm
Co by nie pisać czwórki posiadają w sobie romantyczne ciągoty które popychają je w wir wrażeń oraz gąszcz emocji. Kiedyś powiedzenie mi, iż jestem romantykiem spotkało by się z moją żywiołową negatywną reakcją ( subtelnie to ujmując ), sam w każdym razie nie uważałem się za romantyka, do czasu aż odkryłem enneagram, oczywiście odkrycie że jestem 4-ką, wcale nie wpłynęło na to, że nagle teleportowałem się pod okno jakieś niewiasty z gitarą w dłoniach i różą w zębach, tylko zdałem sobie sprawę, iż romantyzm przejawia się u mnie w inny sposób, należy pamiętać ze nasze życie, nasze poglądy są kształtowane przez wyobrażenia na dany temat, a romantyzm wcale nie musi przejawiać tak obrzydliwie konwencjonalnie jak starają się nam przedstawić inni - ( ci mniej wyjątkowi ;) ).
Ataki melancholii
Jedna z częstych przypadłości czwórkowych, jest dla nas czymś w rodzaju odwiedzin przez dobrego znajomego. U mnie wygląda to tak, że przykładowo jestem w dobrym nastroju, czymś się tam zajmuje i nagle jest magiczny pstryk, bach ! – melancholia mode-on, która trwa przez załóżmy 20m, godzinę, wieczór albo dłużej, po czym nagle pstryk i samoczynnie nasza koleżanka musi wracać do siebie, melancholia mode-off. Na włączenie pstryczka na on nie posiadam praktycznie wpływu, gdy się skupię to potrafię szybciej przekręcić pokrętełko na off, ale tylko tyle, czy jestem zdrowy w dobrej formie, czy wprost przeciwnie ona do mnie przychodzi, co więcej często nie jest to jakaś psychiczna niestrawność, a coś co ja osobiście nawet lubię, co więcej bywa to dla mnie nawet o zgrozo przyjemne ( nie jestem w tym odosobniony to normalne u 4-ek ), wymiar absurdy takiej sytuacji jest nie do policzenia -źle się czuje jak koleżanki dawno nie było, wiecie wtedy inaczej się słucha muzyki ( lepiej się słyszy, dostosowuje do częstotliwości i ta głębia.... ) daje inną perspektywę, przy czym można mieć również takie twórcze uniesienia.... problem pojawia się tylko kiedy jest się w naprawdę złym stanie albo melancholia będzie nadzwyczaj potężna i przyjdzie ze resztą znajomych , wówczas robi się nie ciekawi i zaczyna się sroga impreza, głowa później potrafi naprawdę długo boleć, zresztą nie tylko głowa.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
Marcelle
Posty: 39
Rejestracja: piątek, 17 kwietnia 2015, 18:57
Enneatyp: Mediator

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#9 Post autor: Marcelle » piątek, 4 marca 2016, 17:23

Wydrak pisze:Chcieliście wiedzieć dlaczego 4-ka jest taka wyjątkowa to teraz już wiecie.
W sumie to nadal nie wiem.Nie widzę nic wyjątkowego w tym, że "Ten brak szczęścia, głód, tęsknota, pragnienia, nienasycenie" są motywacją do zmian,samorozwoju i działania.Sądzę że u większości ludzi tak to działa.
IEE

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#10 Post autor: Wydrak » piątek, 4 marca 2016, 21:35

W sumie to nadal nie wiem.Nie widzę nic wyjątkowego w tym, że "Ten brak szczęścia, głód, tęsknota, pragnienia, nienasycenie" są motywacją do zmian,samorozwoju i działania.Sądzę że u większości ludzi tak to działa.
Oczywiście że wspomniany mechanizm można przyłożyć do większości ludzi ( mechanizm jest uniwersalny ), tylko że u czwórek "brak szczęścia, głód itd." odznacza się zdecydowanie intensywniej niż u innych zwłaszcza, że jak pisałem prawdopodobnie czwórki odczuwają emocje intensywniej :arrow: więc odczuwają większy od innych dyskomfort ( w analogicznej sytuacji/stanie ) :arrow: mają większą motywacje do zmian ( bo większy dyskomfort ) :arrow: dokonywane przez 4-ki zmiany są intensywniejsze głębsze ( a raczej mogą być/ jest większe prawdopodobieństwo, że będą ) . Te negatywne komponenty czwórek są takim batem który wymuszą silniejszą zmianę/ intensywniejszą prace nad sobą. To trochę tak jak z zapchaną rurą :arrow: czwórki mają większe ciśnienie.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 579
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#11 Post autor: Eol » sobota, 5 marca 2016, 01:02

Powinienes temat z "Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę" zmienic na "Watek Wydraka" :D
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#12 Post autor: Wydrak » poniedziałek, 7 marca 2016, 20:55

Jeszcze dużo będę zmieniać, poza tym muszę jeszcze co nie co dopisać a w tym tygodniu mam mniej czasu, więc nie wiadomo co z tego wszystkiego wyjdzie.

Poza tym liczę na wasze sugestie jeśli uważacie że napisałem coś nie tak, widzicie błąd, z czymś się nie zgadzacie itd. to śmiało dajcie mi o tym znać.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
Wydrak
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 28 lutego 2016, 20:29
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Stolica

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#13 Post autor: Wydrak » wtorek, 15 marca 2016, 03:34

Ekscentryczność
Chyba największą potwarzą i obrazą dla czwórki było by usłyszeć od kogoś ( zwłaszcza kogoś istotnego ) iż jest się kim przeciętnym/normalnym/zwyczajnym. To co napawa 4-ke niesmakiem jest bluźniercza szarość/pospolitość, jak perfekcjonistę może doprowadzić do pasji niedokładność, krzywo zawieszona ramka z obrazem itp.... dla indywidualisty czymś takim będzie konwencjonalność/powtarzalność/rutyna. Kiedy perfekcjonista będzie przeżywać ogromne katusze, gdy dostrzeże u siebie „niedokładność”, indywidualiście nie da spokoju jak jego „działania/twórczość” będzie zwyczajna. Ekscentryczność tworzy 4-wą wyjątkowość a raczej jest tej wyjątkowości owocem, do tego znamiennie łączy się z czwórkowym poczuciem wyjątkowości.
Nie ma chyba sensu abym opisywał czym takim jest ekscentryczność ( samo w sobie to nie lada wyzwanie ;) ), wspomnę jednak iż owa cecha może przejawiać się bardzo różnie ( w zależności od potencjału danej osoby), może wpływać na cały szereg aspektów życia – wygląd, sposób wysławiania się, myślenie, zainteresowania i tak dalej. Należy jeszcze wspomnieć iż ekscentryczność może przybierać różne formy w zależności od wieku – kiedy jesteśmy np. mocno zależni od innych, chociaż by rodziców nie możemy sobie często pozwolić na pełną ekspresje naszej wyjątkowości ;) no chyba że posiadamy wyjątkowy charakter i odwagę albo jesteśmy nieprzeciętnie uparci ;). Ponad to wypada pamiętać iż 4-ki mimo oczywistych podobieństw mogą się istotnie różnic, jak by nie patrzeć hasło indywidualista nie wzięło się znikąd, dla tego 4-we szaleństwa potrafią być naprawdę różnorodne.



Niezrozumienie
Poza „tęsknotom/głodem/nienasyceniem” niezrozumienie jest jednym z bardziej przykrych czwórkowych doświadczeń. W życiu indywidualisty jest to niezmiernie częste przeżycie/odczucie nieodłącznie związane z byciem 4-ką. W przeciwieństwie do wcześniej omawianej przeze mnie negatywnej triady, niezrozumienie nie wynika w głównej mierze z czwórkowych „emocji” a powiedział bym, że z czwórkowego całokształtu. Możecie mi wierzyć jest to makabryczne kiedy nie możecie uzyskać od innych zrozumienia – te poczucie wyobcowania... te uczucie jak rozmawiam z pewnymi osobami i mam wrażeniem jak bym mówił do chomika.... to trochę tak jak byście chcieli pokazać niewidomemu od urodzeni barwny obraz i podyskutować o jego kolorystyce, zwłaszcza będąc młodą osobą sprawia to wiele przykrości, do tego niezrozumienie nadzwyczaj lubi towarzystwo samotności i wyalienowania. Na szczęście z wiekiem jest lepiej, zwłaszcza kiedy uświadomimy sobie, że to w końcu jest całkiem normalna kolej rzeczy, trudno było by być przez wszystkich „rozumianym” będąc za razem kimś „wyjątkowym” , ponieważ jedno drugie wyklucza, żeby ktoś mógł być wyjątkowo to ktoś musi być przeciętny, „zwykli” ludzie nie siedzą ciągle w swoim własnym świecie, częstokroć nie dane im jest przezywać taką glebie emocji jaka nam przypada; rzeczywistość czwórek jest wyjątkowa – znacząco odbiega od „normy” ( napisałem już co nieco więc chyba staje się to powoli jasne ), dla tego nie ma co oczekiwać zrozumienia od innych bo niby na jakiej zasadzie ? Wspomnę jeszcze, że uczucie niezrozumienia częstokroć może być dosyć patologiczne w skutkach oraz bywa, że przybiera formy samo usprawiedliwiania w czwórkowych melodramatach, oczywistych błędach czy idiotycznych zrachowaniach. W każdym razie niezrozumienie należy również do ceny jaką się płaci za bycie wyjątkowym.
4w5 INTP albo INFP (jeszcze nie wiem) numerologiczne 7 zodiakalny skorpion

:twisted: Never stop the madness :twisted:

Awatar użytkownika
Intan
Posty: 859
Rejestracja: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:02
Enneatyp: Dawca
Kontakt:

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#14 Post autor: Intan » wtorek, 15 marca 2016, 09:26

Eol pisze:Powinienes temat z "Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę" zmienic na "Watek Wydraka" :D
Bardziej "Cierpienia młodego Wydraka" albo "Wyznania Wydraka". ;)
dwietrzecie
sx/so

EII-Fi | DCN{H}
Until we have seen someone's darkness, we don't really know who they are.
Until we have forgiven someone's darkness, we don't really know what love is.

Marianne Williamson

Awatar użytkownika
Ael
Posty: 941
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: Przeczytaj, zanim wytypujesz się na czwórkę

#15 Post autor: Ael » wtorek, 15 marca 2016, 10:28

W tym temacie stereotyp stereotypem pogania...

ODPOWIEDZ