Jak poderwać 5?

Dyskusje na temat typu 5
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Jak poderwać 5?

#556 Post autor: Agon » niedziela, 25 października 2015, 10:38

Fenyloetyloamina pisze:Podrywanie Piątki to bardzo długi i skomplikowany proces. Piątki potrzebują mnóstwa czasu, żeby przekonać się, czy mogą danej osobie zaufać i otworzyć się przed nią, dlatego ja uważam, że Piątkom potrzebni są otwarci i uparci partnerzy. Uparci, bo Piątki często mają problem z ukazaniem swoich prawdziwych uczuć, co może pozostawiać wiele watpliwości osobie adorującej Piątkę. Ktoś taki musi pokazywać, że nadal mu zależy, najlepsze w tej kwestii są gesty, które wskażą rodzaj uczuć skierowanych do Piątki. Kontakt cielesny jest świetnym sposobem, nawet taki najmniejszy :D . Trzeba Piątkę cały czas upewniać o swoich uczuciach.
Brzmi jak podrywanie Ni-egowca. A bywają 5 Se-egowe, których nie trzeba zapewniać o zainteresowaniu, to oni zapewniają że są zainteresowani.



Awatar użytkownika
And
Posty: 551
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 21:51
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Andaluzja

Re: Jak poderwać 5?

#557 Post autor: And » środa, 28 października 2015, 17:39

Wiatr1000 pisze:5 i nauczyciel?? Serio? :lol:
O mnie kilka osób powiedziało, że byłbym dobrym nauczycielem, więc przestań łaskawie utożsamiać sobie własne ograniczenia z ograniczeniami całego typu.

Awatar użytkownika
R25
Posty: 238
Rejestracja: środa, 27 maja 2015, 14:12
Enneatyp: Mediator

Re: Jak poderwać 5?

#558 Post autor: R25 » środa, 28 października 2015, 17:50

And pisze:
Wiatr1000 pisze:5 i nauczyciel?? Serio? :lol:
O mnie kilka osób powiedziało, że byłbym dobrym nauczycielem, więc przestań łaskawie utożsamiać sobie własne ograniczenia z ograniczeniami całego typu.
Też się spotkałem z taką opinią, (umiejętność "trafienia" w sposób przekazywania wiedzy i bogaty jej zasób) ale widzę, że ma to zastosowanie przede wszystkim w sytuacjach a la korepetycje i z osobami lepiej sobie znanymi, na poziomie znajomości wyższym niż przeciętny, no i oczywiście chcących się czegoś nauczyć. Nauczanie kogoś, kto nie chce jest zwykłym trwonieniem czasu nauczyciela, a 5 są na tym punkcie bardziej czuli niż inne typy

Jeśli chodzi o nauczanie biurokratyczne, jakie się uskutecznia, to niestety, ale ogranicza ono talenty 5 do przekazywania wiedzy i samo w sobie jest zniechęcające. A jeśli do tego dołożyć konieczność wychowywania i pilnowania "hałastry", bo rodzice nie maja czasu/chęci/itp, i zwalając całość tego obowiązku na szkołę, to już robi się bardzo nieciekawie.
9 z PRO8, przez PRO7 na PRO6 sx/sp EII INFP

Awatar użytkownika
Wiatr1000
Posty: 411
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 19:27
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poddębice (Łódź)

Re: Jak poderwać 5?

#559 Post autor: Wiatr1000 » poniedziałek, 2 listopada 2015, 13:12

And pisze:
Wiatr1000 pisze:5 i nauczyciel?? Serio? :lol:
O mnie kilka osób powiedziało, że byłbym dobrym nauczycielem, więc przestań łaskawie utożsamiać sobie własne ograniczenia z ograniczeniami całego typu.
Wiedza 5 to jedno a umiejętność przekazywania wiedzy jeszcze tym najmłodszym, którzy cię nie słuchają i trzeba kierować się cierpliwością i empatią to drugie. Zapominasz; pogląd innych, że z ciebie dobra nauczycielka, wynika z ich patrzenia na świat nie z twojego. Nauczanie to zupełnie co innego niż tylko napisanie na tablicy paru zadań i podobnych rzeczy, pytaniu, egzaminowaniu. Zapominasz o aspekcie indywidualnym uczniów oraz o nauczania wychowania i życia wśród ludzi. Jak 5 która ma problemy w tym zagadnieniu może edukować młodzież? Jeśli uważasz, że sucha teoria, recytowanie formułek są idealną rzeczą to gratuluje, z pewnością nie chciałbym mieć takie nauczycielki ani wychowawczyni.

Dla mnie widok 5 jako nauczycielka to widok postawienia robota, która ma w grany program nauczania i robi według tego programu. 5 są mało elastyczne w nagłych problemach. Uczenie to też przekazywanie nie tylko książek itd. Z tej młodzieży wyrośnie kolejne pokolenie. Rozumiem, że do życia w społeczeństwie i wartości w życiu powinni być rodzice, ale zwróć uwagę ile z nich spełnia ten "obowiązek"? Przelicz jeszcze czas gdzie najwięcej młodzieży spędza swój czas w życiu w okresie szkolny? Gdzie? W szkole, nie w domu. Całe życie młodzieży to jest spędzanie czasu w szkole i więzi z kolegami/koleżankami oraz relacje uczeń-nauczyciel. Nauczyciel to nie tylko wykładowca to też w pewien sposób "opiekun". Jako wykładowca 5 są na 10 pkt. jako opiekun... ekhem... ;) Niech każdy sobie odpowie czy młodszymi kuzynka itd. członkami rodziny chcieli by się opiekować cały czas? Była ankieta czy 5 chcą dzieci. Co wyszło? Sama już wiesz i powinnaś znać odpowiedź.
Podrywanie Piątki to bardzo długi i skomplikowany proces. Piątki potrzebują mnóstwa czasu, żeby przekonać się, czy mogą danej osobie zaufać i otworzyć się przed nią, dlatego ja uważam, że Piątkom potrzebni są otwarci i uparci partnerzy. Uparci, bo Piątki często mają problem z ukazaniem swoich prawdziwych uczuć, co może pozostawiać wiele wątpliwości osobie adorującej Piątkę. Ktoś taki musi pokazywać, że nadal mu zależy, najlepsze w tej kwestii są gesty, które wskażą rodzaj uczuć skierowanych do Piątki. Kontakt cielesny jest świetnym sposobem, nawet taki najmniejszy :D . Trzeba Piątkę cały czas upewniać o swoich uczuciach.
Wole naturalność jako zapewnienie. Jeśli widzę, że dana osoba się kręci i miota to dla mnie jest żółta lampeczka, że coś chce ode mnie. Później czerwona gdy powie coś i okaże się rzeczywiście, że coś chce. 5 trza mówi zwyczajnie co się chce. Jak się lubi 5 to się mówi po prostu: "lubię cię" i tyle. Kręcenie da znak dla 5, że musi tą osobę bacznie obserwować pod każdym względem, da to odwrotny skutek od zamierzonego.

Takie stwierdzenie "lubię bądź nie lubię" powinny wynikać naturalnie a nie np. robienie jakiegoś sztucznego nastroju... Bardziej wynikającego z sytuacji, prowadzone już konwersacji a nie wyskakiwania jak filip z konopi po jakimś dłuższym milczeniu :P Ciekawe jak dziewczyny 5 by zareagowały na wyjawienie uczuć panów gdy zrobili by otoczkę "romantyczności" ze świecami itd. :lol: Czy 5 by była zakłopotana i powiedziała: "słuchaj muszę to przemyśleć" ? :lol:

Dla mnie osobiście relacja z przyjaźni nie z romantycznych pierdół. Widzę jak te romantyczne rzeczy się kończą..1 na 5 a nawet na 4się kończy się fatalnie ale dla większości jest szybką formą znalezienia sobie 2 osoby do wspólnego życia. mniej pracy jest niż gdy rodzi się to z przyjaźni.. No cóż ludzie są leniwi zawsze chcą najłatwiejszą drogą iść do celu...
5w4 sp/so INTj – LII

Awatar użytkownika
And
Posty: 551
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 21:51
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Andaluzja

Re: Jak poderwać 5?

#560 Post autor: And » wtorek, 3 listopada 2015, 12:35

Wiatr1000 pisze: Wiedza 5 to jedno a umiejętność przekazywania wiedzy jeszcze tym najmłodszym, którzy cię nie słuchają i trzeba kierować się cierpliwością i empatią to drugie. Zapominasz; pogląd innych, że z ciebie dobra nauczycielka, wynika z ich patrzenia na świat nie z twojego. Nauczanie to zupełnie co innego niż tylko napisanie na tablicy paru zadań i podobnych rzeczy, pytaniu, egzaminowaniu. Zapominasz o aspekcie indywidualnym uczniów oraz o nauczania wychowania i życia wśród ludzi. Jak 5 która ma problemy w tym zagadnieniu może edukować młodzież? Jeśli uważasz, że sucha teoria, recytowanie formułek są idealną rzeczą to gratuluje, z pewnością nie chciałbym mieć takie nauczycielki ani wychowawczyni.
Po pierwsze, to o niczym nie zapominam. To, że się z Tobą nie zgadzam, nie oznacza, że zapomniałem czegoś rozważyć.

Po drugie, to mógłbyś wreszcie zakodować sobie jakiej jestem płci (nie pierwszy raz ją mylisz, mimo, że w cytowanym poście ewidentnie użyłem czasownika rodzaju męskiego).

Po trzecie, piątka nie równa się brak empatii. W teście na EQ wyszedł mi najwyższy wynik z forum. Wysoki poziom empatii u mnie potwierdzają osoby, z którymi mam bliski kontakt.

Po czwarte, zawsze umiałem wzbudzić zaufanie i trafić do osób młodszych od siebie.

Po piąte, zupełnie nie rozumiem, dlaczego uważasz, że nauczyciel 5 jest zdolny tylko do "suchej teorii i recytowania formułek". Osoby, które stwierdziły, że byłbym dobrym nauczycielem, z pewnością nie wyrobiły sobie takiego poglądu słuchając, jak "recytuję formułki".

Po szóste i najważniejsze, powinieneś być świadom, że nie wszystkie 5 są takie jak Ty, bo robisz dokładnie to, o czym pisałem w poprzednim poście: utożsamiasz swoje własne ograniczenia z ograniczeniami całego typu. Nie wszystkie 5 posiadają identyczny zestaw wad i braków, jak Ty.

Awatar użytkownika
chokureika
Moderator
Posty: 604
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 23:25
Enneatyp: Indywidualista

Re: Jak poderwać 5?

#561 Post autor: chokureika » środa, 4 listopada 2015, 14:20

Wiatr1000 pisze:
And pisze:
Wiatr1000 pisze:5 i nauczyciel?? Serio? :lol:
O mnie kilka osób powiedziało, że byłbym dobrym nauczycielem, więc przestań łaskawie utożsamiać sobie własne ograniczenia z ograniczeniami całego typu.
Wiedza 5 to jedno a umiejętność przekazywania wiedzy jeszcze tym najmłodszym, którzy cię nie słuchają i trzeba kierować się cierpliwością i empatią to drugie. Zapominasz; pogląd innych, że z ciebie dobra nauczycielka, wynika z ich patrzenia na świat nie z twojego. Nauczanie to zupełnie co innego niż tylko napisanie na tablicy paru zadań i podobnych rzeczy, pytaniu, egzaminowaniu. Zapominasz o aspekcie indywidualnym uczniów oraz o nauczania wychowania i życia wśród ludzi. Jak 5 która ma problemy w tym zagadnieniu może edukować młodzież? Jeśli uważasz, że sucha teoria, recytowanie formułek są idealną rzeczą to gratuluje, z pewnością nie chciałbym mieć takie nauczycielki ani wychowawczyni.

Dla mnie widok 5 jako nauczycielka to widok postawienia robota, która ma w grany program nauczania i robi według tego programu. 5 są mało elastyczne w nagłych problemach. Uczenie to też przekazywanie nie tylko książek itd. Z tej młodzieży wyrośnie kolejne pokolenie. Rozumiem, że do życia w społeczeństwie i wartości w życiu powinni być rodzice, ale zwróć uwagę ile z nich spełnia ten "obowiązek"? Przelicz jeszcze czas gdzie najwięcej młodzieży spędza swój czas w życiu w okresie szkolny? Gdzie? W szkole, nie w domu. Całe życie młodzieży to jest spędzanie czasu w szkole i więzi z kolegami/koleżankami oraz relacje uczeń-nauczyciel. Nauczyciel to nie tylko wykładowca to też w pewien sposób "opiekun". Jako wykładowca 5 są na 10 pkt. jako opiekun... ekhem... ;) Niech każdy sobie odpowie czy młodszymi kuzynka itd. członkami rodziny chcieli by się opiekować cały czas? Była ankieta czy 5 chcą dzieci. Co wyszło? Sama już wiesz i powinnaś znać odpowiedź.
Piątka może być świetnym nauczycielem, a już zwłaszcza, gdy interesuje się jakimś tematem. Uwielbiam czasem słuchać jak mój kumpel tłumaczy mi jakieś rzeczy, bo robi to dobrze, dokładnie i często do tego z wielką energią. Wiele piątek to socjoniczni Ne-egowcy, więc w teorii często ludzie pełni pomysłów, pomagający innym zobaczyć rzeczy z zupełnie innej, ciekawej perspektywy.
Jeżeli chodzi o ankietę to nie było w niej rozróżnienia co do wieku, a z wiekiem często pogląd w tej sprawie się zmienia, więc nie powinna być dla Ciebie żadnym odniesieniem. Piątka może być bardzo dobrym opiekunem i rodzicem i znam kilka, które w cudowny sposób potrafią się opiekować i bawić z dzieciorami.
"Niech każdy sobie odpowie czy młodszymi kuzynka itd. członkami rodziny chcieli by się opiekować cały czas?" - Ja jestem czwórką i tez nie chciałabym mieć ciągle na głowie czyjegoś dzieciaka. To nie kwestia piątkowości. Tutaj zresztą często widzę przewagę niektórych piątek i siódemek, bo potrafią się z dzieciakami bawić, spędzać z nimi czas i same mieć z tego dużą frajdę. Mnie to np strasznie męczy.
4.5 sx/sp IEI / z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2403
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Jak poderwać 5?

#562 Post autor: Cotta » środa, 4 listopada 2015, 17:15

chokureika pisze:Piątka może być bardzo dobrym opiekunem i rodzicem i znam kilka, które w cudowny sposób potrafią się opiekować i bawić z dzieciorami.
Dobry przykład to mój Dziadek. Piątek LII - wiele lat pracował jako nauczyciel (warsztatowe zajęcia w szkole technicznej), a do mnie i siostry miał zawsze mnóstwo cierpliwości i pomysłów na zabawę (a często na połączenie zabawy z uczeniem się nowych rzeczy i poznawaniem świata).
ObrazekObrazekObrazek
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć. O

Awatar użytkownika
Brat_Sofa
Posty: 70
Rejestracja: piątek, 3 października 2014, 03:02
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: (Tu1,Tu2,Tu3,Teraz)

Re: Jak poderwać 5?

#563 Post autor: Brat_Sofa » czwartek, 5 listopada 2015, 02:27

Nie wiem czemu gadacie akurat tutaj o nauczaniu, ale jako że w przyszłym semestrze będę prowadził aż 3 przedmioty (obecnie żaden) będę mógł powiedzieć jak wyjdzie moja przydatność w tym zakresie. Wydaje mi się, że może nie być tak źle :)
edit: Ach, była mowa o młodzieży, ja będę miał do czynienia z trochę starszą młodzieżą i nie będę musiał się wgłębiać w ich psychikę :)

A teraz, ładnie proszę, wrócić do tematu wątku, a jeśli ktoś jeszcze ma coś do powiedzenia, to zapraszam do innego tematu. - Irka
5w4 sx/sp, LII
It's time to work a little harder.

Soulhunter
Posty: 10
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2016, 23:15
Enneatyp: Szef

5 - flirt, podrywanie, zdobywanie itp.

#564 Post autor: Soulhunter » niedziela, 6 marca 2016, 17:18

Jak to z wami jest? (Zwracam się do panów 5) - jak Was poderwać, jak poflirtować żebyście byli zainteresowani, a nie odstraszeni? Jakie dziewczyny lubicie, przy jakich się dobrze czujecie, co wam imponuje (?); zachęca do rozmowy, co wam się podoba w wyglądzie, z jakim typem się wam dobrze rozmawia (oceńcie ósemki :D ) ? Wiem, że niewiele ma do tego wszystkiego typ enneagramowy, ale na serio jestem ciekawa, bo jest jeden Pan 5, który jest dla mnie totalnie zagadką ;p
 ! Wiadomość z: Irka
Taki temat już jest. Przed założeniem wątku polecam, na przyszłość, upewnić się czy takiego nie ma.
Veni Vidi Vici - z ósemką nie dasz rady ;p
Lubi placki
Lubi słodycze
Nadal nie jest całkiem pewna kim jest
Ale wie, że jest silna i wygra
Sprawiedliwość przede wszystkim.
Wiesz kto to?
To ja . :chillpill: :roll: :twisted:

Awatar użytkownika
Wiatr1000
Posty: 411
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 19:27
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poddębice (Łódź)

Re: 5 - flirt, podrywanie, zdobywanie itp.

#565 Post autor: Wiatr1000 » niedziela, 6 marca 2016, 22:46

Soulhunter pisze:Jak to z wami jest? (Zwracam się do panów 5) - jak Was poderwać, jak poflirtować żebyście byli zainteresowani, a nie odstraszeni? Jakie dziewczyny lubicie, przy jakich się dobrze czujecie, co wam imponuje (?); zachęca do rozmowy, co wam się podoba w wyglądzie, z jakim typem się wam dobrze rozmawia (oceńcie ósemki :D ) ? Wiem, że niewiele ma do tego wszystkiego typ enneagramowy, ale na serio jestem ciekawa, bo jest jeden Pan 5, który jest dla mnie totalnie zagadką ;p
Już mu zazdroszczę szczęścia :roll:

Mnie zawsze zastanawiało ile tych pań (i panów też) pytających się o daną 5 jak ją poderwać na tym forum zarazem nieświadomie podrywała nas 5 jako użytkowników tego forum? :roll:

Bo jestem ciekaw czy były takie przypadki, że dana osoba przychodzi o radę jak 5 poderwać a to była 5 z forum :lol:

A odpowiadając na to pytanie 8-)

Podryw flirt? Niet dla mnie osobiście. Ja mogę sobie pożartować, podroczyć się ale z osoba którą znam już jakiś czas i na jakiś temat. Jeśli ktoś obcy zaczyna mnie podrywać, to ja się zastanawiać "o co chodzi?" :shock: Czasami a może i większości mnie to drażni i to zbywam, olewam :roll: Że dana osoba, którą 1 raz widzę mało co znam, zaczyna jakieś takie, siakie gadki tutaj robić :lol:

Zresztą do końca nie wiem.. Czy to na poważnie, ktoś się mną interesuje, czy ktoś sobie żarty jakieś robi :roll: Zresztą mało co o mnie wie a snuje jakieś domysły na mój temat... itd..

Jakie dziewczyny lubimy dobrze czujemy itd.? A jak mam odpowiedzieć na to pytanie? :shock: Osóbek jest w bród różnych. To jest różnie i czysto indywidualnie taka z mojej strony opinia :roll: Może być ładna ale charakter osobowość nie ta.. Może mi się dobrze rozmawiać ale to raczej dobra przyjaciółka niż ktoś dalej itd.

Wiesz.. Widzę, że wiele się osób nakręca, gdy widzi daną osobę a wcale jej nie pozna. Potem snuje domysły, fantazje, plany itd. Ty widzę chcesz coś konkretnego wobec tej 5-teczki, ale zastanów się czy 5 też chce? To że ty chcesz jest tylko ważne dla Ciebie, bo Ciebie osobiście dotyczy. Ja się wiele razy spotkałem z tym, że mało kogo obchodziło to co jest dla mnie ważne. Chcę tylko pokazać inny punkt widzenia, często zapominany w zakochaniu, którego osobiście nienawidzę :x

Dla mnie zakochanie to tylko nasze fantazje, pragnienia plus nasze hormony. Rozmowa naturalna, wręcz neutralna i mało osobista. Nie lubię jak ktoś podchodzi do mnie z jakąś odgórną intencją. Wyczuwam to, że ktoś coś "chce" ode mnie :P

Ja chcę akceptacji, tego, że jestem normalnie traktowany. Bo czasami moje odizolowanie schodzi na tak boczne tory, że czasami myślę czy ja powietrzem nie widzialnym powinienem być :roll: Tu nie chodzi o rozmowy a o traktowanie mnie. Ciekawe czy inni faceci też się zgodzą. Bo ja mogę się śmiać, ja mogę żartować, gadać, plotkować ale nawet wtedy czuje się odizolowany niż zintegrowany z towarzystwem.
5w4 sp/so INTj – LII

bruno dievs
Posty: 796
Rejestracja: wtorek, 30 czerwca 2009, 00:58

Re: Jak poderwać 5?

#566 Post autor: bruno dievs » poniedziałek, 7 marca 2016, 15:35

Soulhunter, zwróć uwagę na różnicę wieku pomiędzy wypowiadającymi się na forum piątkami, a piątkami które cię rzeczywiście interesują. Np znajomość moich upodobań może zupełnie nieprzydatna albo nawet szkodliwa dla kogoś kilkanaście lat młodszego ;) Tylko masz ten problem, że z młodszymi piątkami może być ciężko otwarcie na takie tematy rozmawiać :P
639f3d3b99876f1c9f27f68ea08dcbb8

Awatar użytkownika
Wiatr1000
Posty: 411
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 19:27
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poddębice (Łódź)

Re: Jak poderwać 5?

#567 Post autor: Wiatr1000 » poniedziałek, 4 kwietnia 2016, 13:18

No właśnie ciekawe po co to pytanie było? :roll:

Czy chodziło ogólnie o nas w sensie zebrania wiedzy? Nwm...

Ale widać osoba pytająca zwinęła manatki i tyle ją widać by się dowiedzieć po co pytała :roll:
5w4 sp/so INTj – LII

deColberg
Posty: 26
Rejestracja: niedziela, 31 lipca 2016, 05:05
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak poderwać 5?

#568 Post autor: deColberg » czwartek, 20 października 2016, 06:04

Ktoś mi streści 38 stron tego tematu? :D Próbuję nawiązać (jako 4w5) jakieś bliższe relację z 5w4. Niekoniecznie chodzi o podryw (zresztą nienawidzę tego słowa, kojarzy mi się z udawaniem kogoś kim się nie jest w celu "przelecenia"), itp., ale np o przyjaźń. W każdym razie co zrobić jak zasadniczo piątka jest niedostępna i widuję się z nią tylko w pracy, a poza pracą zasadniczo nie chce się spotykać i wykręca się brakiem czasu (w sumie ostatnio faktycznie, bo dołożyła sobie szkołę, siłownie, itd - "musi się rozwijać", jak to piątka; ale wcześniej też się wykręcała jak tego nie było). Np. ostatnio zasugerowałem luźno wyjście do kina i o dziwo od razu sie zgodziła. Ale teraz mówi, że jej się nie chce, bo nie ma czasu. Poza tym ktoś mi powie czy piątka jak np. mówi, że nie chce jej się rozmawiać, itd. to faktycznie jej się nie chce czy po prostu ma tego kogoś gdzieś? Piątki tak robią czy mówią jak jest? Jakieś wskazówki dla czwórki? ;)
Nie jest umarłym ten, który może spoczywać wiekami. Nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami.

4w5 sx/sp
IEI Fe/INFp
INFP

Awatar użytkownika
Elkora
Posty: 2569
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 13:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraina pieczonych gołąbków

Re: Jak poderwać 5?

#569 Post autor: Elkora » piątek, 21 października 2016, 15:40

Mi się nigdy nie chciało utrzymywac kontaktów które były mi nie po drodze, często olewałam ludzi których lubiłam bo nie chciało mi się ubierać i wychodzić z nimi gdzies tam. Lubiłam filmy więc pewnie na kino też bym sie odruchowo zgodziła, przypominaj o sobie, nie luźno tylko z konkretnymi datami i propozycjami filmu(bo kiedyś tam to se można, a jak 5 się ustawi konkretnie to przyjdzie), najlepiej na żywo bo patrząc w czyjeś smutne oczy trudniej się odmawia. Możliwe też że kogoś ma i dlatego cie unika
Obrazek

deColberg
Posty: 26
Rejestracja: niedziela, 31 lipca 2016, 05:05
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak poderwać 5?

#570 Post autor: deColberg » piątek, 21 października 2016, 20:34

stwierdzila, że ma grupę swoich przyjaciół z dawnych lat, dla których nie ma czasu (aby miała jeszcze mniej zapisała się na siłownie i do szkoly językowej, w koncu trzeba dbać o rozwój, hłe hłe) i nowych znajomości nie szuka, etc. Poza tym wychodzi na to, ze jest w kims zakochana. A mnie ochrzania cały czas, ze sie nie rozwijam, ze mam duzo wolnego czasu po pracy (bzdura! nie mam nawet czasu grać w gry, ogladac tych 50ciu seriali, i czytac Pana Samochodzika) i, że to żałosne. Z opisów co przejrzałem chyba jest chorą piątką (oczywiscie twierdzi, że jest normalna i się rozwija, chociaz nie wiem po co jej np. znajomość run), zamkniętą w swojej twierdzy i nie dopuszczająca innych bardziej niż na poziomie luznej znajomosci. Co ciekawe ma jakąś dziwną awersję do enneagramu i twierdzi, że szufladkuję ludzi.

Ergo: chyba zacznę nienawidzić piątki. Zimne, bez emocji, uczuć, itd. Poszukam sobie jakiejś seksownej Dwójki, o! Lepiej chyba na tym wyjdę.
Nie jest umarłym ten, który może spoczywać wiekami. Nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami.

4w5 sx/sp
IEI Fe/INFp
INFP

ODPOWIEDZ