Predyspozycje zawodowe Piątek

Dyskusje na temat typu 5
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
toner
Posty: 534
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2007, 18:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Predyspozycje zawodowe Piątek

#241 Post autor: toner » środa, 24 stycznia 2018, 18:31

Krk to teraz jeden wielki outsourcing, kiedyś było bardziej kameralnie. Osobiście wolę brać udział w ciekawych przedsięwzięciach niż w rutynie nawet za dużo większy hajs. Korpo to korpo i nic tego nie zmieni. Marzy mi się prywatny biznes i startup, nie wyobrażam sobie bycia korposługusem przez dłużej niż parę lat. Nie cierpię dużych skupisk ludzkich, nienawidzę przystosowywać się do sztucznych norm i obyczajów.


5w4 LII

Awatar użytkownika
Wiatr1000
Posty: 411
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 19:27
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poddębice (Łódź)

Re: Predyspozycje zawodowe Piątek

#242 Post autor: Wiatr1000 » poniedziałek, 19 marca 2018, 11:17

toner pisze:Krk to teraz jeden wielki outsourcing, kiedyś było bardziej kameralnie. Osobiście wolę brać udział w ciekawych przedsięwzięciach niż w rutynie nawet za dużo większy hajs. Korpo to korpo i nic tego nie zmieni. Marzy mi się prywatny biznes i startup, nie wyobrażam sobie bycia korposługusem przez dłużej niż parę lat. Nie cierpię dużych skupisk ludzkich, nienawidzę przystosowywać się do sztucznych norm i obyczajów.
To widzę, że nie jestem osamotniony w tym :roll:

Ja mam prywatny biznes i mi lepiej w tym jest niż pójście na urząd i robienie pod kogoś, gdzie masz pełno procedur, wytycznych. I nawet jeśli wiesz, że ktoś źle robi nic nie wskórasz by było lepiej, poprawić, bo musi być według jakiś reguł. Nawet teraz w prywatnym zawodzie dostaję kurwicy, bo robię tak by było dobrze a tu odrzucają robotę, bo nie jest zgodne z tymi o ni maja, nawet jeśli jest źle :x :x :thumbdown:
5w4 sp/so INTj – LII

Awatar użytkownika
Mebaste
Posty: 6
Rejestracja: niedziela, 2 czerwca 2013, 19:40
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Nysa

Re: Predyspozycje zawodowe Piątek

#243 Post autor: Mebaste » sobota, 31 marca 2018, 19:23

Rowniez prowadze wlasny biznes, do tego wszelkie sprawy urzedowe zalatwiam przez internet ( bo przeciez rozmowa telefoniczna tak bardzo stresuje :D). Nie wyobrazam sobie pracowac w korporacji, lub na jednym stanowisku w jednej firmie przez wiekszosc zycia. Troche zazdroszcze ludziom ktorym rutyna zawodowa az tak bardzo nie przeszkadza :)
5w4
"Siedzę tu niby obok a jednocześnie przemierzam kosmos"

Narcyz
Posty: 9
Rejestracja: środa, 13 grudnia 2017, 00:41
Enneatyp: Obserwator

Re: Predyspozycje zawodowe Piątek

#244 Post autor: Narcyz » niedziela, 6 maja 2018, 14:00

"Humanista/ścisłak? Bardziej słowa, wyobraźnia, czy rozkmina?"
Cos w stronę m.in. biologii i chemii. Interesuje mnie umysł człowieka, ale tez bardzo lubię sztukę (literatura, malarstwo). Od zawsze jestem wrażliwy mnie piękno. Oscyluję pomiędzy ścisłowcem, a humanista.
5w4

Awatar użytkownika
chokureika
Moderator
Posty: 604
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 23:25
Enneatyp: Indywidualista

Re: Predyspozycje zawodowe Piątek

#245 Post autor: chokureika » poniedziałek, 7 maja 2018, 07:42

Mebaste pisze:Rowniez prowadze wlasny biznes, do tego wszelkie sprawy urzedowe zalatwiam przez internet ( bo przeciez rozmowa telefoniczna tak bardzo stresuje :D). Nie wyobrazam sobie pracowac w korporacji, lub na jednym stanowisku w jednej firmie przez wiekszosc zycia. Troche zazdroszcze ludziom ktorym rutyna zawodowa az tak bardzo nie przeszkadza :)
Brzmi ciekawie, jaki biznes? :)
4.5 sx/sp IEI / z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Awatar użytkownika
Wiatr1000
Posty: 411
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 19:27
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poddębice (Łódź)

Re: Predyspozycje zawodowe Piątek

#246 Post autor: Wiatr1000 » niedziela, 5 sierpnia 2018, 11:16

A mi się trafia urząd, szefowa o zmiennych nastrojach. Na gruncie na protokole granicznym wielce wkurwiona, żadne argumenty, a na stołku po powrocie z gruntu, przy nas, by się rozpłakała :what:

Ona politycznie chyba, ani be, ani me o drogowych i geodezyjnych rzeczach.

Traf chciał, że podobno ktoś odchodzi ze stołka i przy wprowadzeniu projektów pewnie bym był. Graficznie wprowadzać i inne takie zapytanie. Tylko urząd, stołek, jak widać tylko po znajomościach, a że mama to lubi i tam się załapała na wydziale geodezji, to się dowiedziała, że w drogach kogoś potrzebują...

Zaraz wrzodów się nabawię przed jutrzejszą rozmową :( :wall:
5w4 sp/so INTj – LII

ODPOWIEDZ