Warianty instynktowne typu 5

Dyskusje na temat typu 5
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Warianty instynktowne typu 5

#31 Post autor: Ninque » sobota, 2 sierpnia 2014, 10:27

Sof ale ja mam wrazenie ze za bardzo sie w tym wszystkim zapetlasz i gubisz istote rzeczy, ze przypisujesz pewnym faktom czy literkom czy czemus ogolnie i w socjonice i w instynktach jak widze zdecydowanie wieksze i bardziej pokrecone znaczenie. Moze sie nie znam ale moge na pewno powiedziec ze w rozkminianiu siebie analizowaniu zachowan szukaniu tozsamosci ciaglym zastanawianiu sie kim naprawde jestem, jestem mistrzem (chociaz mimo mistrzostwa nadal nic nie wiem). Nie wiąże tego jednak z instynktem sx (bardziej bym juz wiązala z byciem Dziewiàtka, bo teoretycznie 9 maja problemy z ustaleniem tozsamosci, dowiedzeniem sie czego chcą itd, ale Inb az tak nie rozkminia) tylko brdziej z historią mojego zycia pewnymi faktami ktore mogly miec wplyw na ksztaltowanie osobowosci, tym bardziej nie wiąze z sx, bo moim dominujacym jest so.

Ej!!!!! Mam olsnienie, nie wiem czy kasowac to co napisalam bo w sumie chyba glupoty tam wyzej ale mogą sie przydac! I moje olsnienie jest STRASZNIE oczywiste tak bardzo bardzo no ale cóż powiem! Wiec moje rozkminianie siebie raczej dotyczy moich relacji z grupami i stram sie zrozumiec jak funkcjonuję w grupie jak jestem postrzegana, jaką mam pozycje, dopiero potem jak juz grupy sobie porozkminiam moge myslec o relacjach 1:1 z ludzmi i o zwiazku. Rozumiem ze Ty rozlminiasz siebie w kontekscie relacji 1 do 1 i ogolnie liz blus o oliwki spoko. Juz wszystko jasne xD


Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Irranea
Moderator
Moderator
Posty: 1171
Rejestracja: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 23:50
Lokalizacja: w barku

Re: Warianty instynktowne typu 5

#32 Post autor: Irranea » sobota, 2 sierpnia 2014, 10:51

SX to nie tylko relacje 1 na 1. SX jest energetyczne, intensywne i ma tendencję do skupiania się na relacji, jak i na działaniach, hobby, zainteresowaniach, czynnościach, które stymulują ich emocjonalnie i dostarczają wrażeń. ;)
Spoiler:
Dlatego:
Sx u mnie to świr na punkcie wyrażenia siebie.
Rozumiem to tak, że Sjof przy wyrażaniu siebie dostaje swego rodzaju kopa na rozpęd. :P
Albo się mylę.

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Warianty instynktowne typu 5

#33 Post autor: sjofh_ystad » sobota, 2 sierpnia 2014, 23:58

Zgodzę się z Tobą Irka, wyrażanie siebie jest jedną z czynności które kocham i które zapewniają mojemu życiu sx-intensywność, więc tak, dostaję kopa na rozpęd, wyrażając siebie. Mam więcej energii na to wyrażanie siebie i w zamian ono zapewnia mi energię do robienia innych rzeczy (typu nudne sp-owe gówna jak sprzątanie, zakupy, obowiązki) i poczucie sensu w moim życiu.

Oczywiście sx to obszerna kwestia, jak jest dobrze opisane w tekście, który wrzuciłaś. Też odczuwam u siebie sx-owe dążenia do intensywności na różnych polach działania, co kłóci się z ucieczkowymi lękami Piątki.

Odpowiadając dalej Tobie, a tym razem również Ninque - tak, chodzi o wyrażanie się w kontaktach 1 na 1 lub poprzez odpowiednio osobiste i zapewniające intensywność aktywności, lubiane przez sx-a
Spoiler:
Bardzo istotne jest dla mnie, by w tych kontaktach 1 na 1 lub w tych aktywnościach wyrażać się właściwie, zgodnie z sobą. By również wybierać właściwe aktywności i właściwe osoby do kontaktów 1 na 1. Dlatego też dużo kminię nad tym, kim właściwie jestem i czego chcę.
Gdzieś w którymś z opisów Piątek było coś w stylu: "Najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić 5, to gdy jej idee/sposób rozumienia świata okazują się błędne". Indywidualizując, u siebie bym to zmienił na coś w stylu "Najgorsza rzecz, jaka może mi się przytrafić, to gdy mój sposób rozumienia siebie i wyrażania siebie poprzez działania okaże się błędny" (btw mniej więcej z takim stanem przyszedłem na to forum). Brzmi to dosyć 4-owo, nie ukrywam że jestem prawie że na granicy 5 i 4. Sam podsycałem w sobie to skrzydło latami, wiem od czego wychodziłem, znam najgłębsze korzenie i wiem, że są Piątkowe, brat i inne najbliższe osoby by potwierdziły.

Odpowiadając Ninque - tak, niewątpliwie zdarza mi się "mieszać" te systemy, po prostu zacząłem je odbierać jako całość, przynajmniej w stosunku do siebie. I niewątpliwie z perspektywy większości z was moje utożsamianie się z elementami mojej psychiki opisanymi w tych systemach jest przesadne, a już zwłaszcza przesadne są ich rozwlekłe opisy, wychodzące poza to , co pierwotni autorzy mieli na myśli.

Cóż, taki już jestem, miałem mętlik w głowie i naprawdę nie wiedziałem kim jestem i co czuję, szukałem tożsamości od podstaw, dodatkowo jako Piątka chciałem dostać wiedzę jakkolwiek uporządkowaną i połączoną w system - no i to dostałem (dlatego też stanowczo nie MBTI, gdzie wszystko jest płynne, stanowczo tak ennea i socjonika, gdzie moje typy są jasne i 100% pewne, 5 approves). Utożsamiam się z tymi literkami i cyferkami pod spodem naprawdę mocno, choć przecież wiem, że to tylko uogólniony opis mnie, i to części mnie, ponieważ opisuje tylko określone aspekty mojej psychiki.

Opisy biorą się stąd, że korzystając z systemów, próbuję zindywidualizować ich elementy, przypisać do siebie, swojego życia, swoich przemyśleń. A zwykle potrzebuję do tego wiele miejsca i wiele swobodnie ujętych słów, bez ograniczania się do konkretów.

Starałem się odpowiadać szczerze a jednocześnie możliwie po ludzku i zrozumiale :mrgreen: :mrgreen:
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

Awatar użytkownika
Melody
Posty: 114
Rejestracja: piątek, 9 maja 2014, 23:49
Enneatyp: Obserwator

Re: Warianty instynktowne typu 5

#34 Post autor: Melody » niedziela, 3 sierpnia 2014, 22:14

Mam problem: przeczytałam opis i w trzech z nich znalazłam moje cechy, chociaż w różnym stopniu. Może ktoś mi pomoże? Zabieram się za to kolejny raz i stwierdziłam, że tym razem sobie nie odpuszczę i się dowiem. :mrgreen:

Oto owe 3 instynkty: so/sp, so/sx, sx/sp.
Wspomnę jeszcze, że moja bliska przyjaciółka, którą zapytałam o opinię twierdzi, że pasuje do mnie tylko so/sp i sx/sp.
5w6, sx/sp, XNTX :)

Awatar użytkownika
methylene_blue
Posty: 122
Rejestracja: poniedziałek, 28 października 2013, 23:04
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: 18. południk

Re: Warianty instynktowne typu 5

#35 Post autor: methylene_blue » niedziela, 3 sierpnia 2014, 23:38

Radziłabym tak - nie sugeruj się do końca opisami, poczytaj trochę na temat każdego z instynktów, co oznacza, w jaki sposób przejawia się jego występowanie, zarówno u każdego typu, jak i specyficznie u Piątek. Spróbuj określić, który z nich jest w Twoim przypadku dominujący, a który stanowi słabą stronę, znajduje się na tym ostatnim miejscu. Na przykład tutaj jest dość szczegółowy opis wszystkich trzech instynktów(plus m.in. trochę o ustalaniu ich "priorytetu"), z kolei tu opisy Piątek z dominującym kolejno sx, so i sp.
5w4 sp/sx
INTP-T
LII - Robespierre prawie bez głowy

Nie ma książek moralnych lub niemoralnych. Są książki napisane dobrze lub źle. (Oscar Wilde)

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Warianty instynktowne typu 5

#36 Post autor: Agon » poniedziałek, 27 lipca 2015, 12:35

Jestem 5 - obserwatorem. Lubię obserwować, bo po co się angażować w życie w świecie ogarniętym chaosem? Z MBTI najbliżej mi do INTP, a z socjoniki do INTj (LII). Lubię używać Ti - porównywać różne rzeczy i Ne - tworzyć koncepcje, teorie i pomysły. Enneatyp z instynktem, będzie prawdopodobnie u mnie 5w6 sp/so. Nudny enneatyp, kujoński, introwertyczny, wycofany, mało pociągający. To nic, tak jest dobrze. Mogę patrzeć jak świat pogrąża się w chaosie, jak walczą inne typy, jak 8 próbują zdobyć władzę, a 3 status. Gdy lewactwo i prawactwo się ściera w ideologicznej walce, ja wyciągam popcorn. Gdy feministki zakazują pisuarów w Szwecji, ja spokojnie szczam tu w Polsce na stojąco. Gdy księża gwałcą małe dzieci, młodzi ludzie emigrują za pieniędzmi, a inni popełniają samobójstwa z niespełnionej miłości, lub bankructwa, ja robię swoje - obserwuję. Jako 5w6 wiem, że ważne jest bezpieczeństwo, a najsilniejszą emocją jest strach. Co daje bezpieczeństwo? Miłość? Pieniądze? Jak bardzo strach wypacza myślenie? Miłość może być iluzją, może też umrzeć wraz z drugą połówką, a pieniądze są stabilniejsze, ale i tak nic nie dadzą, gdy utraci się zdrowie. Instynkt sp mówi, że najważniejsze jest zdrowie, przetrwanie, życie. Im dłużej żyję i im sprawniejsze mam zmysły, tym więcej dowiem się na temat świata na którym jestem. Możliwe, że tylko raz i nigdy już nie zaistnieję.

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Warianty instynktowne typu 5

#37 Post autor: Snufkin » wtorek, 28 lipca 2015, 00:26

Pytanie tylko jaki jest pożytek z obserwowania świata gdy nie wyciągamy z tego konkretnych wniosków :what:
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Warianty instynktowne typu 5

#38 Post autor: Agon » sobota, 12 września 2015, 23:26

Snufkin pisze:Pytanie tylko jaki jest pożytek z obserwowania świata gdy nie wyciągamy z tego konkretnych wniosków :what:
A musi być jakiś pożytek? Obserwowanie to kompulsywna czynność typu 5 :wink: Na wyższym PRO już nieco mniej się obserwuje na rzecz działania.

Awatar użytkownika
Diamentowy Kruk
Posty: 206
Rejestracja: wtorek, 6 października 2015, 16:16
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: W czarnym lesie

Re: Warianty instynktowne typu 5

#39 Post autor: Diamentowy Kruk » środa, 14 października 2015, 21:15

U mnie sx/sp to wiele tłumaczy :mrgreen: przede wszystkim ten odwieczny konflikt między uczuciami, a myśleniem i dużą rolą gniewu. :twisted:
5 sp/sx, ILE

"Prawda miewa skrzywione oblicze, kiedy patrzą na nią fałszywe oczy."
~J. R. R. Tolkien

Awatar użytkownika
Wiatr1000
Posty: 411
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 19:27
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poddębice (Łódź)

Re: Warianty instynktowne typu 5

#40 Post autor: Wiatr1000 » piątek, 20 listopada 2015, 19:52

Snufkin pisze:Pytanie tylko jaki jest pożytek z obserwowania świata gdy nie wyciągamy z tego konkretnych wniosków :what:
Jak to jaki pożytek? Omijanie bzdurnych rzeczy, które ludzie robią bez "analizowania", czyli tego co my robimy :lol: Ile razy ja patrzę na rzeczy które ludzie robią to mi gały wychodzą z orbit :shock: i sobie myślę jak to dobrze być 5 obserwatorem i być z dala od tych głupot :lol:
5w4 sp/so INTj – LII

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Warianty instynktowne typu 5

#41 Post autor: sjofh_ystad » czwartek, 23 listopada 2017, 04:18

Ostatnia rzecz, którą napiszę o ennea (tak wiem, już miało być ostateczne wyparcie się, cicho ja, muszę domknąć temat):

Myliłem się, tata ma sp/so, a nie sp/sx. Pewnych rzeczy, dążeń, sposobu patrzenia na pracę, życie, samorealizację - nigdy nie był w stanie we mnie do końca skumać. Mensanin, a taki normicjusz xDDD <3
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

Awatar użytkownika
MrsMiau
Posty: 82
Rejestracja: piątek, 22 maja 2015, 06:35
Enneatyp: Entuzjasta

Re: Warianty instynktowne typu 5

#42 Post autor: MrsMiau » czwartek, 23 listopada 2017, 04:39

sjofh_ystad pisze: Pewnych rzeczy, dążeń, sposobu patrzenia na pracę, życie, samorealizację - nigdy nie był w stanie we mnie do końca skumać.
Rozwiń.
“There's no end to the absurd things people will do trying to make life mean something.”
William Wharton, Birdy
Image

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Warianty instynktowne typu 5

#43 Post autor: sjofh_ystad » czwartek, 23 listopada 2017, 04:46

Ić ty kusicielko, nie mam zamiaru :p
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

dagmardraumstafir
Posty: 9
Rejestracja: sobota, 29 września 2018, 07:25
Enneatyp: Obserwator

Re: Warianty instynktowne typu 5

#44 Post autor: dagmardraumstafir » niedziela, 19 maja 2019, 03:40

Wow, jesteśmy podobni.
sjofh_ystad pisze:
środa, 5 marca 2014, 04:02
Snufkin pisze:
sjofh_ystad pisze: ale po namyśle dochodzę do wniosku, że ten debil, dominujący sx, jest odpowiedzialny za wieele niefajnych rzeczy w moim źyciu, dalej mną rządzi, a ciężko powiedzieć, czy wynika z tego coś dobrego. Na pewno daje mi takie niedefiniowalne "poczucie autentyczności" w świecie "rozsądnych ludzi". Być może przyda się kiedyś, jak już będę coś tworzyć.
Znaczy co masz konkretnie na myśli ?
Znalazłem taką definicję:
Spoiler:
Wedle niej nie jestem chyba kimś w pełni autentycznym ale w sumie co to ma do instynktu sx ? Rozjaśnij.
Dominujący instynkt, jak gdzieś eszp ładnie zacytował Naranjo, to w pewnym sensie słaba strona, bo za bardzo się na tym człowiek skupia. To prywatny wewnętrzny świr.

Sx u mnie to świr na punkcie wyrażenia siebie. Rozkminienia tego co we mnie i dokładnego wyrażenia tego i postępowania zgodnie z tym. Świr, bo prowadzi to do zagłębiania się w siebie i ostatecznie wątpliwości, co naprawdę jest mną, kim jestem, co czuję, czego chcę.
W sferze relacji i uczuć prowadzi do... no to co wyżej tylko jeszcze bardziej...
Jak każdy świr, jest potencjalnie niebezpieczny (ale też potencjalnie fajny, o ile umie się tę energię skierować we właściwą stronę).
Może więcej po powrocie z autobana.

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Warianty instynktowne typu 5

#45 Post autor: sjofh_ystad » niedziela, 19 maja 2019, 08:51

dagmardraumstafir pisze:
niedziela, 19 maja 2019, 03:40
Wow, jesteśmy podobni.
Tak tylko uprzedzę, że ja ostatecznie okazałem się 100% Czwórką.
W ogóle na tym forum można znaleźć spore ilości niezbyt aktualnych wynurzeń pewnego narcystycznego 4w5 sx/sp ILE (socjo ENTp, w tzw. realu introwertyk), sugerowanie się nimi w jakiejkolwiek sprawie - wyłącznie na własną odpowiedzialność! xD
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

ODPOWIEDZ