Różnice między 4 a 7

Dyskusje na temat typu 7
Wiadomość
Autor
Wawelski
VIP
VIP
Posty: 1070
Rejestracja: wtorek, 27 lutego 2007, 23:19

#46 Post autor: Wawelski » poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 23:04

Wiele jest powodów, testy, tematy na forum 7 (nastrój), poziomy zdrowia 7, analiza opisów, wasze historie (vodka :), Czekolada, Green Eyes), połączenia enneagramowe (1 i 5), antyfobiczne skrzydło 6. Zdałem sobie sprawę że jest ono źródłem wielu moich zachowań, udowadniam sobie ze sie nie boje i pracuje nad sobą i swoimi wadami. Agresywny, spóźnialski, rozdrażniony, bez autorytetów, kochliwy, radosny, optymistyczny (umiarkowanie), zadumany to ja ;)



Awatar użytkownika
SenSorry
Posty: 397
Rejestracja: piątek, 2 lutego 2007, 13:43
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Suwałki/Poznań

#47 Post autor: SenSorry » poniedziałek, 14 maja 2007, 21:18

Wiecie co? Zastanawiam się czy ja też nie jestem 7, a dokładnie 7w6. Intuicja podpowiada mi, że jestem 9, ale nigdy jeszcze nie wyszło mi to w testach. Właśnie 7w6 to najczęstszy wynik, czasami też 6w7, a nawet 7w8 o.O
Problem tkwi w tym, że mam trochę niższe (może nie niskie ale niższe) poczucie własnej wartości i nie jestem tak skora do działania, ale i też nie siedzę całymi dniami w domu, jak mam tylko okazję to gdzieś wychodzę. Może taka nie zdrowa trochę ze mnie siódemka? Co o tym myślicie?
9w8/ISFp/Mag/SCUAN

Green Eyes
Posty: 657
Rejestracja: poniedziałek, 6 listopada 2006, 13:44

#48 Post autor: Green Eyes » wtorek, 15 maja 2007, 08:48

no to mnie zaskoczylas :)
Gdy 7w6 jest w stresie, może objawiać zachowanie bardziej zbliżone do szóstki. Okazuje wrażliwość na różne rzeczy i poczucie własnej niepewności. Jej uczucia mogą być czasami łątwo zranione. Wrażliwa, zwłaszcza na konfrontacje z innymi. Rozwija w sobie uzależnienie i przywiązanie do innych. Boi się osamotnienia, jest podejrzliwa i płochliwa. Może bardzo łatwo odczuwać winę z jakiegoś powodu.
bardzo mozliwe ze jestes chorawa siodemka ze skrzydlem w szesc. ja jak mam slabszy dzien wycofuje sie wlasnie jak szostka, staje sie podejrzliwa i spada mi samoocena. jesli kieruje toba strach to jestes siodemka, jesli nie znosisz sie nudzic i lubisz ludzi rowniez bedziesz siodemka. dziewiatka dosc znacznie rozni sie od siodemki wiec raczej powinno byc dla Ciebie jasne kim jestes.
tlumisz gniew czy wyrzucasz go z siebie?
jestes w stanie poswiecic swoje zdanie, ustapic byleby tylko sie nie klocic?
jestes bardziej spokojna czy zywiolowa?
bardzo potrzebujesz wsparcia, potwierdzenia ze to co robisz jest dobre?

Awatar użytkownika
SenSorry
Posty: 397
Rejestracja: piątek, 2 lutego 2007, 13:43
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Suwałki/Poznań

#49 Post autor: SenSorry » środa, 16 maja 2007, 16:27

Dzięki za pozytywny odzew :)
Green Eyes pisze:no to mnie zaskoczylas :)
jesli kieruje toba strach to jestes siodemka, jesli nie znosisz sie nudzic i lubisz ludzi rowniez bedziesz siodemka.
To się zgadza :). Jak jestem sama w domu to dostaje bzika. Wszystko idzie mi lepiej wśród ludzi. Wydajniej się uczę i pracuję.
tlumisz gniew czy wyrzucasz go z siebie?
Tłumię.
jestes w stanie poswiecic swoje zdanie, ustapic byleby tylko sie nie klocic?
Czasami, ale raczej wymawiam swoje zdanie, na pewno nie dam się stłamsić, jak ktoś przegina to umiem postawić na swoim. Staram się wszystko rozegrać w miarę asertywnie, tak żeby druga osoba wyarźnie widziała co źle robi.
jestes bardziej spokojna czy zywiolowa?
Żywiołowa, ale umiarkowanie.
bardzo potrzebujesz wsparcia, potwierdzenia ze to co robisz jest dobre?
Minimalnego, decyduję sama o sobie.
9w8/ISFp/Mag/SCUAN

Beleco
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 11 maja 2008, 22:43

7 a 4

#50 Post autor: Beleco » niedziela, 11 maja 2008, 22:49

Witam!
Chciałbym się przywitać, bowiem to mój pierwszy post na tym Siódemkowo Enneagramowym forum. Teraz przejdę do rzeczy. Jestes 7w8, choć czasem enneagram mówi mi, że jestem 4w3. Sam już nie wiem do którego mi bliżej, ale myślę, że do siódemki, ponieważ tak się okazało za pierwszym rozwiązaniem i tego się trzymam. Chciałbym się dowiedzieć czy da się i jakie są sposoby wkupienia się w łaskę i uczucia enneagramowej 4w5, będącej kobietą. Czy mieliście już kłopoty z tym typem i czy poradziliście sobie z ich rozwiązaniem?
Pozdrawiam

pirol
Posty: 29
Rejestracja: niedziela, 30 marca 2008, 17:57

#51 Post autor: pirol » poniedziałek, 12 maja 2008, 18:42

Ja jestem z panią z pod tego znaku :P, startowałem do niej pół roku, po drodze dostałem 4 razy kosza... No ale jesteśmy razem :D, zalecam przede wszystkim cierpliwość, powolutku krok po kroczku i będziesz u celu. Ostatnio jak się ją zapytałem, dlaczego jest ze mną, bo miała sporo adoratorów, to mi powiedziała, ze jestem pierwszym facetem, który chce ją poznać i chociaż czasami nie wychodzi to stara się ją poznać, przy czym podkreśliła że często mi nie wychodzi :P, no ale cóż, cierpliwość i rozmowa, staraj się unikać głupich tekstów (ja mówię bez przemyśenia tego co to za sobą pociaga, wiec często sie na mnei obrażają :roll: )

no i powodzenia :)
7w6 ENTj
znajomi o mnie:

"Maćku ty nie masz faz, ja je mam, ty masz odloty"

"poprostu pozytywnie pier***ty człowiek"

:D

Awatar użytkownika
Absynt
VIP
VIP
Posty: 3178
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2007, 13:53

Re: 7 A 4

#52 Post autor: Absynt » poniedziałek, 12 maja 2008, 22:19

Beleco pisze:Witam!
Chciałbym się przywitać, bowiem to mój pierwszy post na tym Siódemkowo Enneagramowym forum. Teraz przejdę do rzeczy. Jestes 7w8, choć czasem enneagram mówi mi, że jestem 4w3. Sam już nie wiem do którego mi bliżej, ale myślę, że do siódemki, ponieważ tak się okazało za pierwszym rozwiązaniem i tego się trzymam. Chciałbym się dowiedzieć czy da się i jakie są sposoby wkupienia się w łaskę i uczucia enneagramowej 4w5, będącej kobietą. Czy mieliście już kłopoty z tym typem i czy poradziliście sobie z ich rozwiązaniem?
Pozdrawiam
Kurde, nie wiem. Moja metoda jest taka, ze staram sie by to one mnie chcialy :P. Troche zabawy w kotka i myszke. Robie jeden krok i czekam. Udaje nawet zlewe i chlod, a potem ona sama wykonuje krok no i w koncu... :P Ludzie zawsze chca tego, czego nie moga dostac, wiec graj pewnego siebie, niezwyklego, blablabla ;]. Oczywiscie nie kazda kobieta lapie wtedy taka przynete, ale np. ja sam bym czul sie zle, gdybym zdobywal kobiete nachalnoscia :P.
4w5 lubia byc zafascynowane druga osoba - lubia poczuc cos niezwyklego od niej, wiec mysle, ze metoda zarzucania przynety i odpowiedniego holowania przyniesie rezultaty :P.
6w7 sx/so EIE

Zycie to samospelniajaca sie przepowiednia.

impos animi
VIP
VIP
Posty: 2251
Rejestracja: sobota, 24 marca 2007, 17:09
Lokalizacja: z nikąd

#53 Post autor: impos animi » poniedziałek, 12 maja 2008, 22:24

Jakaś cząstka prawdy w tym, co mówi Absynt jest, ale radzę ostrożnie z tym zarzucaniem przynęty i chłodem. Sama teraz mam wrażenie, jakby właśnie zarzucono na mnie taką przynętę - najpierw zaproszenia, miłe słówka, blablabla, a teraz brak czasu i jakaś dziwna niedostępność, a ja szału dostaję i jeszcze trochę, a znowu zacznę robić niemiłe rzeczy, żeby ten szał jakoś wyładować. Generalnie zaczynam się czuć jak jakaś zabawka, od tej huśtawki traktowania można kurwicy dostać. Fakt, czwórki mają tendencje do latania za niedostępnym i tajemniczym, tylko ostrzegam, aby z tą niedostępnością nie przeginać, bo możesz ją wkurzyć.
Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę.

Awatar użytkownika
Kamillot
Posty: 91
Rejestracja: niedziela, 30 marca 2008, 12:49

#54 Post autor: Kamillot » wtorek, 13 maja 2008, 15:33

Witam! Jesteś mój ziąąąą. Już mówię, żebyś nie sugerował się enneagramem. Wypadliśmy poza wszystkie opisy. Byłem w podobnej sytuacji. Też zarywałem do pewnej 4. 4 kosze i więcej nie próbuję. Tak na prawdę to enneagram niewiele mówi na ten temat. Nie możesz się niczym sugerować. Wszystko od Ciebie zależy.
Życzę powodzenia i nie wyobrażaj sobie za dużo 8)
"Tylko odrobina dzieli szaleństwo od geniuszu"
J. W. Goethe
Obrazek

Beleco
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 11 maja 2008, 22:43

#55 Post autor: Beleco » środa, 14 maja 2008, 20:31

Byłem z Nią razem przez pół roku. Ale Ona w końcu zrezygnowała dla innej osoby, która jest 7w6. Teraz ciągle chodzi za tą inną siódemką, którą okazuje się być mój były najlepszy przyjaciel. Na razie jest im ze sobą dobrze. Ja wciąż próbuje się znów wkupić w łaski tej 4w5, ale jakoś mi nie wychodzi zbyt dobrze i ignoruje mnie. Nie wiem co mam robić i nie oczekuje, że dostane od was poradnik 'Krok po kroku' bo byłoby to absurdem, lecz liczę na cenne rady. Może przestać z Nią na pewien czas rozmawiać i pokazywać, że jest mi równie dobrze bez Niej? Bardzo, ale to bardzo mi na tej osobie zależy...

Awatar użytkownika
Anja.S
Posty: 75
Rejestracja: czwartek, 18 stycznia 2007, 21:55
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

#56 Post autor: Anja.S » czwartek, 15 maja 2008, 22:09

No moje zdanie takie na ten temat, że skoro poszła sobie do Twojego najlepszego kumpla, to widocznie Cię nie chciała. Albo nie byleś jej wart, albo ona Ciebie. Radzę ze szczerego serca - zagryź zęby i daj sobie spokój.
7w8 // ESFP

Obrazek

Awatar użytkownika
Kamillot
Posty: 91
Rejestracja: niedziela, 30 marca 2008, 12:49

#57 Post autor: Kamillot » czwartek, 15 maja 2008, 23:56

Jak wyżej.
Olej ją. Jeżeli interesowała się Tobą tylko ze zwykłej babskiej próżności.
Nie przewidzisz kobiet.

Rada: Bądź skurwielem i nie zastanawiaj się nad drugą osobą. Za dużo empatii. Albo się układa albo nie. Nie czytaj tych wszystkich blogów 15-letnich dziewczynek, nie oglądaj High School Musical 1,2,3,40 . Zrobią Ci tylko sieczkę z głowy. Poradników też nie czytaj. Zadaj sobie pytanie: "Czego Ty chcesz?", "Czego wymagasz od innych". I jeszcze raz bądź skurwielem.
"Tylko odrobina dzieli szaleństwo od geniuszu"
J. W. Goethe
Obrazek

Awatar użytkownika
Biedron
Posty: 22
Rejestracja: piątek, 1 lutego 2008, 02:52
Lokalizacja: inąd

#58 Post autor: Biedron » piątek, 16 maja 2008, 02:01

Kamillot pisze:Bądź skurwielem i nie zastanawiaj się nad drugą osobą. (...)
Przykre... ale prawdziwe. Mi kiedyś bardzo zależało na szczęściu pewnej kobiety, i co? Zostalem, brzydko mowiac, wych***ny. Wiecej nie popełniłem tego błędu. Jeśli wiesz, czego chcesz od życia, to prędzej czy później to osiągniesz. Szkoda czasu na pierdoły.
7w6 jak wróble ćwierkają

"Jeśli masz problem, który możesz rozwiązać, to po co się martwić?
A jeśli masz problem, którego nie możesz rozwiązać, to po co się martwić?"
Bodajże Dalajlama

Dmitro
Posty: 6
Rejestracja: środa, 8 kwietnia 2009, 01:02

#59 Post autor: Dmitro » środa, 8 kwietnia 2009, 01:20

Gdy zrobilem test za pierwszym razem wyszlo mi ze jestem 7w6;) Prawie wszystko sie zgadzalo - cale moje zycie(takze dziecistwo) i podjete decyzje(z reguly nagle i bez wiekszego przemyslenia;d) to po prostu osobowosc siodemki:). Sprawdzilem czy wartosc 7w6 bedzie sie zmieniac w zaleznosci od zmian odpowiedzi - okazalo sie ze wystarczyly 2-3 punkty w inna strone aby stac sie 4w5! To co mnie jednak dziwi i sie po czesci nie zgadza to rozgadanie i towarzyskosc siodemki;) Od dluzszego czasu wcale tak nie jest a nawet widze u siebie cechy intrawertyka w kontaktach z ludzmi, chociaz mam wielka ochote wybuchnac i sprawic zeby bylo inaczej ale ciagle cos mnie blokuje(obawy, miejscowy brak kreatywnosci itd). Ciekawe czy to hybryda 7w4 czy rozdwojenie jazni?:P Pozdrawiam wszystkich;)

Awatar użytkownika
El Kalafiorro
Posty: 308
Rejestracja: czwartek, 18 grudnia 2008, 23:11
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: ze Szczecina

#60 Post autor: El Kalafiorro » sobota, 11 kwietnia 2009, 10:32

No akurat połączenie tych dwóch typów jest bardzo częste. Pewnie dlatego, że przeciwieństwa się przyciągają. Bardziej od robienia testów doradzam czytanie o tym, co dany typ sobą prezentuje. Sam musisz zadecydować, który opis najbardziej do Ciebie pasuje ;) Mnie na przykład wszyscy zawsze biorą za siódemkę. Tylko ja i kilku moich znajomych wiem jaka jestem naprawdę i co mną kieruje. Postaraj się poczytać trochę o pobliskich typach... Na przykład 4w3 bardzo łatwo czasem pomylić z 7 :) Cheers :D
Dominującym podmiotem jest dominujący podmiot nieregulowany...

4w5 a ostatnio 1w2 ;]

ODPOWIEDZ