Introwertyczne 7

Dyskusje na temat typu 7
Wiadomość
Autor
Sergio
Posty: 10
Rejestracja: sobota, 16 maja 2015, 15:36

Re: Introwertyczna siedem

#31 Post autor: Sergio » sobota, 30 maja 2015, 23:18

W swoim drugim poście w tym temacie napisałem, że przed te identyfikowanie się z typami mogę być 9.
Może być i tak. Nie wiem po prostu, ale na pewno w 9w1 nie pasuje mi to dobre dziecko, poza tym sporo cech się nie zgadza, ale tak jest i w innych typach.
Zastanawiałem się też jeszcze nad tą swoją siódemkowością i w sumie to chyba dziwne dla siódemki by zamiast próbować świata, być wolną duszą może godzinami czytać książki?



Rhapsody
Posty: 3
Rejestracja: piątek, 27 marca 2015, 19:00

Re: Introwertyczna siedem

#32 Post autor: Rhapsody » sobota, 30 maja 2015, 23:51

Na pewno nie jesteś ekstrawertykiem? Możesz być np ENTP w MBTI i wtedy czytanie godzinami książek nie jest niczym dziwnym. O ENTP mówi się, że to introwertcy wśród ekstrawertyków. Ciekawe są też warianty instynktowne. Pomiędzy 7 sp a 7 sx występuje znaczna różnica.
Ogólnie po tym co napisałeś zwłaszcza o tych planach i marzeniach to wydajesz mi się 7.

Sergio
Posty: 10
Rejestracja: sobota, 16 maja 2015, 15:36

Re: Introwertyczna siedem

#33 Post autor: Sergio » poniedziałek, 1 czerwca 2015, 21:51

Przemyślałem sobie wszystko, swoje zachowanie przez większość życia, przeanalizowałem jak najczęściej spędzam dnie.
Jak się czuję w danych sytuacjach i stwierdzam z pewną dozą śmiałości, że jestem 5 na 5 poziomie zdrowia.

Britney
Posty: 16
Rejestracja: czwartek, 4 czerwca 2015, 19:55
Enneatyp: Obserwator

Re: Introwertyczna siedem

#34 Post autor: Britney » piątek, 5 czerwca 2015, 00:08

Agon pisze:
Sergio pisze:i ogólnie być osobą introwertyczną?
Nie
Nie jestem 7 ale w teście wychodzi mi 7w6 a wszystkie pytania na intro/ekstra zaznaczałam na introwersje czyt. nie jestem asertywna, jestem odludkiem, nie potrafię pracować w grupie etc etc a i tak jestem 7 wg tego testu. chyba, że coś z tym testem jest nie tak >w< (i pewnie tak jest skoro dało mi 7 xD)
7 to ekstrawertyk wg teorii. To co napisałeś nie wyklucza ekstrawertyzmu. Brzmisz jak 7w6 moim zdaniem ;).
5 | 4 | 9

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2314
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Introwertyczna siedem

#35 Post autor: Kapar » piątek, 5 czerwca 2015, 07:27

R25 pisze:Odnośnie introwersji 7, przypominam o wpływie połączenia z 5 a już najbardziej - "W stresie, połączenie z piątką wzmacnia chęć uciekania od problemów, skąpstwo oraz tendencje do depresji. Niezdrowe siódemki chcą unikać trudnych sytuacji jak ognia, zamykają się w sobie zupełnie jak piątka. Siódemka ucieka od ludzi i problemów z zastraszającą prędkością."

Takie zachowanie może podpadać pod introwertyzm lub być w ten sposób postrzegane.
Dobrze, że ktoś to wspomniał!

Poza tym wg tego wycinka z artykułu w magazynie Enneagram.pl:
Obrazek

Siósemki wykazują najwięcej ekstrawersji pośród wszystkich typów ale nie jest tak, że są tylko extrawertyczne. Pewna doza introwersji istnieje tak jak u ekspansywnego typu 8 również istnieje - teoretycznie można to wyjaśnić wspólnym wpływem typu 5.
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

dzikosc lasu
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 14 lipca 2015, 04:05
Enneatyp: Indywidualista

Re: Introwertyczna siedem

#36 Post autor: dzikosc lasu » środa, 15 lipca 2015, 00:52

Britney, akurat z moich obserwacji i z samego enneagramu wynika, że jeżeli chodzi o asertywność to jest odwrotnie. 7 raczej nie są asertywne, mogą mieć z tym problem właśnie dlatego, że są tak bardzo socjalne i zależy im na pozytywnej opinii innych. Natomiast 5 potrafią być asertywne, bo nie jest dla nich naturalne, żeby być empatycznym, jak również rozkminiać "jak ktoś coś może odebrać". Po prostu mówią co uważają, bo inaczej nie potrafią? A przez to, że emocje nimi nie sterują, nie da się tak ich zmanipulować.
4w5.

Awatar użytkownika
Irranea
Moderator
Moderator
Posty: 1171
Rejestracja: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 23:50
Lokalizacja: w barku

Re: Introwertyczna siedem

#37 Post autor: Irranea » środa, 15 lipca 2015, 08:52

Guzik prawda. Empatia nie jest zależna od typu, to raz. Dwa- Piątki tez potrafią rozkminiać 'jak ktoś coś może odebrać', zwłaszcza te młode/zamknięte w sobie/ wycofane, które mają potrzebę socjalną. Trzy- każdy człowiek odczuwa emocje (chyba, że jest psychopatą) i mimo, że Pięć odsuwa od siebie uczucia, nie znaczy, że jednak jakaś część emocji w nim nie zostaje. Bo nie da się kompletnie oddzielić od swoich emocji i je odstawić na bok i zdrowo funkcjonować.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2406
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Introwertyczna siedem

#38 Post autor: Cotta » środa, 15 lipca 2015, 12:26

Ja się często zastanawiam "jak ktoś coś może odebrać", tyle że nie w kategoriach, jak to wpłynie na mój wizerunek / opinie o mnie (na to faktycznie mam zlewkę), tylko po prostu nie chcę ludziom sprawić przykrości.
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

dzikosc lasu
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 14 lipca 2015, 04:05
Enneatyp: Indywidualista

Re: Introwertyczna siedem

#39 Post autor: dzikosc lasu » środa, 15 lipca 2015, 15:48

Zdolność empatii ogólnie rzeczywiście ma każdy zdrowy człowiek, ale chyba nie powiesz mi, że każdy typ jest empatyczny tak samo? Toż to jakieś żarty chyba. ;)

To by znaczyło, że taka Piątka jest w każdej możliwej sytuacji empatyczna (i nie mówię nawet o wyrażaniu swoich uczuć, tylko chociaż poczuciu tych emocji wewnętrz). Przecież właśnie 5 może być niby wrażliwa ogólnie, ale racjonalna i mało emocjonalna (niezależnie od tego, czy jej emocje są tłumione, zablokowane czy co tam się innego z nimi dzieje automatycznie), dlatego nie koniecznie będzie się przejmować nie wiadomo jak, raczej robi tak, żeby nie dać sobie wejść na głowę - oczywiście nie metodami jak 8. Nawet jeszcze wczoraj czytałam, że właśnie 5 potrafią być asertywne (no wiadomo, że nie wszystkie muszą być), ale nie mają takie problemu z odmawianiem jak niektóre typy. Co do siódemki: niezależnie od powodu istnienia problemu z odmawianiem - czy nawet robi to chociażby tylko dla tego, żeby być lubiana - nie zmienia to faktu, że w dalszym ciągu jest to problem z asertywnością.
4w5.

Awatar użytkownika
Irranea
Moderator
Moderator
Posty: 1171
Rejestracja: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 23:50
Lokalizacja: w barku

Re: Introwertyczna siedem

#40 Post autor: Irranea » środa, 15 lipca 2015, 17:27

dzikosc lasu pisze:Zdolność empatii ogólnie rzeczywiście ma każdy zdrowy człowiek, ale chyba nie powiesz mi, że każdy typ jest empatyczny tak samo? Toż to jakieś żarty chyba. ;)
Czytaj ze zrozumieniem. Powtarzam raz jeszcze, empatia nie jest zależna od typu. Poza tym odpowiadając na pytanie, to: nie każdy typ jest empatyczny tak samo, bo zacznijmy od tego nie każdy człowiek jest empatyczny w równym stopniu. Obrazując na przykładzie, możesz mieć dwoje ludzi o typie A, z czego jeden człowiek odczuwa empatię głęboko, a drugi człowiek empatię odczuwa mniej. Ten sam typ, a różny poziom odczuwania.
Poza tym, to, że jakiś typ nie okazuje emocji, nie znaczy, że ich nie ma, ani, że ich nie odczuwa. To, ze ktoś nie wyraża współczucia w widoczny sposób, lub nie gada o uczuciach, nie wyraża ich w widoczny dla oczu sposób, nie znaczy, że jest mniej empatyczny, czuły i tak dalej. To tyle.

Nie znam nieasertywnych Siódemek.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2406
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Introwertyczna siedem

#41 Post autor: Cotta » środa, 15 lipca 2015, 19:31

Nie rozumiem przeciwstawiania sobie empatii i asertywności. Nie można być empatycznym i asertywnym jednocześnie? Hmm, może zacznijmy od zdefiniowania tych pojęć w takim razie. Dzikość lasu, co rozumiesz przez bycie empatycznym, a co przez bycie asertywnym?
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

dzikosc lasu
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 14 lipca 2015, 04:05
Enneatyp: Indywidualista

Re: Introwertyczna siedem

#42 Post autor: dzikosc lasu » poniedziałek, 20 lipca 2015, 13:55

Irranea pisze: Czytaj ze zrozumieniem. Powtarzam raz jeszcze, empatia nie jest zależna od typu. Poza tym odpowiadając na pytanie, to: nie każdy typ jest empatyczny tak samo, bo zacznijmy od tego nie każdy człowiek jest empatyczny w równym stopniu. Obrazując na przykładzie, możesz mieć dwoje ludzi o typie A, z czego jeden człowiek odczuwa empatię głęboko, a drugi człowiek empatię odczuwa mniej. Ten sam typ, a różny poziom odczuwania.
Poza tym, to, że jakiś typ nie okazuje emocji, nie znaczy, że ich nie ma, ani, że ich nie odczuwa. To, ze ktoś nie wyraża współczucia w widoczny sposób, lub nie gada o uczuciach, nie wyraża ich w widoczny dla oczu sposób, nie znaczy, że jest mniej empatyczny, czuły i tak dalej. To tyle.

Nie znam nieasertywnych Siódemek.
Dziwi mnie to, że uważasz, że empatia nie jest zależna od typu. Przecież wiadomo, że rozmawiamy ogólnie i to, że są wyjątki nic nie zmienia, tak samo jak to, że ktoś tam kogoś zna, kto odbiega od przeciętnej 7 wg opisów. Ja też znam Siódemki – cztery, z czego dwie są 7w8 i są asertywne (obstawiam, że to przez 8, mają w sobie choleryka), pozostałe są bardzo nieasertywne - ale nie na ich podstawie wyciągam wnioski, a z koncepcji enneagramu.
Dla mnie oczywiste jest, że mimo, iż ludzie danego enneagramowego typu różnią się poziomem empatii (tak jak i innymi przynajmniej częściowo „wrodzonymi” cechami), to mimo wszystko, gdyby uśrednić wyniki każdego typu z osobna w zakresie współodczuwania i niektórych innych cech, otrzymamy znacząco różne wyniki.
Irranea pisze: Poza tym, to, że jakiś typ nie okazuje emocji, nie znaczy, że ich nie ma, ani, że ich nie odczuwa. To, ze ktoś nie wyraża współczucia w widoczny sposób, lub nie gada o uczuciach, nie wyraża ich w widoczny dla oczu sposób, nie znaczy, że jest mniej empatyczny, czuły i tak dalej.
Obawiam się, że to Ty nie czytasz z zrozumieniem. ;) przeczytaj jeszcze raz:
dzikosc lasu pisze: Właśnie 5 może być niby wrażliwa ogólnie, ale racjonalna i mało emocjonalna (niezależnie od tego, czy jej emocje są tłumione, zablokowane czy co tam się innego z nimi dzieje automatycznie).
Napisałam, że niezależnie od tego czy emocje są tłumione czy co... mówię o poziomie ich odczuwania.
Notabene jeżeli piątka izoluje się od własnych uczuć lub czuję pustkę, to nie znaczy to, że jest mało ekspresyjna, ale że w tym momencie odczuwalne emocje są śladowe.
Po za tym nie było powiedziane, że 5 w ogóle nie odczuwa emocji, tylko, że mniej niż niektóre typy (por. z 4). Jeżeli piątka jest mocno emocjonalna to przecież wtedy zwykle wychodzi jej skrzydło 4 właśnie, bo dla czystej 5 nie jest to tak powszechne.

Britney, ja rozumiem empatię jako odczuwanie emocji drugiej osoby i postawienie się w czyjejś sytuacji. Asertywność rozumiem jako niepozwalanie wchodzenia sobie „na głowę” i umiejętność np. odmówienia czegoś dla własnego dobra – co nie znaczy, że już razu już ranimy innych, wystarczy, że nie potrzebujemy kogoś zadowalać za wszelką cenę. Przecież zdrowe pragnienie niezranienia kogoś nie wyklucza asertywności. Problemy z asertywnością często jest nieracjonalny, jest na poziomie emocji.
Oczywiście, można być asertywnym i empatycznym. :) Moim zdaniem jednak człowiek mocno empatyczny musi potrafić przynajmniej w części kontrolować swoje emocje, żeby być asertywnym. Osobie, która nie odczuwa tak silnie emocji, łatwiej jest zachować się racjonalnie. Po prostu często brak asertywności łączy się właśnie z odczuciem jakichś przykrych emocji, poczucia winy czy empatycznego odczucia smutku, rozczarowana osoby, której odmawiamy.
5 uważa się za z zasady obiektywną lub przynajmniej racjonalną właśnie dlatego, że jej emocje nie wpływają tak na decyzję, nie zniekształcają odbioru sytuacji tak jak np. emocje 4, która pozwala sobie na te emocje i jest dla nich pobłażliwa. A często ludzie nieasertywni zdają sobie sprawę z tego że źle postąpili >wobec siebie<, ale w danej sytuacji nie potrafią inaczej, bo wpływają na nich emocje, a dopiero po czasie, gdy one ostygną, dostrzegają, że korzystniej było zachować się inaczej, zawalczyć o swoje.

*Po za tym wyjaśnienie mojego pierwszego postu:
Nawet jeżeli 5 będzie rozkminiać „jak ktoś coś odbiera”, to raczej ma to miejsce po fakcie. Tutaj przyznaję, wyraziłam się nieklarownie, bo chodziło mi właśnie o rozkminianie podświadome. Właściwie słowo „rozkminiać” powinnam była zastąpić „szybką analizą” i reakcją emocjonalną powstałą w jej wyniku. Rozkmina świadoma (chyba domena 5?) to co innego niż to podświadome odczucie emocji po przetworzeniu informacji w kluczowym momencie interakcji. Ta świadoma, Piątkowa analiza często występuje za późno, już „po fakcie” - zwyczajnie zajmuje więcej czasu. W momencie, gdy ktoś pyta się nas o coś, mamy tylko moment na odpowiedź, wtedy większa szansa, ze zdecydują za nas emocje. Jeżeli 5 nie ma emocjonalnych porywów, to odpowiada zgodnie z tym co uważa. No oczywiście może się też wycofać, ale wycofanie może przynieść skutek podobny do zachowania asertywnego mimo, że nie jest to stricte tym samym.
Chociaż tak naprawdę nie wiem czy ten ostatni akapit ma tu znaczenie, bo idąc moim początkowym tokiem i tak wynika, że 5, ponieważ jest racjonalna, to trudno ją zmanipulować, nie będzie działać wbrew sobie i wyważy jakoś po swojemu 'dobro własne vs dobro cudze' bardziej niż niektóre typy. Tym bardziej, że 5 jest typem, który bardzo dba o własne zasoby.
4w5.

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 578
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Introwertyczna siedem

#43 Post autor: Eol » poniedziałek, 20 lipca 2015, 19:14

dzikosc lasu pisze:Dziwi mnie to, że uważasz, że empatia nie jest zależna od typu. Przecież wiadomo, że rozmawiamy ogólnie i to, że są wyjątki nic nie zmienia, tak samo jak to, że ktoś tam kogoś zna, kto odbiega od przeciętnej 7 wg opisów.
Empatia na prawdę nie jest zależna od typu. Kiedy się rodzisz w ogóle nie masz empatii, bo to przeszkadza w rozwoju dziecka, a raczej brak empatii pomaga dziecku przeżyć. Ta umiejętność jest rozwijana później przez rodziców i dziadków. Następnie samemu się ją bardziej rozwija (lub nie) poprzez obserwacje otoczenia w którym przyszło tobie żyć. Tu typ enneagramowy nie ma nic wspólnego. Tu wszystko zależy od człowieka i od poziomu PRO, czyli od poziomu zdrowia jaki dany człowiek posiada.
Co do asertywności, to tu także dużo zależy od okoliczności. Mam przykład jednej ósemki, której ciężko jest odmówić pomocy kiedy zostanie o to poproszona, a możesz mi wierzyć, do nieasertywnych ludzi zaliczyć bym jej nie mógł. A tak swoją drogą dużo ludzi myli asertywność z uporem i egoizmem :wink:

połączyłam wątki / choku
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

dzikosc lasu
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 14 lipca 2015, 04:05
Enneatyp: Indywidualista

Re: Introwertyczne 7

#44 Post autor: dzikosc lasu » piątek, 24 lipca 2015, 01:03

Hm... chyba znowu mamy problem z terminologią. :) Tak owszem, dziecko nie potrafi dokonać racjonalnej analizy -zrozumieć, że inni też mają prawo do godnego życia, bycia, posiadania itd. tak samo jak ono. Tutaj przyznaję, że pewnie nie ma większego zróżnicowania jeżeli chodzi o enneagramowe typy, bardziej poziom zdrowia.
Natomiast empatia to też cecha zdeterminowana genetycznie, natychmiastowe przejmowanie cudzych emocji z twarzy itd. niezależnie od naszej woli i odpowiadają za to m.in neurony lustrzane.

Czyli empatia dzieli się na poznawczą i emocjonalną. Piszesz o pierwszej, mi bardziej chodziło o ujęcie drugie - jeżeli chodzi o tę asertywność. :) Empatia taka "pierwotna" ( czyli ujęcie nr 2:)), ewolucyjnie zdeterminowana, nie jest przejawem dojrzałości a po prostu "cechą" osoby, jak np. potrzeba dominacji, towarzyskość etc.

Po za tym już temperament u dziecka (uwarunkowany genetycznie przecież) informuje nas o pewnych cechach w przybliżeniu. Różne temperamenty mają swoje odzwierciedlenie w różniących się procesach poznawczych, np. szybkość reakcji, reaktywność, długość pobudzenia neuronów itd. Takie rzeczy w dużym stopniu determinują nasz typ "emocjonalności", a jak wiadomo, typy enneagramowe (uogólniając) różnią się właśnie temperamentem. Np. czysty sangwinik to 7, czysty choleryk to 8, czysty flegmatyk to 9... :)
4w5.

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 578
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Introwertyczne 7

#45 Post autor: Eol » piątek, 24 lipca 2015, 11:45

dzikosc lasu pisze:Czyli empatia dzieli się na poznawczą i emocjonalną. Piszesz o pierwszej, mi bardziej chodziło o ujęcie drugie - jeżeli chodzi o tę asertywność. :) Empatia taka "pierwotna" ( czyli ujęcie nr 2:)), ewolucyjnie zdeterminowana, nie jest przejawem dojrzałości a po prostu "cechą" osoby, jak np. potrzeba dominacji, towarzyskość etc.
Myślę, że uogólniasz, choć także muszę się z tym co napisałeś zgodzić. Niemniej, tak jak piszesz, ta "cecha" jest uwarunkowana niejako genetycznie, a typ enneagramowy "tworzy się" poprzez działanie czynników zewnętrznych na daną osobę, tak więc wracamy do początku, czyli tego, że empatia nie jest zależna od typu.
dzikosc lasu pisze:Po za tym już temperament u dziecka (uwarunkowany genetycznie przecież) informuje nas o pewnych cechach w przybliżeniu. Różne temperamenty mają swoje odzwierciedlenie w różniących się procesach poznawczych, np. szybkość reakcji, reaktywność, długość pobudzenia neuronów itd. Takie rzeczy w dużym stopniu determinują nasz typ "emocjonalności", a jak wiadomo, typy enneagramowe (uogólniając) różnią się właśnie temperamentem. Np. czysty sangwinik to 7, czysty choleryk to 8, czysty flegmatyk to 9... :)
Nie szufladkuj w ten sposób, bo to sprowadzi cię na manowce. Takie uogólnianie do niczego nie doprowadzi, a tylko ci namiesza. Ten temat ma na prawdę za dużo odcieni aby sprowadzać wszystko do jednego koloru :)
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

ODPOWIEDZ