Witam na forum

Dyskusje na temat typu 2
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Crystal
Posty: 62
Rejestracja: wtorek, 7 października 2008, 23:05
Enneatyp: Indywidualista

#46 Post autor: Crystal » czwartek, 30 października 2008, 16:56

boogi pisze:"ja jestem jedyny w swoim rodzaju i nikt mnie nie rozumie" :lol: ;)
Takim czwórkom powinno się odcinać dostęp do internetu i zabraniać zamieszczania tu swoich wypocin... Takowe istnieją, znam kilka osobiście, umysły małych (choć wyrośniętych)dzieci :wink: Może jestem radykalna, ale już mi się przejadło :wink:


bla bla
4w3

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5854
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#47 Post autor: boogi » czwartek, 30 października 2008, 16:58

Membaris pisze:
To go zmniejsz
Nie umiem. Wkleiłam linka i tyle 8)
Podeślij na pw link do obrazka i powiedz gdzie chcesz go sobie umieścić dokładnie (pod nickiem, czy pod postem), a Ci go przerobię tak że będzie działać ;)
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Membaris
Posty: 124
Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2007, 20:04
Lokalizacja: B-tów

#48 Post autor: Membaris » czwartek, 30 października 2008, 17:00

Podeślij na pw link do obrazka i powiedz gdzie chcesz go sobie umieścić dokładnie (pod nickiem, czy pod postem), a Ci go przerobię tak że będzie działać Wink
Jakiś Ty uczynny, nie jesteś przypadkiem dwójką? :wink:
ESE Si

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5854
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#49 Post autor: boogi » czwartek, 30 października 2008, 17:01

Membaris pisze:Jakiś Ty uczynny, nie jesteś przypadkiem dwójką? :wink:
Powiem tak: dwa. Jak w mordę szczelił ;)
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5854
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#50 Post autor: boogi » środa, 17 grudnia 2008, 22:46

Orest_Reinn pisze:Odkryć w sobie 2 to chyba najtrudniejsza rzecz w całym enneagramie ;)
To chyba jest prawda, patrząc po tym, że na forum mamy teraz może ze cztery Dwójki...
Membaris, Tenar, Orest, ja. Kogoś pominąłem? ;)

Kilka innych, które tutaj trafiły - to zniknęło dosyć szybko, a szkoda. Ciekawe, ile z nich nie było Dwójkami. Ciekawe, ile osób które uważają się za Czwórki, jest tak naprawdę krypto-Dwójkami :D
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3159
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

#51 Post autor: Rilla » środa, 17 grudnia 2008, 23:14

Coś w tym jest. Znam pewną osobę, która najgłośniej wyśmiewa całą koncepcję enneagramu, uważa, że żaden typ do niej nie pasuje, że to wszystko jest wyssane z palca jak horoskopy, itd, itp. Tak naprawdę jest klasycznym przykładem Dwójki. I to dość męczącej Dwójki, chyba niezbyt zdrowej.
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

painday
Posty: 29
Rejestracja: niedziela, 10 sierpnia 2008, 12:21

#52 Post autor: painday » piątek, 19 grudnia 2008, 18:17

zajerestrowalem sie juz dawno, ale nie pisalem prawie wcale. ciezko mi ogarnac forum, ciezko zrozumiec. szczegolnie, ze nie mowicie tu przykladami z zycia, nie odkrywacie sie zbytnio. mowicie abstrakcyjnie. test z enneagram.pl robilem 3 razy. za pierwszym wyszlo mi, moim zdaniem zdecydowanie najtrafniej, 2w1. wszyscy w domu i znajomi mowili ze wcale do mnie tep typ nie pasuje. niektorzy, ze klamalem zaznaczajac. ale ja czulem ze jestem dwojka. nikt nie mowi, ze mu pomagam. a ja to robie na kazdym kroku, tylko nie jest to, co kojarzy sie ludziom z pomoca. bo ja, gdy sie ze mnie smieja, dolaczam do nich, choc mnie to boli. ostatnio spotkalem chlopaka, ktory byl ze mna w klasie. wola mnie, podchodze. praktycznie nigdy nie mialem kolegow. i bylem samotny i grzeczny, a on byl typowy - wiec stojac tam dostosowuje sie i mowie "k...".
nie umiem przelac na klawiature, tego co czuje. zawsze, gdy zaczynam pisac czuje sie lepiej i nie wiem juz co pisac. a chyba powinienem miec, bo oczy zdazyly mi sie juz dawno zalzawic. teraz sa 'suche'. mam nadzieje, ze ktos bedzie wiedzial, o co chodzi(lo)... :?

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5854
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#53 Post autor: boogi » piątek, 19 grudnia 2008, 18:45

Witaj na forum, Painday[/i]. Testy jak testy, nie wszystko powiedzą, przede wszystkim przeczytaj sobie opisy osobowości (np. tutaj, albo różnice między typami w tym miejscu) i wtedy stwierdź, którym jesteś typem. Mnie przyjęcie do wiadomości mojej dwójkowości zajęło dobrze ponad miesiąc, więc jest z czym się zmierzyć ;)

Są osoby, które odkrywają się bardzo. Wystarczy tylko odpowiednio się wczytać. Czytaj powoli, spokojnie, a zaczniesz ogarniać. Kwestia czasu : )

A kiedy już znajdziesz swój typ (Dwójka może być, oczywiście), to zacznij używać wiedzę tutaj zdobywaną do rozwoju swojej osobowości. I zawsze możesz śmiało pytać :]
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

painday
Posty: 29
Rejestracja: niedziela, 10 sierpnia 2008, 12:21

#54 Post autor: painday » piątek, 19 grudnia 2008, 19:04

wprawdzie nie mialem zadnych watpliwosci (i dalej nie mam), co do swojego typu, ale dzieki za drugi link. no, za pierwszy tez, choc naprawde dziwne byloby, gdybym nie znal tego opisu. :lol:

inni nie widza (czy raczej nie chca przyjac do wiadomosci), ze jestem dwojka, ale (chyba) nia jestem.

to, ze nie moze nie pasuje do sterotypowego obrazu dawcy, nie znaczy, ze nim nie jestem.

oczywiscie przed napisaniem tego postu zapoznalem sie z zawartoscia drugiego linku.

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

#55 Post autor: kinia » środa, 18 lutego 2009, 14:47

boogi pisze:
Orest_Reinn pisze:Odkryć w sobie 2 to chyba najtrudniejsza rzecz w całym enneagramie ;)
To chyba jest prawda, patrząc po tym, że na forum mamy teraz może ze cztery Dwójki...
Membaris, Tenar, Orest, ja. Kogoś pominąłem? ;)
mnie :)
choc ja sie nie mogę pogodzić z takim stanem rzeczy ;)

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5854
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#56 Post autor: boogi » środa, 18 lutego 2009, 15:02

Witam Dwójkę! Napisz coś więcej o sobie (Kinia - rozumiem, że kobieta?). Możesz też zerknąć orientacyjnie na subforum Ósemek - jest tam parę tematów dotyczących Dwójek, i bardzo potrzebne jest świeże spojrzenie na sprawę - pomożesz? :D
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

#57 Post autor: kinia » czwartek, 19 lutego 2009, 10:07

nie wiem kim jestem

nie mogę się zdecydować, jakby była 9w2 to było by super, ale mam tak połączone cechy z tych dwóch typów ze nie wiem czego lub kogo we mnie więcej...
może ja napiszę coś o sobie a Wy mi pomożecie??
jak Dwójka Dwójce? :D ;)

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

#58 Post autor: kinia » czwartek, 19 lutego 2009, 10:31

boogi - brawo jestem kobietą
- z racji mnóstwa wolnego czasu - marnuję go siedząc na forum enneagramu i próbuję wykryć kim jestem - to cecha 9 (takie siedzenie bez celu na kompie, przed tv,
- jedyną rzeczą którą udaje mi się zrobić do końca, to przeczytać pasjonującą książkę - ale np Enneagram - pani Palmer czytałam prawie 2 miesiące ;)
- nie mam zacięcia do robienia rzeczy systematycznych - nauka języków np, zniechęcam sie po 2 miesiacach, jak nie widzę pasjonujących efektów, czyli słówka nie wchodzą mi same do głowy :(
ale:
- potrafię pożyczyć komuś auto, bo akurat jego sie zepsuło, choć on mnie o to nie poprosi, sama mu to zaproponuję
- pamietam o urodzinach, świętach i innych uroczystościach bliskich i znajomych, z nadzieją ze ktoś bedzie pamiętał o moich
- zastanawiałam się wczoraj nad tym co napisaliście o szczęśliwej rodzinie - i chyba nie mogę się zgodzić - bo zdobyty facet, po jakimś czasie zaczyna się nudzić, a dzieci jakoś nie od razu okazują wdzięczność za poświęcony im czas, nie wiem zatem czy Dwójka jest dobrą matką, z założenia, ze nie dostaje w zamian tego co oczekuje.
Obiad się gotuje ale nie zawsze mąż dziękuje...
- staram się pomagać, pomagać, pomagać, kosztem swojego czasu, ale jak znajdę lepszy, fajniejszy, bardziej popisowy obiekt, gdzie mogę pokazać jaka jestem dobra, to błyskawicznie zmieniam cel i miejsce pomocy
- pomimo tego ze pomagam, staram się jednak nie rzucać w oczy,
- mam zdolności organizacyjne, ale tylko w fazie planowania, potem się wycofuję, sprzedając pomysł innym
- lubię ryzyko, zazwyczaj dotyczy towarzyskich związków

tyle mi sie skojarzyło na początek, i im częściej robię test (na różnych stronach) tym bardziej różny wychodzi mi wynik, już się poddałam w tej kwestii ;)

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5854
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#59 Post autor: boogi » czwartek, 19 lutego 2009, 14:22

kinia pisze:boogi - brawo jestem kobietą
Mam nosa ;)
kinia pisze:- z racji mnóstwa wolnego czasu - marnuję go siedząc na forum enneagramu i próbuję wykryć kim jestem - to cecha 9 (takie siedzenie bez celu na kompie, przed tv,
To też cecha Dwójki, kiedy czuje się samotna; zastanów się, co by było jakby przyszli do Ciebie znajomi. A jeszcze lepiej: jakby przyszedł do Ciebie ktoś, kto potrzebuje pomocy. A już w ogóle najlepiej, jakby ten ktoś nie poprosił i pomoc wprost, tylko sama byś wyczuła, że on jakiejś pomocy potrzebuje, tylko boi się zapytać/poprosić. 9 dopasuje się do takiej osoby i sama z inicjatywą raczej nie wyjdzie. 2 narzuci się i pomoże, czasem nawet wbrew protestom osoby której pomaga, no, przynajmniej przez jakiś czas.
kinia pisze:- jedyną rzeczą którą udaje mi się zrobić do końca, to przeczytać pasjonującą książkę - ale np Enneagram - pani Palmer czytałam prawie 2 miesiące ;)
Też miałem ten problem, kiedy zastanawiałem się czy jestem 2 czy 9. Znowu rzecz do rozważenia: kiedy czytasz tylko dla siebie samej, to się nudzi, a gdybyś uważała, że trzeba komuś wyjaśnić teorię Enneagramu, to czy chętniej przeczytałabyś książkę?
kinia pisze:- nie mam zacięcia do robienia rzeczy systematycznych - nauka języków np, zniechęcam sie po 2 miesiacach, jak nie widzę pasjonujących efektów, czyli słówka nie wchodzą mi same do głowy :(
Nie widzę żadnej bezpośredniej korelacji z jakimkolwiek typem (przerwać naukę może 9, 7, 2 bo się znudzą, 4 bo to jest takie nieciekawe, 1, 3, 6, 8 bo nie przynosi efektów, albo coś lepszego jest na celowniku, chyba tylko 5 tutaj może odpaść ;) )
kinia pisze:ale:
- potrafię pożyczyć komuś auto, bo akurat jego sie zepsuło, choć on mnie o to nie poprosi, sama mu to zaproponuję
Całkiem dwójkowe.
kinia pisze:- pamietam o urodzinach, świętach i innych uroczystościach bliskich i znajomych, z nadzieją ze ktoś bedzie pamiętał o moich
Ciekawe, czy tak samo wybierasz prezenty jak ja: dopasowane do osoby, dokładnie wiesz czego ona chce i kiedy jej to kupisz, no to osoba bardzo się cieszy, bo "to jest właśnie to o czym marzyłam!", ale za cholerę nie będzie ona w stanie się odwdzięczyć, bo... o Tobie nie wie nic... Czemu nie wie? Bo ilekroć zaczyna się rozmowa o Tobie, to tak zmieniasz tor rozmowy, niezauważenie, że zamiast mówić o sobie, zapytasz się znowu co tam u drugiej osoby, jak ona myśli, itp.
kinia pisze:- zastanawiałam się wczoraj nad tym co napisaliście o szczęśliwej rodzinie - i chyba nie mogę się zgodzić - bo zdobyty facet, po jakimś czasie zaczyna się nudzić, a dzieci jakoś nie od razu okazują wdzięczność za poświęcony im czas, nie wiem zatem czy Dwójka jest dobrą matką, z założenia, ze nie dostaje w zamian tego co oczekuje.
Obiad się gotuje ale nie zawsze mąż dziękuje...
Masz męża? Koniec z nami :P
Żartuję ;)
Jeżeli okażesz się Dwójką, to jest takie jedno podstawowe pytanie do Dwójek: gotujesz obiad dla męża i dzieci czy dla słówka "dziękuję"? - gdzie słówko "dziękuję" symbolizuje rozpychanie sobie swojego ego, zaspokajanie własnej pychy. Pycha to straszna pułapka dla Dwójek.
W tym kontekście to powiedz jeszcze, co robisz, kiedy już ugotujesz przysłowiowy obiad, lub zrobisz coś, co jest obowiązkiem/coś, o co Cię ktoś poprosił*, i usłyszysz "dziękuję". Cieszysz się? Udajesz, że "a, to nic takiego"? W ogóle tego jakby nie zauważasz, tylko od razu starasz się zrobić coś następnego, za co znowu usłyszysz "dziękuję", które w pewien sposób puścisz mimo uszu? Przyjmujesz to spokojnie i czujesz się doceniona za swoją pracę? Ważne pytanie, ale w pewien sposób osobiste, więc nie musisz odpowiadać ;)

* rozróżniam te dwie rzeczy, bo Dwójka chętnie robi coś, co sama wybierze sobie do roboty: patrz pożyczenie samochodu komuś, kto nawet o to nie poprosił, za to miewa problemy z codziennymi obowiązkami, które zrobić trzeba /obiad/ a za które nikt nie dziękuje, bo to przecież są takie oczywiste i codzienne - i tutaj można doszukiwać się podobieństwa między 2 i 9 (niechęć do obowiązków); różnica jest taka, że jeżeli jest ktoś w potrzebie, to Dwójka pędzi na złamanie karku by pomóc, a Dziewiątka sama do pomocy się nie wyrywa (pomoże, gdy poproszona, ale nie uzależnia tak poczucia własnej wartości od pomagania innym, jak jest to u Dwójek widoczne)
kinia pisze:- staram się pomagać, pomagać, pomagać, kosztem swojego czasu, ale jak znajdę lepszy, fajniejszy, bardziej popisowy obiekt, gdzie mogę pokazać jaka jestem dobra, to błyskawicznie zmieniam cel i miejsce pomocy
100% Dwójki ;) Dziewiątka tak nie robi. Jedynka też nie. Tylko Dwójka pomaga po to, by pomagać (czuje się przez to lepiej: "beze mnie by sobie nie poradzili, jestem ważna i potrzebna"), oraz potrafi w taki właśnie niezbyt przyjemny sposób zmieniać swoje obiekty zainteresowania - pomaga wybranym przez siebie, a nie tym, którzy potrzebują naprawdę (przynajmniej tak długo, dopóki nie zda sobie sprawy z tego, dlaczego tak czyni: czyli, że stara się zdobyć szacunek będąc pomocną, uczynną, czyniąc się dla innych niezbędną, i że motywacja pomagania w ten sposób jest fałszywa, bo pomaga tylko sobie, wykonując różne czynności dla innych, często nie te, których oni by chcieli)
kinia pisze:- pomimo tego ze pomagam, staram się jednak nie rzucać w oczy,
Dwójki czasem określa się mianem "szarej eminencji" albo też w literaturze anglojęzycznej "power behind the throne". Oczywiście taka cecha pasuje też bardzo do Dziewiątki (pomoże, nie rzucając się w oczy). Motywacje do pomagania Dwójek i Dziewiątek są jednak całkiem różne.
kinia pisze:- mam zdolności organizacyjne, ale tylko w fazie planowania, potem się wycofuję, sprzedając pomysł innym
"Power behind the throne", co nie? ;) Ale spoko, tutaj można też wskazać inne typy, nie tylko Dwójkę (znowu 9 się kojarzy).
kinia pisze:- lubię ryzyko, zazwyczaj dotyczy towarzyskich związków
Nie pytam :mrgreen:
kinia pisze:tyle mi sie skojarzyło na początek, i im częściej robię test (na różnych stronach) tym bardziej różny wychodzi mi wynik, już się poddałam w tej kwestii ;)
No, to całkiem dużo Ci się skojarzyło, nieźle.
Z tego, co przeczytałem, wychodzi mi że jesteś bezsprzecznie Dwójką, ale to tylko Ty sama możesz tak naprawdę sprawdzić. Nie rób testów, one kłamią ;) Jeżeli znasz angielski, to literatura w Internecie jest całkiem obfita (enneagram.net, enneagraminstitute.com, inne linki znalezione tutaj), jeżeli nie znasz, no to pozostaje Ci forum oraz stronka enneagram.com.pl, na której polecam przeczytać wszystkie 9 opisów, a nie tylko 2 i 9.

Powodzenia w odkrywaniu swojego Enneatypu ;]
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

#60 Post autor: kinia » czwartek, 19 lutego 2009, 17:19

boogi pisze:
kinia pisze:- nie mam zacięcia do robienia rzeczy systematycznych - nauka języków np, zniechęcam sie po 2 miesiacach, jak nie widzę pasjonujących efektów, czyli słówka nie wchodzą mi same do głowy :(
Nie widzę żadnej bezpośredniej korelacji z jakimkolwiek typem (przerwać naukę może 9, 7, 2 bo się znudzą, 4 bo to jest takie nieciekawe, 1, 3, 6, 8 bo nie przynosi efektów, albo coś lepszego jest na celowniku, chyba tylko 5 tutaj może odpaść ;)
a nie jest tak, ze 9 bardzo latwo sie zniechecaja? ze co zatrzynaja i zostawiaja? skojarzylo mi sie to z nauka jezykow, szybkiego pisania na klawiaturze, tak naprawde z ograniczaniem czasu do jednej i tej samej monotonnej czynnosci, i bez wzgledu czy jest to kurs czy prywatne lekcje, emtuzjazm szybko opada... sama sie dziwie ze udalo mi sie skonczyc studia :D ;)
boogi pisze: Ciekawe, czy tak samo wybierasz prezenty jak ja: dopasowane do osoby, dokładnie wiesz czego ona chce i kiedy jej to kupisz, no to osoba bardzo się cieszy, bo "to jest właśnie to o czym marzyłam!", ale za cholerę nie będzie ona w stanie się odwdzięczyć, bo... o Tobie nie wie nic... Czemu nie wie? Bo ilekroć zaczyna się rozmowa o Tobie, to tak zmieniasz tor rozmowy, niezauważenie, że zamiast mówić o sobie, zapytasz się znowu co tam u drugiej osoby, jak ona myśli, itp.
to prawda, choc staram sie o sobie mowic, ale bardziej moze o klopotach niz preferencjach prezentowych, mysle ze fajna ksiazka psychologiczna bym mnie ucieszyla zawsze
boogi pisze:Masz męża? Koniec z nami :P
Żartuję ;)
Jeżeli okażesz się Dwójką, to jest takie jedno podstawowe pytanie do Dwójek: gotujesz obiad dla męża i dzieci czy dla słówka "dziękuję"? - gdzie słówko "dziękuję" symbolizuje rozpychanie sobie swojego ego, zaspokajanie własnej pychy. Pycha to straszna pułapka dla Dwójek.
W tym kontekście to powiedz jeszcze, co robisz, kiedy już ugotujesz przysłowiowy obiad, lub zrobisz coś, co jest obowiązkiem/coś, o co Cię ktoś poprosił*, i usłyszysz "dziękuję". Cieszysz się? Udajesz, że "a, to nic takiego"? W ogóle tego jakby nie zauważasz, tylko od razu starasz się zrobić coś następnego, za co znowu usłyszysz "dziękuję", które w pewien sposób puścisz mimo uszu? Przyjmujesz to spokojnie i czujesz się doceniona za swoją pracę?
pomijajac zart sytuacyjny zastanow sie nad zwiazkiem dwojki z dwojka:
1. kto bedzie gotowal obiad? skoro ja matkuje Tobie a Ty opiekujesz sie mna?
2. "skakanie z kwiatka na kwiatek" typowo Dwojkowe - jestesmy razem, i co po pierwszej ekscytacji przychodzi codziennosc i finito, poszukajmy sobie innego celu?

a co do pytania: czekam na dziekuje - bo wiem wtedy ze smakowalo, czuje sie dowartosciowana, potrzebna :oops:
boogi pisze:Nie pytam :mrgreen:
czemu?? :)
boogi pisze:Z tego, co przeczytałem, wychodzi mi że jesteś bezsprzecznie Dwójką, ale to tylko Ty sama możesz tak naprawdę sprawdzić. Nie rób testów, one kłamią ;)
Jeżeli znasz angielski, to literatura w Internecie jest całkiem obfita (enneagram.net, enneagraminstitute.com, inne linki znalezione tutaj), jeżeli nie znasz, no to pozostaje Ci forum oraz stronka enneagram.com.pl, na której polecam przeczytać wszystkie 9 opisów, a nie tylko 2 i 9.
dla potrzeb rozwiazywania testu tlumaczylam sobie poszczegolne okreslenia, zeby moc zrobic test i zeby sie dowiedziec ze jestem Dwojka, wolalam byc 9, mialam spokoj ;) moglam sobie leniuchowac, bo to przeciez w mojej naturze, ale skoro bezsprzecznie jestem 2 to cos jeszcze poczytam :roll: ;)

ODPOWIEDZ